Z kleju arabskiego robili dopalacze. To gangi z Gliwic i Częstochowy

Z kleju arabskiego robili dopalacze. Prokuratura Okręgowa w Gliwicach skierowała do Sądu Okręgowego w Gliwicach Ośrodka Zamiejscowego w Rybniku akt oskarżenia przeciwko 20 osobom, które oskarżono o popełnienie szeregu przestępstw związanych z handlem narkotykami oraz środkami zastępczymi.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

radiopiekary.pl
Kamil Zatoński

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

721

Z kleju arabskiego robili dopalacze. Prokuratura Okręgowa w Gliwicach skierowała do Sądu Okręgowego w Gliwicach Ośrodka Zamiejscowego w Rybniku akt oskarżenia przeciwko 20 osobom, które oskarżono o popełnienie szeregu przestępstw związanych z handlem narkotykami oraz środkami zastępczymi – tzw. „dopalaczami”, których zażycie stwarzało bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia zażywającego, a także tzw. „praniem brudnych pieniędzy”. Osoby działały w dwóch gangach, w Częstochowie oraz Gliwicach.

Oskarżonym zarzucono popełnienie łącznie 48 przestępstw, w tym m. in. zbrodni z art. 55 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii oraz występków z 56 ust. 3 wskazanej ustawy, z art. 258 § 1 k.k., z art. 165 § 1 pkt 2 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. i z art. 299 § 1 i 5 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.

Jednemu z oskarżonych zarzucono również popełnienie przestępstwa z art. 229 § 3 k.k. polegającego na udzieleniu korzyści majątkowej funkcjonariuszowi Komendy Miejskiej Policji w Żorach w zamian za naruszenie przepisów prawa. Poczynione w tym wątku śledztwa ustalenia stały się podstawą do przeprowadzenia przez Prokuraturę Okręgową w Gliwicach zakończonego aktem oskarżenia postępowania dotyczącego przyjmowania w latach 2014-2018 korzyści majątkowych przez 11 funkcjonariuszy żorskiej Komendy Policji.

W toku przeprowadzonego śledztwa ustalono, że pochodzący z Gliwic i Częstochowy członkowie dwóch współpracujących ze sobą zorganizowanych grup przestępczych w latach 2014 – 2017 wprowadzili do obrotu nie mniej niż 314 kg tzw. „dopalaczy” oraz nie mniej niż 3 kg substancji psychotropowych. Działalność przestępcza prowadzona była na terenie Polski, Czech, Słowacji, Niderlandów i Norwegii. Sprzedaż substancji psychoaktywnych prowadzona była za pośrednictwem pięciu sklepów internetowych oraz w sprzedaży bezpośredniej mającej postać zarówno detaliczną, jak i hurtową. Działalność obu grup przestępczych zorganizowana była na wzór przedsiębiorstwa. Poszczególni członkowie grupy realizowali przydzielone im przez osoby zarządzające role: kurierów, magazynierów, ochroniarzy. W działalności przestępczej do transferu i legalizowania zysków wykorzystano także osoby oraz polskie i zagraniczne spółki prawa handlowego pełniące role tzw. „słupów”. Część zysków z przestępczej działalności lokowana była także w kryptowalucie bitcoin. Z przestępczego procederu w całym okresie działalności obu grup osiągnięta została korzyść majątkowa w łącznej wysokości przekraczającej 5 milionów złotych.

Działalność jednej z grup przestępczych objętej śledztwem polegała również wytwarzaniu tzw. „dopalaczy”. W procesie tym do nasączonego szkodliwą dla zdrowia substancją psychoaktywną podkładu z suszu roślinnego dodawano szereg innych spajających składników, w tym kleju arabskiego. W ten sposób wyprodukowano nie mniej niż 20 kg „dopalaczy” sprzedanych następnie za pośrednictwem jednego ze sklepów internetowych.

W toku postępowania ustalono, że szereg osób, które zażyły sprzedane im „dopalacze” odczuła negatywne skutki dla zdrowia fizycznego i psychicznego. Niektóre z tych osób poddać się musiały hospitalizacji.

W toku przeprowadzonych w śledztwie czynności przeszukania magazynów, mieszkań i środków transportu członków obu grup przestępczych zabezpieczono niemal 45 kg tzw. „dopalaczy” oraz 5 kg substancji psychotropowych i środków odurzających, w tym konopi indyjskich, haszyszu oraz kokainy, które przeznaczone były do sprzedaży. Czynności te wykonano m. in. w ramach współpracy z czeskimi organami ścigania. Na mieniu oskarżonych m. in. w postaci pieniędzy i kryptowalut, dokonano zabezpieczenia majątkowego o łącznej wartości niemal 200.000 zł.

W trakcie śledztwa wobec ośmiu oskarżonych stosowany był środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Śledztwo w tej sprawie prowadzone było przez funkcjonariuszy Śląskiego Oddziału Straży Granicznej oraz Zarządu w Katowicach Centralnego Biura Śledczego Policji.

Poszczególnym oskarżonym grożą kary pozbawienia wolności odpowiednio do 8, 12 i 15 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 9 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Pridinol


Substancja: Pridinol, metanosulfonian pridinolu

Lek: Polmesilat

Dawka: różne, od 8 do 32mg

Kiedy?: październik 2005

Doświadczenie: MJ, amfetamina, efedryna, DXM, benzydamina, aviomarin, allobarbital, kodeina, tramadol, clonazepam, butaprem, zolpidem, MDMA, Salvia Divinorum, Kanna i parę innych.



Notatka z pamiętnika:


  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Plansza: Las.map

Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.

 

Ja i mój kompan [GrzyboRoman] wybraliśmy się do lasu z grzybami, rzecz to dziwna ponieważ ludzie wszyscy zwykli z lasu z nimi wychodzić.

Wchodząc z Grzyboromanem do porowatozielonej kuźni umysłu prowadziliśmy bezgłośną konwersację o tym, czym zostaniemy obdarowani przez Psycho Psylokrólewnę.

Usiedliśmy pod twardymi, zmęczonymi próbą czasu pniakami, w odległości około 0.76m od siebie. Wyciągnąłem z psychoprzegrody Cylinki, błogoowoce mające zaspokoić nasz grzybogłód.

  • Flunitrazepam

Zrobiłem wczoraj zakupy i zakupiłem 1 opakowanie Rohypnolu (10x2mg) oraz 2 opakowania Benalginu (40x50mg), przedtem zadzwoniłem do apteki i zapytałem czy mają, żeby na darmo nie zapierdalać.. ; (w ciągu dnia trochę jarałem (połówkę na trzech)) poszedłem z kumplem połazić po Gdańsku i później mieliśmy iść na techno. O 21:00 miałem jedno piwo w czubie i zżarłem 2 rohypnole.

  • Inne
  • Tripraport

Tego dnia czułem się spełniony jak nigdy. Nawet nie wiedziałem że taki trip nagle się nasunie. Była idealna pogoda, słonecznie, cieplutko. Nie miałem żadnych intencji ani oczekiwań.

To było jakieś 2 lata temu. Szedłem akurat do garażu po jakieś nieistotne narzędzie i rzuciła mi się w oczy ona - 3 kilogramowa pomarańczowa świeżo napełniana butl gazu. "Trippowałem" wcześniej po izopropanie, ale izo przy tym to chuj. Sprawdziłem dokładnie czy nie ma nikogo, kto może mnie nakryć albo zdemaskować i przystąpiłem do obrzędu. Siadłem po turecku na betonowej posadzce i zacząłem ceremonię. Wziąłem jednego strzała. Nie wiedziałem że po tym ma się tak zajebisty głos.

randomness