Uciekał z narkotykami i pieskiem na ręku

Kryminalni z tomaszowskiej komendy zatrzymali 18-latka, który posiadał przy sobie znaczne ilości środków odurzających. Mężczyzna próbował uciec funkcjonariuszom z pieskiem na ręku. Teraz odpowie za posiadanie i udzielanie narkotyków. Policjanci wnioskują o tymczasowy areszt.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KPP Tomaszów Lubelski

Odsłony

496

Kryminalni z tomaszowskiej komendy zatrzymali 18-latka, który posiadał przy sobie znaczne ilości środków odurzających. Mężczyzna próbował uciec funkcjonariuszom z pieskiem na ręku. Teraz odpowie za posiadanie i udzielanie narkotyków. Policjanci wnioskują o tymczasowy areszt.

W jednej z miejscowości powiatu tomaszowskiego policjanci z Zespołu d/w z Przestępczością Narkotykową Wydziału Kryminalnego KPP w Tomaszowie Lubelskim w parku zauważyli dwóch młodych mężczyzn, którzy dziwnie się zachowywali. Jeden, oprócz pieska na smyczy, miał saszetkę, z której coś wyciągną i podał znajomemu. W chwili gdy zobaczyli zbliżających się do nich nieumundurowanych policjantów, 18-latek wziął pieska na ręce i zaczął uciekać. Po krótkiej chwili został zatrzymany przez policjanta. Podczas przeszukania znaleziono u niego marihuanę, mefedron i 21 sztuk tabletek ekstazy oraz blisko 3 tys. zł, ponad 200 euro i wagę elektroniczną. Przy drugim mężczyźnie, 20-latku zabezpieczono woreczek z marihuaną. Obaj zostali przewiezieni do komendy, gdzie osadzono ich w policyjnym areszcie.

18-letni mieszkaniec gm. Telatyn usłyszał zarzut za posiadanie i udostępnianie środków odurzających. Dzisiaj zostanie doprowadzony do prokuratury z wnioskiem Policji o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Za posiadanie znacznych ilości narkotyków grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. 20-latek również usłyszał zarzut posiadania marihuany.

Oceń treść:

Average: 8 (5 votes)

Komentarze

czillandpeace (niezweryfikowany)

zwykłe chamstwo . prawdziwe zło to ręka sprawiedliwości . paradoks czasów w których żyjemy
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Czas i miejsce: noc w domu (zazwyczaj); oczekiwania: chęć milszego spędzania czasu w samotności, ucieczka od codzienności i problemów.

Opiszę sposób, w jaki marihuana odmieniła moje życie oraz doświadczenia, uczucia i wyciągnięte wnioski z ostatnich kilku miesięcy, które spędziłem w towarzystwie tej rośliny.

Zacznę od opisu mojej przykładowej fazy:

Najbardziej lubię palić w samotności na chacie, w osobistej strefie komfortu. Po zapaleniu kładę się wygodnie, a na słuchawkach puszczam muzykę elektroniczną (słucham takiej tylko po paleniu). Zamykam oczy i od tej pory wszystko przestaje mieć znaczenie.

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Nie idealne, ale tak czy siak sprzyjające.

Jestem myślą. Piękną myślą. Kieruję się do apteki. Nudno. Wychodzę ze szkoły, świat jest ciepły i wietrzny. Otwieram pierwsze drzwi:

-Dzień dobry. Poproszę Tussidex- mówię, uśmiechając się niewinnie i myśląc, że na sto procent widać w moich szarych, głębokich oczach powód, dla którego tu jestem.

-Tussidex... nie mamy, ale Acodin jest...

-W porządku, dziękuję, do widzenia!

Heh, myślę, że zna mój zamiar. Ako to przeżytek, kieruję się dalej.

 

Drugie drzwi:

  • Inne


dzis przytrafila sie mi rzecz niespotykana na codzien...