Mnich uprawiał przy klasztorze... konopie indyjskie

Serbski mnich został skazany na 27 miesięcy więzienia za uprawianie konopi indyjskich w pobliżu klasztoru - donoszą miejscowe media.

a.

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1049
Serbski mnich został skazany na 27 miesięcy więzienia za uprawianie konopi indyjskich w pobliżu klasztoru - donoszą miejscowe media. Zakonnik z klasztoru w środkowej Serbii wytwarzał marihuanę na własny użytek. Konopie to jednak nie jedyna przyczyna kłopotów z wymiarem sprawiedliwości 33-latka. Mężczyzna był już wcześniej karany za podrabianie pieniędzy i kradzieże - informują serbskie gazety.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

selmac (niezweryfikowany)
który książki czyta i wie, że od prawie 5 tysięcy lat konopie indyjskie były stosowane w lecznictwie, a dziś dzięki ich specjalnej odmianie można wyleczyć glejaka mózgu!!! koniec z dyktaturą bezmózgów, słuchajcie! czas na rewolucję! służby specjalne + 460 + 100 + rząd i otoczenie + prezydent i otoczenie, to ile ich może być?!? No chyba nie więcej niż 10 000, nie? A ludzi w wieku od 18 do 40 lat jest 12 000 000!!! To chyba 6 000 000 takich, którzy nie żyją przeszłością, nienawiścią, chęcia zemsty (pis), uprzedzeniami, moralną hipokryzją, obyczajową i cywilizacyjną konserwą (po, kościół katolicki i powiązane elity), się znajdzie, co? to dajemy radę...
Zajawki z NeuroGroove
  • Klonazepam
  • Pierwszy raz

W miare dobry humor,popołudnie w domj

 

Wstęp

Na sam początek napisze że kontakt z benzo miałem nie raz,aczkolwiek kusiło spróbować tego sławnego klona,udało sie zdobyć,Nie spodziewałem sie fajerwerek

Ale do rzeczy

 

15:10 wrzucam pierwsze 0.5 i czekam na efekt

  • MDMA (Ecstasy)

Pozytywy :



  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Przed wzięciem byłam raczej przybita, zdołowana, zmęczona. To był męczący tydzień i uciążliwy dzień. Nie miałam siły, byłam rozdrażniona. Tego dnia nie planowałam brać, miałam za sobą tydzień intensywnego grzania i serce powoli zaczynało odmawiać posłuszeństwa. Bolała mnie głowa, serce kołatało przy każdym pokonywaniu schodów, do tego nasilające się uderzenia w skroń i znacznie osłabiona wydajność płuc...

Swoje przeżycia z DXM zaczęłam około pół roku temu. Większość moich tripów zawsze wahała się pomiędzy drugim i trzecim plateau, jedynie raz doszłam do czwartego. Dawkowanie ograniczam zawsze do 150mg, ze względu na to, że mam 1,68m i ważę 42kg. Przez ostatni rok brałam ketoprofen, tramadol w silnym dawkowaniu. Do tego morfina i dwukrotna długa narkoza.

Wstęp

  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

Ostatnie grzybienie w tym sezonie, mieszkanie kolegów, 2 osoby "trzeźwe" (względnie:] ) 7 grzybiarzy z różnym doświadczeniem.

Będę mówił o doświadczeniu które spotkało mnie i mojego towarzysza i jego dziewczynę, powiedzmy Kojota i Bekszę i jedzącego po raz 2 łysice Rombajrła ( myślę że będzie z niego dobry psychonauta do swojego kuzyna Ś potrafi czerpać z tripa). Reszta psychonautów chyba nie doświadczyła tego co my, nie zintegrowali się zbytnio z nami (tak przynajmniej mi się wydaje) ciężko jest mi zachować chronologię zdarzeń ale postaram się jak mogę.

18:30 T+00 popijam wodą około 50 większych suszonych łysiczek wcześniej pociętych na wiórki.

T+10 min dołącza do mnie K, zjada 105 sztuk

randomness