REKLAMA




Łódzka policja zatrzymała 3 handlarzy narkotyków

Podczas przeszukań znaleziono u nich m.in. marihuanę

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1965

Łódzka policja zatrzymała trzech członków zorganizowanej grup przestępczej, handlującej narkotykami na dużą skalę. Zanim została rozbita, wprowadziła na rynek towar o wartości 2 mln zł.

"Trzej łodzianie w wieku od 19 do 22 lat pełnili w grupie, którą kierował 35-letni Ormianin rolę "chłopców od roboty". Dostawali od niego narkotyki w komis i mieli za zadanie sprzedawać je w szkołach" - powiedział rzecznik łódzkiej policji podinsp. Tomasz Klimczak. Podczas przeszukań znaleziono u nich m.in. marihuanę.

Grupa, do której należeli zatrzymani mężczyźni, została rozbita w zeszłym miesiącu. Według ustaleń śledztwa, działała co najmniej od marca tego roku. Na terenie woj. łódzkiego zajmowała się głównie hurtowym handlem narkotykami z czego uczyniła sobie stałe źródło dochodu. Według policji, w ofercie gang miał również broń i materiały wybuchowe, które sprzedawał grupom przestępczym w innych województwach. Jak ustalono, gangsterzy wprowadzili na rynek co najmniej 33 kilogramy różnych narkotyków oraz › tysięcy tabletek ekstazy, metanabolu i znaczków LSD o wartości ponad 2 mln złotych. Do tej pory zatrzymano w tej sprawie już 20 osób; 12 zostało aresztowanych. Grozi im kara do 10 lat więzienia

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Franz (niezweryfikowany)
Art cos nie działa... ? przynajmniej mi
Nabadian (niezweryfikowany)
Gdyby część narkotyków była legalna, nie byłoby takich problemów a i państwo czerpałoby swoje...kiedyś konopie rosły w Polsce:robiono z nich ubrania, żagle...leczyły ludzi i w ogóle...ech Średniowiecze...
abscynent (niezweryfikowany)
moim zdaniem sięganie po narkotyki jest bezsensu łatwo sie od tego uzaleznic i wogóle......? a tak pozatym nie ciągnie mnie do tego rodzaju używek mimo wszystko mówi sie o tym coraz wiecej i wydaje mi sie że za jakieś 20 lat policja nie da rady aby zwalczy osc niedawno ogladajac wiadomosci byłam zszokowana sp[osobem w jaki ludzie próbuja przemyci narkotyki mam na mysli te pokaleczone psy o ile jakis przezył te niehumanitarne tortury to wszystko co ma do powiedzenia na tem temat ale naprawde twego świństwa w polsce jest coraaz wiecej
Zajawki z NeuroGroove
  • Ayahuasca
  • Pierwszy raz

Było to ceremonialne przyjęcie Ayahuasci, medytacja, modlitwa do duchów roślin i opiekunów oraz muzyka składająca się z Icaro i etnicznych dźwiękówi. Byłem wyciszony i całkowicie otwarty na to czego doświadczę, choć miałem delikatne lęki jako, że były to nieznane rośliny.

Wstęp (7 sierpnia)

Ze względu na znikomą ilość informacji na temat powyższych roślin (zwłaszcza alicia anisopetala), postanowiłem samemu je przetestować, aby przekonać się czy rzeczywiście drzemie w nich moc. 

I o ile co do zawartości DMT a akacji nie miałem wątpliwości, to już kwestia inhibitora MAO w alici była kwestią sporną. Spotkałem się z różnymi opiniami na ten temat, jednak większość była ze sobą sprzeczna. tak więc postanowiłem wziąć sprawy we własne ręce.

  • 25D-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

miasto -> mój dom -> miasto

Zanim przejdę do trip raportu chcę odpowiedzieć na kilka pytań zadanych mi przez różne osoby.

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Miks

Cały dzień, dość pozytywna pogoda, wieczorem punk-rockowy gig w lokalnym pubie, dużo ludzi, pozytywna atmosfera, na końcu dom.

Cóż, narkotykowy dzień zaczął się od około godziny czternastej kiedy to poszedłem w miasto do jedynej czynnej wówczas apteki, żeby kupić dekstera - było nudno, nie wiedziałem czy wieczorem wyjdę, a siedzenie w domu na dexie jest z pewnością przyjemniejsze, niż na trzeźwo. Chciałem wziąć Tussidex, ale nie było. Acodin - tabletki - też nie. Tylko syrop. Taki stan rzeczy mnie niespecjalnie zadowolił, ale jako, że w kolejce co chwila wymuszałem kaszel, żeby nie było podejrzeń, to wziąłem ten syrop, bo gardło serio zaczęło mnie drapać.

randomness