Kolejne aresztowania w narkobiznesie

Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim (Łódzkie) aresztował na trzy miesiące ośmiu członków gangu zajmującego się sprowadzaniem oraz handlem narkotykami.

a.

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1288
Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim (Łódzkie) aresztował na trzy miesiące ośmiu członków gangu zajmującego się sprowadzaniem oraz handlem narkotykami. Wobec kolejnych dwóch sąd zastosował dozór policyjny - poinformował Arnold Lorenc z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Funkcjonariusze ustalili, że podejrzani przemycali narkotyki z Holandii. Wprowadzili na rynek środki odurzające o wartości co najmniej miliona złotych. 12 osób policja zatrzymała w ub. piątek na terenie Piotrkowa Tryb. Po przesłuchaniach sąd uznał, że wobec dwóch osób nie zastosuje ani aresztu, ani dozoru policyjnego. Według Lorenca, grupa działała od grudnia 2003 roku. Gang przemycił i wprowadził na polski rynek znaczne ilości marihuany i amfetaminy, tysiące sztuk tabletek ekstazy, LSD, a także grzybki halucynogenne. Przemycane narkotyki były dostarczane dilerom w kraju. Członkami gangu byli mieszkańcy Piotrkowa Tryb., ale także studenci z Krakowa i Łodzi. Podejrzani mają od 22 do 30 lat. Szefem grupy był 28-letni mieszkaniec Piotrkowa - właściciel salonu tatuażu, w którym przechowywane były narkotyki. Za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, przemyt i handel narkotykami grozi kara do 10 lat więzienia.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana



Substancja: DXM, 450 mg, przed i w trakcie MJ




Przedmowa: Wszyscy ktorzy brali DXM wiedzą, że zaniki pamięci krótkotrwałej praktycznie uniemożliwiają szczegółowe opisanie tripu. Opisałem więc to, co z niego pamiętam izawęziłem to tak, by wyglądało jak spójna historia.



  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

Z kumplem, wieczorkiem koło 22, nad rzeką w małym lesie Ucieszony ze spotkania, rozbawiony, pełen energii

Zacznę od tego, że to mój pierwszy raz jak opisuję trip, więc wybaczcie za jednorazowe błędy. 

 

Przed tripem.

Poszedłem z kumplem nad rzekę, bo uznaliśmy, że będzie tam cicho, ciemno i mało ludzi. Wzięliśmy se po lufce i zjaraliśmy. Kumpel jest tutaj mało istotny, więc nie dałem jego dawkowania. 

 

Trip. 

Jeszcze nie weszło do końca. Szliśmy sobie obok rzeki wśród drzew, a że to był pierwszy raz kolegi, to wciąż mnie pytał o zagadki do sprawdzenia stanu trzeźwości umysłu, po czym stwierdziłem ze sobie zapalę papierosa. 

  • Benzydamina

To nasze drugie spotkanie z Benzydamina,mamy po 2 saszetki

Tantum Rosa na glowe(czyli po 1.gramie)
zakupione wczoraj w

aptece :P Obie wazymy po okolo 60kg. Raport Piszemy na

biezaco.Do Tantum zakupilysmy cole bo z nia smak jest troszke

mniej obrzydliwy ale ogolnie to najgorsze co w zyciu

probowalysmy.Ogolnie smak nie do wytrzymania,przy pierwszym

lyku mozna sie zniechecic.

  • Pierwszy raz
  • Szałwia Wieszcza

Setting: Mój pokój, wiosenny słoneczny dzień. Ale przy szałwii nie ma to znaczenia. Set: Nastrój podekscytowany i nieco niepewny.

 

Czytałem kiedyś opis działania szałwii, zaczynał się słowami „it was not long after my first time with acid, and I felt like I did LSD, so I can do everything”. Byłem w podobnej sytuacji, co autor tripraportu; to, że szałwia go zaskoczyła mocą, ostatecznie przekonało mnie do spróbowania boskiej rośliny.