Jest szansa dla palaczy

Naukowcy odkryli, że statyny zapobiegają zmianom w płucach spowodowanym paleniem tytoniu.

a.

Kategorie

Źródło

Interia.pl

Odsłony

956
Naukowcy odkryli, że statyny zapobiegają zmianom w płucach spowodowanym paleniem tytoniu. O najnowszych odkryciach czytamy w "Rzeczpospolitej". Statyny wykorzystywane są dziś przede wszystkim do leczenia chorób układu krążenia. Lekarze mówią o nich, że zmieniły oblicze kardiologii - prosta terapia pigułkami obniża poziom cholesterolu, zmniejsza ryzyko zawału i udaru mózgu. Zażywający statyny palacze są mniej narażeni na uszkodzenia płuc niż osoby, które statyn nie biorą. Znacząco obniżają one ryzyko wystąpienia tzw. przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, zwężenia dróg oddechowych i niewydolności oddechowej bezpośrednio związanej z paleniem. Zbadano 182 osoby palące i 303 byłych palaczy. Pacjenci przechodzili testy sprawdzające ich wydolność oddechową. Aż 319 spośród badanych cierpiało na chorobę obturacyjną płuc, 99 miało inne schorzenia układu oddechowego. Tylko 67 osób miało płuca całkowicie zdrowe. Naukowcy odkryli, że 238 badanych zażywa również statyny. Porównali dane pacjentów przyjmujących te leki z tymi, którzy z nich nie korzystali. Wtedy okazało się, że statyny zmniejszają negatywne dla płuc skutki palenia. Spadek wydolności oddechowej był w pierwszej grupie mniejszy od pięciu do nawet dziewięciu razy. Naukowcy nie wiedzą, jaki jest mechanizm dobroczynnego działania statyn na płuca, przekonują jednak, że warto je stosować - pisze "Rzeczpospolita".

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

pytanie klucz: skąd wziąć te statyny ?
brzydal (niezweryfikowany)

skad brac leki? hmm no nie wiem moze z wazywniaka...
grrr (niezweryfikowany)

to napisz w jakich lekach sa...
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Katastrofa

odklejenie, nawet nie do końca świadomość, że będę ćpać

Jest to raport nietypowy, ale obiecuję, że już ostatni - na temat DXM/DXO.

Tym razem o moim rekordzie. Jak można przeczytać w poprzednich raportach, 450mg dawało mi delirium i halucynacje kosmitów, a 600mg posyłało na IV Plateau. Jednak jeszcze zanim się o tym przekonałem, moją pierwszą dawką powyżej 330, było... 810mg. Rozłożone w czasie na 3 dawki, więc "funkcjonowałem" w świecie rzeczywistym 😆 to był najbardziej pojebany trip w moim życiu, a żadnej z 3 paczek Acodinu nie kupiłem sam.

  • Szałwia Wieszcza

Nie było to moje pierwsze spotkanie z Salvią, paliłem wcześniej zarówno ekstrakt jak i liście, nie uzyskałem jednak satysfakcjonujących efektów. Tym razem się przyłożyłem, skonstruowałem wymyślny cybuch do równie wymyślnej fajki wodnej, sprawdziłem po jakim czasie palnik się wypala. Minuta, czyli w sam raz. Do dyspozycji(Thanks for dr. Zielarz) miałem 3 duże, 2 małe liście i łodygę, która podobno również zawiera Salvinorin. Pocięłem łodygę na kwałeczki, pokruszyłem liście i podzieliłem wszystko na dwie części po około 0,7g.

  • 6-APB
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Przed kwasem trochę strachu (jak za pierwszym razem), przed 6-abp wielka chęć spróbowania. Ludzie bardzo w porządku, milutko, prawie cieplutko w domu ;)

Tamtej nocy braliśmy nie to, co wpisałam jako substancję wiodącą. Ale ona jest ważniejsza (choć to może wydawać się nieco dziwne).
Ogólnie tamta noc miała być kwasowym tripem, ale niestety mnie się nie udało. I nie, nie dlatego, że nie wzięłam… tylko to nie było to. Ale o tym zaraz.
               

Godzina 18, zarzucamy LSD. Ja z kolegą na pół – reszta po całym kartonie. Chłopaki mówią, że trzeba czekać na pierwsze akcje jakieś 40 minut, więc siedzimy i czekamy.
               

  • Dekstrometorfan
  • Problemy zdrowotne

Własny pokój, kac DXM, nieprzeparta potrzeba spokoju.

Witam.

To nie jest Trip-Raport a próba opisu problemów występujących po ciągu DXM. Nie znalazłem w necie nic podobnego więc postanowiłem to tu opisać. Ku przestrodze.

Z DXM mam do czynienia z małymi przerwami od końca grudnia 2015r czyli dość krótko (około 3 miesięcy). Początkowo wcinałem dawki w granicach 300 mg dziennie. Większe mi szkodziły - źle się po nich czułem.