Marihuana w deserze z McDonald'sa

Skręta marihuany odkryła amerykańska nastolatka w lodowym deserze, zamówionym w restauracji McDonalds w stanie Teksas.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

5046

16-letnia Valerie Valle nie zgodziła się na propozycję wymiany deseru, otrzymała więc zwrot pieniędzy.

Policja podejrzewa, że skręt należał do jednego z pracowników, który przygotowywał tego dnia posiłki.

Kierownik restauracji zapowiedział przeprowadzenie testów na obecność narkotyków w organizmach członków personelu, aby wyeliminować zaistnienie podobnej sytuacji w przyszłości. (iza)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

C!chy (niezweryfikowany)
Val... ty glupia ci... ci... ci... ;) no wez... ja bardzo chcetnie takie desery zakupie w rodzimym MC.D... chociaz nienawidze sukinsynow ;p <br>pozdro <br>
rhx (niezweryfikowany)
to jak w lotto wygrac :D
drevnikocur (niezweryfikowany)
To ja dwa HashMaci poprosze i jednego JointBurgera :)
Kret (niezweryfikowany)
Jestem najwiekszym fanem big makuf na swiecie a jeszcze zadnej takiej niespodziewajki nie dostalem <br>:(((
dziadek mroz (niezweryfikowany)
o jaa no to nie mogla sobie po kryjomu schowac i wypalic w kiblu? Zarcie by lepiej smakowalo, moze koles z obslugi chcial byc mily i poczestowac a tu od razu afera. Jesli nie lubi palic, mogla dac komus kto lubi. Nie dosc ze marnotrastwo to jeszcze kablarstwo. :/
Beta (niezweryfikowany)
Lol LOL lOL nie ma co skret gratis ktorego moglaby chociaz opchnac i kupic se duuuzo lodow a ta zwraca i jeszcze kabluje po prostu nie mam pytan jakis parapet ^^
bad (niezweryfikowany)
wyrazy uznania dla anonimowego bojownika o wolnosc.
blyzq (niezweryfikowany)
wy wszyscy źle myślicie! ona chciała zrobić aferę z udziałem Mca, zrobiła se skręta w domu, potem poszła, zamówiła sobie to ścierwo, a potem poszła i dała skręta, że niby znalazła w jedzeniu.. zbrodnia doskonała lol
Laszido (niezweryfikowany)
******** sie
kamacz (niezweryfikowany)
zajebiscie, zara bylaby gastrofaza, a tu peeelno zarcia, wyypass
MeXiFF (niezweryfikowany)
Marzyc o :(:( takim zdazeniu :(:( <mniam> !!!a
PAJK (niezweryfikowany)
eXtra :D
Jasiek Malarz P... (niezweryfikowany)
Nienawidze knajp (a jacys **** nazywaja to restauracjami, buahahahaha) mcdonald, nigdy W ZYCIU tam nie bylem i nie bede, nawet jesliby dawali gratis 1 kg trawy do zamowienia ;P.
happy zestaw (niezweryfikowany)
napewno to wziela na pewno wziela ten zestaw ja to dostawalem tylko zabawki a tu taki prezent to jak bym ferari dostal i oddal bo bym powiedzial ze za duzo pali frytka i ziolko i bulka to dodatek taki zeby jedzenie lepiej smaokowalo widac juz mc donalds traci popularnosc i chce pozyskiwac nowe rzesze fazowiczy gdyz skumali ze nie ma to co gastro no i teraz klaun z mc ma sprawe za dragi takiego dilera powineli rozkrecal sie interes i dupa jakas sowa go sprzedala a sama wiedziala co to jest skoro oddala czyli jakas chora bo jezeli ja bym wiedzial co to jest to bym uciekl i spalil........ <br> ******* . <br> * ^ ^ * . <br> @ | @ . <br> * ~=*===i <br> *()* <br> <br>
karolinka i aucia (niezweryfikowany)
To pewnie byl happy meal - a moze nowa promocje robia? blanty zamiast zabawek
gacus (niezweryfikowany)
To pewnie byl happy meal - a moze nowa promocje robia? blanty zamiast zabawek
palacz nienalogowy (niezweryfikowany)
e tam nie takie rzeczy sie w zestawach znajdowalo ja tam kiedys w szejku jakas dziwna biala lepiaca substancje znalazlem i jak go wypilem odlecialem straszna faza mowie wam nic tylko jesc szejki w mc donald sa super!!!!!!!! polecam....
Ma+oU (niezweryfikowany)
To pewnie byl happy meal - a moze nowa promocje robia? blanty zamiast zabawek
t@boć (niezweryfikowany)
ja chce taki zestaw jak sie nazywa ? ;] <br>
xxx (niezweryfikowany)
spox <br>
łachim (niezweryfikowany)
uwielbiam smarzyć :)
juhu (niezweryfikowany)
Szanowny guwnolicy pedale co ty odpierdalasz . Palic to trzeba umic!!!!!!!!!!!!!!!!nooooooooo
Zoltan (niezweryfikowany)
nie ma co ja też chce takiego bata w zestwie bo w mieście susza :( <br> <br> <br> <br>propaGANDA
ryba (niezweryfikowany)
Ma+oU hahah jointy zamiat zabawek w donaldzie <br>!! zajebsicie by bylo !! :D:D <br> pierdole jade do magdonaldu !! :D:D
roman z toronto (niezweryfikowany)
szczura jak sie znajdzie w mc donaldzie to mozna oddac a nie jointa to byla poprostu jakas nawiedzona malolata i nie wiedziala co robi hahaha ja osobiscie poprosil bym o ten sam zestaw
jojo (niezweryfikowany)
Szanowny guwnolicy pedale co ty odpierdalasz . Palic to trzeba umic!!!!!!!!!!!!!!!!nooooooooo
Menel (niezweryfikowany)
dobry ziom:D ja bym nie wymieniał na pieniądze ani inny deser tylko bym sprzedającemu jeszcze napiwek duży dał i częściej tam zaglądał
spidosssaaaspidoss (niezweryfikowany)
aaaaaaaaaaaaaaahhahahahahahaaaaaaa <br>aaaa <br> <br>aaaaa hhaahahahahaa
Sebol (niezweryfikowany)
Kurwa jakby takie blanty dawali do szamy to wszyscy by dwa razy więcej jedli i biznes Mc-ki by miały konkretny. Co za palanty w ogóle nie myślą.
Rufus (niezweryfikowany)
Kierownik chce rzeby zbadać pracowników, niech on sam się zbada ( to on na pewno przypalał trawę po kryjomu) cwaniaka zamknąć.
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

