Kalifornia: posadzili zioło przed komisariatem policji

Aktywiści na rzecz legalizacji medycznej marihuany zapalili zioło przed komisariatem kalifornijskiej drogówki w Oakland w proteście przeciwko najazdowi na legalną uprawę

Anonim

Kategorie

Źródło

luxx

Odsłony

828
W miniony wtorek policja aresztowała cztery osoby za uprawe konopi, prawdopodobnie na użytek medyczny. Tego samego dnia 30 osób zebrało sie pod posterunkiem policji, by zaprotestować przeciwko akcji funkcjonariuszy kalifornijskiej drogówki. Demonstranci, niektórzy na wózkach inwalidzkich, otwarcie popalając marihuanę z fajki, sprzeciwiło się wezwaniu funkcjonariuszy DEA, którzy razem z patrolem drogówki przeszukał jeden z magazynów w West Oakland. Znaleziono w nim 4000 dojrzałych roślin konopi.

Adwokaci zatrzymanych uważają, że konopie były przeznaczone dla osób chronicznie chorych. Według oficerów policji magazyn miał służyć wyłącznie celom kryminalnym.

Wkrótce po zakończeniu demonstracji dwóch oficerów CHP (California Highway Patrol), zaopatrzeni w elastyczne rękawice, weszło na teren magazynu i zniszczyło dalszych siedem kiełkujących krzewów. W czasie trwania demonstracji policja nie zajmowała się protestującymi.

Pośród demonstrujących znaleźli się m.in. Angel McClary Raich, procesująca się z federalnym Wydziałem Sprawiedliwości o niedozwolone posiadanie marihuany oraz Ed Rosenthal, wspierający dążenia pacjentów do uzyskania prawa posiadania konopi na cele medyczne. W zeszłym roku sam był zatrzymany w podobnej sprawie.


tłum. luxx

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

tia... grzybki w czerwcu to jest to. nie zarlismy [zrobil sie z nich przez rok taki mial ze nikt nie wiedzial jak to zezrec] ino wywarek. kawa+ cukier+proszek grzybkowy;). wyszlo ok pol litra. na trzech po 1/4 i jedna dawka zostawiona na pozniej dla kola ktory jak uslyszal slowo grzyb o tej porze roku to malo nie zemdlal;). 0 smaku grzybkow w wywarze. zero dzialania.... przez dwadziescia minut. do tego czasu palilismy sobie zwykla skuninke coraz bardziej watpiac w skutecznosc tego pomyslu. ale nie watpcie.

  • Amfetamina

Przedwczoraj wieczorem mialem okazje po raz pierwszy skosztowac proszku,

poszedlem do kumpla, ktory mial sie uczyc, najpierw zajebalismy sie lajtowo

zielskiem, a pozniej przez caly wieczor palilem i pilem browary. Kiedy bylem

juz maksymalnie zakrecony walnelismy sobie z kumplem do dwie niewielkie

krechy bialego. W nos za bardzo nie pieklo, dopiero pozniej, no i to

nieprzyjemne uczucie w gardle. Najpierw zrobilo mi sie bardzo zimno, oczy

otworzyly sie jakby szerzej, a pozniej zlapalem zajebisty humorek, ale nie

  • LSD

Wszystko zaczęło się gdy weszliśmy z kumpelą na serwer dotyczący narkotyków. Było tam pełno fajnych artykułów. Kilka opisów tripów, a przede wszystkim dość spory artykuł o kwasie. Zaczęliśmy wyobrażać sobie jak to by było zarzucić sobie papierka. Słyszeliśmy o nim z opowiadań innych i z kilku sprawozdań znalezionych w necie. Faza kwasowa rysowała się w naszej wyobraźni zupełnie inaczej niż przeżycia po zwykłej, dobrej gandzi. Postanowiliśmy: trzeba będzie spróbować przy najbliższej nadarzającej się okazji. No i okazja nadeszła.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Podejście jak zwykle piękne. Jedyne co mogło mi przeszkadzać to obecność domowników.

>>>Tam, gdzie rodzi się pomysł<<<

Po mojej pierwszej przygodzie z acodinem nie zraziłem się i postanowiłem spróbować jeszcze raz, tym razem czyste tabletki, bez mieszania z imbirem (według mojego doświadczenia imbir wzmacnia, ba, zmienia działanie narkotyków!) I postąpiłem prawidłowo, ponieważ ten trip przebiegł bardzo pomyślnie i przyjemnie. Dekstrometorfan pokazał mi swoją sympatyczną stronę, lepsze oblicze.