REKLAMA




CBŚ handluje narkotykami

Gigantyczna afera w łódzkim Centralnym Biurze Śledczym. Policjanci elitarnej jednostki mogli sprzedać nawet 120 kg narkotyków, w tym: heroiny i kokainy. Kradli je z łódzkiego magazynu dowodów rzeczowych.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2470

Jak ustaliła "Gazeta Wyborcza", kilka dni temu eksperci w tajemnicy zbadali paczkę z 25 kg najdroższej heroiny (jej wartość rynkowa to ok. 4 mln zł - red.), która od czterech lat leżała na półce w łódzkim magazynie CBŚ. Czekała - jako dowód rzeczowy - na decyzję o zniszczeniu. Sprawdziły się najgorsze podejrzenia: "To nie jest heroina" - stwierdzili biegli.

Narkotykowa kontrola To nie pierwszy taki przypadek. Już na początku kwietnia okazało się, że leżące na sąsiedniej półce paczki z 20 kg kokainy zawierają... proszek do pieczenia. (Gdyby to była kokaina, byłaby warta ok. 17 mln zł - red.).

Choć wynik ekspertyzy heroiny jest trzymany w ścisłej tajemnicy, informacje potwierdził "Wyborczej" jeden z łódzkich prokuratorów.

Aferą zajmują się policjanci z Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji. Informator "Wyborczej" z KGP powiedział: "Mieliśmy nadzieję, że sprawa kokainy była jednorazowym wybrykiem. Teraz nie mamy złudzeń, że proceder trwał od lat, a funkcjonariusze byli pewni swej bezkarności".

Prokurator z łódzkiej prokuratury apelacyjnej, który kierował większością śledztw narkotykowych, jest zszokowany: "Nie licząc heroiny i kokainy o których pisze "Wyborcza", przez ostatnie pięć lat przejęto jeszcze jakieś 60-80 kg narkotyków. Było kilka dużych akcji i mnóstwo małych, podczas których rekwirowano kilogram czy dwa najmocniejszych i najdroższych narkotyków. Wszystko to lądowało w magazynie łódzkiego CBŚ. Jeśli towar wykradziono, na rynek mogło wrócić jakieś 100-120 kg heroiny i kokainy".

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

djdx (niezweryfikowany)
biznes is biznes, proste ;)
mx (niezweryfikowany)
Przeliczcie to na działki... przecież kochacie to robić!
hahah (niezweryfikowany)
Właśnie leży przede mną piękna, foliowa, DUŻĄ, PEKATA BIAŁĄ torba wypełniona sami-wiecie-czym. Kolega dwa miesiące temu temu wrócił z Łodzi...
FidoDido (niezweryfikowany)
Prawo rynku: podaż-popyt działa jak zwykle. Może nastęnym krokiem będzie otwarcie małego sklepiku przy magazynie CBŚ? Po co się męczyć z tajnymi układamii, bać się wpadki? Najprościej przecież, może być tak: <br> <br>- Co robisz? <br>- Lecę do CeBeeSia! <br>- &lt;szeroki uśmiech&gt; Aaaaa, dobre chłopaki, znowu kogoś złapali? <br>- No, właśnie rzucili kolumbijkę, czysta jak śnieg... <br>- No to ani chybi ide z tobą.
Burżuj (niezweryfikowany)
Właśnie leży przede mną piękna, foliowa, DUŻĄ, PEKATA BIAŁĄ torba wypełniona sami-wiecie-czym. Kolega dwa miesiące temu temu wrócił z Łodzi...
emerytka (niezweryfikowany)
ale oni to robią w dobrej wierze! jeśli narkotyki będą konfiskowane i będą znikać z czarnego rynku, to ci przeklęci narkomani kradnący pieniądze z kościołów nigdy nie wyginą! <br> <br>szczęść w komorze! <br> <br>wasza Mieczysława
Bysy (niezweryfikowany)
policzcie sobie ile kosztuje jedna dzialka. skad oni biora takie dupne ceny ?!?!?!?
---- (niezweryfikowany)
CBŚ bieś co chceś:)
Tanczacy z Ind... (niezweryfikowany)
Nie widze czlowieka ktory by sie oparl pokusie zarobienia takiej latwej i szybkiej kasy... <br> Tylko LEGALIZACJA zalatwia te i inne problemy ktore stwarza czarny rynek! <br>
3457908374 (niezweryfikowany)
Nie widze czlowieka ktory by sie oparl pokusie zarobienia takiej latwej i szybkiej kasy... <br> Tylko LEGALIZACJA zalatwia te i inne problemy ktore stwarza czarny rynek! <br>
CbŚ (niezweryfikowany)
te! <br>po ile u was koka??? <br>na kturym to komisarjacie?
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

nazwa substancji: GRZYBKI (PSYLOCYBINA)


poziom doświadczenia użytkownika: DRUGI RAZ


dawka, metoda zażycia: NIECALY GRAM, ZJEDZONE


"set & setting": WIELKA OCHOTA NA NOWA PRZYGODE

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Nastawienie bardzo pozytywne, chęć odbicia się od codziennej rutyny. Mieszkanie puste do wieczora.

Mimo obecnie panującej pogody dzień był dość ładny, mama oświadczyła że wraz z siostrą jedzie do babci więc postanowiłem się nie nudzić i oddałem się pożądaniu.

Kiedy około godziny 13:30 w mieszkaniu zostałem tylko ja i mój mały piesek sięgnąłem do prawej kieszeni swojej kurtki, z której wyciągnąłem dwa opakowania Tussidexu.

  • Dekstrometorfan

No wiec tak. Pewnego dnia przeczytalem o dxm. Kupilem i godz. 8

wieczorem zjadlem 10 tabletek. BB sie skonczyl i cos zaczelo mnie

brac. Poszlem do kibla i jak szedlem i pozniej wracalem to tak

dziwnie grawitacja dzialala, troche

polazilem po pokoju, poskakalem se i poszlem spac(bylem potwornie

zmeczony po dniu wczesniejszym). Nastepnego dnia zjadlem 20 razem z

kumplem i dorzucilem jeszcze 10. Ja 30, on 20. Bylo calkiem fajnie.

Kumpel zaczal biec w srodku miasta po chodniku. Pozniej poszlismy do

  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

jako że decydującą rolę odegrały okoliczności, to by dowiedzieć się o nich, proszę o przeczytanie moją skromną relację poniżej;

Opowiem Wam dziś o tym jak S&S wpływają na opiat, jakim jest kodeina. Będzie to mój dziewiczy opis przeżyć, gdzie głównym elementem będą okoliczności, które doprowadziły do stanu opisanego w kolejnych wersach. Proszę więc o zrozumienie dla mnie, jako początkującego.