Michał J., diler dopalaczy jednak nie wyjdzie na wolność po wpłaceniu 50 tys. zł

Diler dopalaczy nie wyjdzie jednak z aresztu. Sąd uwzględnił zażalenie prokuratury na decyzję o warunkowym areszcie, który Michał J. mógłby opuścić po wpłaceniu 50 tys. zł kaucji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Kurier Lubelski
Marcin Koziestański

Odsłony

641

Diler dopalaczy nie wyjdzie jednak z aresztu. Sąd uwzględnił zażalenie prokuratury na decyzję o warunkowym areszcie, który Michał J. mógłby opuścić po wpłaceniu 50 tys. zł kaucji.

- Dzisiaj Sąd Okręgowy rozpatrywał zażalenie prokuratury i uznał, że istnieją podstawy do zastosowania bezwarunkowego aresztu, czyli takiego bez możliwości warunkowego opuszczenia po wpłaceniu kaucji – mówi Piotr Morelowski, wiceprezes Sądu Okręgowego w Lublinie. I dodaje: sprawa jest rozwojowa i wieloosobowa, zamieszanych w nią jest kilka osób. Zachodziła również obawa o mataczenie. 

Michał J. został zatrzymany przez policjantów w piątek. Za pomocą firmy kurierskiej od maja wysłał co najmniej 700 przesyłek z dopalaczami i narkotykami. W jego mieszkaniu policjanci znaleźli m.in. kilkanaście kilogramów dopalaczy, 400 gramów marihuany oraz prawie 240 tabletek ekstazy. W sobotę usłyszał zarzuty, za które grozi mu do 12 lat więzienia. Sąd zastosował wobec niego początkowo tzw. areszt warunkowy. Prokuratura domagała się aresztu bezwarunkowego i zaskarżyła tę decyzję. 

Bezwarunkowy areszt sąd zastosował również wobec Sebastiana P., który był głównym organizatorem handlu dopalaczami. Przechowywał narkotyki i dopalacze w swoim mieszkaniu w celu dalszej ich dystrybucji oraz wprowadzał je do obrotu za pośrednictwem firmy kurierskiej. Dodatkowo Sebastian P. usłyszał zarzut nielegalnego posiadania broni. 

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

trip wynikł z nagłej potrzeby "zaćpania" czegokolwiek przez naszą dwójkę. zniecierpliwienie, delikatnie podniecenie. Najważniejsza część tripa odbywała się na totalnym "zadupiu" - droga na szczyt wzgórza na południu Polski.

Wakacje 2014, lipiec.

 

Dwójka nas była, obaj płci męskiej. Tego dnia właśnie przyjechaliśmy do Milówki - mała wieś w powiecie Żywieckim, bardzo przyjemna, jeżeli chodzi o krótki wypoczynek. Nasza kwatera, co istotne dla dalszej części opowieści, znajdowała się 650 metrów nad poziomem morza, a droga od "rynku" (czyli najbliższe oznaki cywilizacji) to około 2 kilometry. Owa droga prowadziła przez pola (piękne widoki, swoją drogą), dwa, czy trzy razy trzeba było przejść przez zagęszczenie drzew przypominające mały las.

  • Klonazepam

Nazwa substancji : Klonazepam


Poziom doświadczenia : hasz, gałka, feta, extasy, aviomarin


Dawka : łącznie 4 sztuki + thc i alk.


Metoda zażycia : doustnie - połknięcie


Set & setting : Experyment .




  • Muchomor czerwony

  • Gałka muszkatołowa

Na tego sylwka planowałyśmy wiele rzeczy... ;D Chciałyśmy zapodać wszystko po kolei, ale niestety z niezależnych od nas przyczyn wszystko (no może prawie wszystko) przepadło... :( Pomyślałyśmy No nie... sylwek bez kapy to nie sylwek.... Na szczęście w domu była gałka muszkatołowa... Potrzebowałyśmy dość dużo tego, więc ona poszła do sklepu po dwie paczki startej gałki, a ja kruszyłam przyprawę znalezioną u babci na tarce... Wsypałyśmy całość do dwóch szklanek (wyszło tak prawie pół szklanki gałki na pół szklanki wody).