[N]: Jest takie miejsce w środku miasta, które przedstawia bajkę i ta

bajka dla nas ożyła.




[Z]: Bajka to genialny teren do tripowania. Po prostu genialny -

stworzony wręcz do tego. Naga uświadomiła mnie o jego istnieniu :-),

za co jej z całego serca dziękuję, ponieważ było to jedną z przyczyn

niesamowitości tego Tripu.




  • Bromo-DragonFLY
  • Marihuana
  • Tripraport

dom + muzyka


Tytułem wstępu - kolejne "najprawdziwsze LSD", które okazało się być bromoważką. Nie wiem już co o tym myśleć - wiele osób na forum zarzekało się, że Śiwa to LSD. Możliwe, że ktoś faktycznie miał LSD na tym kartoniku, ale to co ja miałem na pewno nim nie było.

Dodam, że jeżeli Śiwa jest uznawana przez niektórych za mocny karton, to niestety jej moc jest znikoma w porównaniu z kwasem.

Krótko czas działania:
T+20 min – nienaturalne polepszenie humoru, gadatliwość
T+1 h – mrowienie ciała, dreszcze

  • Marihuana
  • Tripraport

Siedzę z dziewczyną w pokoju i stwierdzam, że to chyba najciekawsze rozwiązanie niedzieli.

To nie miało sensu co ja powiedziałem.
T0= 20:46

Do T + 30 min przestrzeń u skraju mojego pola widzenia uległa znacznemu rozciągnięciu, nic więcej szczególnego prócz głupawki się nie wydarzyło. Aż do teraz.

  • Benzydamina
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

trip wynikł z nagłej potrzeby "zaćpania" czegokolwiek przez naszą dwójkę. zniecierpliwienie, delikatnie podniecenie. Najważniejsza część tripa odbywała się na totalnym "zadupiu" - droga na szczyt wzgórza na południu Polski.

Wakacje 2014, lipiec.

 

Dwójka nas była, obaj płci męskiej. Tego dnia właśnie przyjechaliśmy do Milówki - mała wieś w powiecie Żywieckim, bardzo przyjemna, jeżeli chodzi o krótki wypoczynek. Nasza kwatera, co istotne dla dalszej części opowieści, znajdowała się 650 metrów nad poziomem morza, a droga od "rynku" (czyli najbliższe oznaki cywilizacji) to około 2 kilometry. Owa droga prowadziła przez pola (piękne widoki, swoją drogą), dwa, czy trzy razy trzeba było przejść przez zagęszczenie drzew przypominające mały las.

randomness