Łódzka policja zatrzymała 3 handlarzy narkotyków

Podczas przeszukań znaleziono u nich m.in. marihuanę

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1966

Łódzka policja zatrzymała trzech członków zorganizowanej grup przestępczej, handlującej narkotykami na dużą skalę. Zanim została rozbita, wprowadziła na rynek towar o wartości 2 mln zł.

"Trzej łodzianie w wieku od 19 do 22 lat pełnili w grupie, którą kierował 35-letni Ormianin rolę "chłopców od roboty". Dostawali od niego narkotyki w komis i mieli za zadanie sprzedawać je w szkołach" - powiedział rzecznik łódzkiej policji podinsp. Tomasz Klimczak. Podczas przeszukań znaleziono u nich m.in. marihuanę.

Grupa, do której należeli zatrzymani mężczyźni, została rozbita w zeszłym miesiącu. Według ustaleń śledztwa, działała co najmniej od marca tego roku. Na terenie woj. łódzkiego zajmowała się głównie hurtowym handlem narkotykami z czego uczyniła sobie stałe źródło dochodu. Według policji, w ofercie gang miał również broń i materiały wybuchowe, które sprzedawał grupom przestępczym w innych województwach. Jak ustalono, gangsterzy wprowadzili na rynek co najmniej 33 kilogramy różnych narkotyków oraz › tysięcy tabletek ekstazy, metanabolu i znaczków LSD o wartości ponad 2 mln złotych. Do tej pory zatrzymano w tej sprawie już 20 osób; 12 zostało aresztowanych. Grozi im kara do 10 lat więzienia

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Franz (niezweryfikowany)
Art cos nie działa... ? przynajmniej mi
Nabadian (niezweryfikowany)
Gdyby część narkotyków była legalna, nie byłoby takich problemów a i państwo czerpałoby swoje...kiedyś konopie rosły w Polsce:robiono z nich ubrania, żagle...leczyły ludzi i w ogóle...ech Średniowiecze...
abscynent (niezweryfikowany)
moim zdaniem sięganie po narkotyki jest bezsensu łatwo sie od tego uzaleznic i wogóle......? a tak pozatym nie ciągnie mnie do tego rodzaju używek mimo wszystko mówi sie o tym coraz wiecej i wydaje mi sie że za jakieś 20 lat policja nie da rady aby zwalczy osc niedawno ogladajac wiadomosci byłam zszokowana sp[osobem w jaki ludzie próbuja przemyci narkotyki mam na mysli te pokaleczone psy o ile jakis przezył te niehumanitarne tortury to wszystko co ma do powiedzenia na tem temat ale naprawde twego świństwa w polsce jest coraaz wiecej
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Długo przygotowywałem się na nowe doświadczenie z jakimś środkiem. Często popijam alkohol, czy odpalam ziółko ale świat narkotyków nigdy mnie jakos nie fascynował. Przy pierwszym paleniu niezbyty podobał mi się ten stan, bałem się bardzo kwasu. Bałem się, że to doświadczenie mnie przerośnie. Mimo wszystko po 3 tygodniach przekładania tego nie było już odwrotu. Umówiłem się ze znajomymi... Było nas 5(dwie koleżanki, dwóch kolegów oraz ja).

Był piękny dzien, było strasznie ciepło(około 27 stopni). Obudziłem się dość wcześnie, żeby się umyć, ubrać, zjeść. Już godzinę przed budzikiem nie mogłem wstać, doszło do mnie wtedy najmocniej, że to może się źle skończyć. Mimo wszystko wiedziałem, że już nie zostawię znajomych. Niepewnie wstałem i zacząłem się ogarniać. Wziąłem głośnik, bluzę, w razie czego soczewki jak bym jakąś zgubił, i power banka w razie czego. Spotkaliśmy się wszyscy i poszliśmy jeszcze do sklepu.

  • Grzyby halucynogenne

[wstep]



postaci - dwie

Swiety

ja

substancja zazyta

grzybki = psylocybina/psylocyna

60-70 sztuk w postaci wywaru (doustnie oczywiscie)

cele

trip miejski

sceneria

duze, pelne ludzi miasto

grudniowy weekend (ok. 2 tygodnie do Swiat)

dekoracje swiateczne, lampki, neony

pozne popoludnie --> wieczor



[koniec wstepu]


  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Total spontan. Lekko podpity, solidnie zjarany. Noc.

Witam. Nie przypuszczałem, że z tego wydarzenia będzie się dało zrobić TR, ale to co się stało przerosło moje oczekiwania. Pomijając oczywisty fakt, że cała historia zapewne nigdy się nie wydarzyła, zacząć powinienem od wyjaśnienia kontekstu kolei rzeczy. Wszystko działo się w innym wymiarze, więc nie wiadomo, czy milion lat temu, czy wczoraj.

Piękna zima była tej wiosny. Na wielkanoc spadł śnieg i połamał wiele drzew. Trwała szara, pochmurna majówka.

  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

Długo wyczekiwany dzień przez nas wszystkich, nastawienie jak najbardziej pozytywne

Ten dzień był wyczekiwany długo przez nas wszystkich, zacznę od nazewnictwa. Ja jestem K. byli ze mną D. mój dobry przyjaciel, M. tak samo dobry przyjaciel i F. mój najlepszy kuzyn. Jakoś około rok temu razem z D rozmawialiśmy o LSD, że napewno chcielibyśmy tego spróbować, ale się nam nie śpieszy. Po kilku miesiącach stwierdziliśmy, że jednak chcemy spróbować szybciej, moim podejściem na początku sterowała jedynie ciekawość, jak u każdego. D jako pierwszy zaczął więcej czytać o psychodelikach, często mi o tym opowiadał, choć nie wykazywałem większego zainteresowania, do czasu.