Gdy okazało się, że tego dnia będę miał wolnych kilka godzin, dużo nie myśląć postanowiłem umilić sobie ten czas 25D-NBOMem. To był 3 raz z tą substancją, jednak całkowicie inny od poprzednich.
(Chronologia może być dość mocno pomieszana)
Nowe badania pokazują, że w ciągu ostatniej dekady znacznie wzrósł odsetek osób w wieku od 12 do 21 lat, które zaczynają używać marihuany przed innymi substancjami.
Nowe badania pokazują, że w ciągu ostatniej dekady znacznie wzrósł odsetek osób w wieku od 12 do 21 lat, które zaczynają używać marihuany przed innymi substancjami.
Coraz więcej młodych ludzi preferuje marihuanę jako swoją pierwszą substancję z wyboru, przedkładając ją nad palenie papierosów czy picie alkoholu. Ten wzorzec jest szczególnie rozpowszechniony wśród młodych ludzi z określonych grup rasowych i etnicznych w USA, twierdzi Brian Fairman z Narodowego Instytutu Zdrowia Dziecka i Rozwoju Człowieka w USA, na łamach magazynu Springer Prevention Science. Zwraca uwagę, że młodzi ludzie, którzy próbują marihuany przed alkoholem lub tytoniem, częściej stają się jej intensywnymi użytkownikami i mają w późniejszym życiu problemy związane z nadużywaniem pochodnych konopi.
Zespół badawczy przeanalizował przekrojowe i reprezentatywne na poziomie krajowym dane ankietowe dostępne w ramach US National Survey on Drug Use and Health. Dane pochodzą z informacji zebranych od ponad 275 500 osób w wieku od 12 do 21 lat i zostały pozyskane w latach 2004-2014. Respondentów ankiety pytano o stosowanie przez nich marihuany, papierosów, alkoholu oraz innych form tytoniu lub nielegalnych narkotyków. Ci, którzy używali tych substancji, dostarczyli nastepnie dalszych informacji o tym, z czego zaczęli korzystać w pierwszej kolejności i w jakim wieku.
Naukowcy ustalili, że 8% uczestników zgłosiło w roku 2014, że marihuana była pierwszym narkotykiem, jakiego kiedykolwiek używali. Odsetek ten wzrósł zatem prawie dwukrotnie (z 4,8%) od roku 2004. Według Fairmana może to być związane z jednoczesnym spadkiem liczby osób, które najpierw zaczynają palić papierosy, z około 21% w 2004 r. do 9 % w roku 2014.
Zaobserwowaliśmy także znaczny wzrost odsetka młodzieży powstrzymującej się od używania substancji, który wzrósł z 36% do 46%, nie jest zatem jasne, w jakim stopniu wzrost liczby osób, dla których marihuana staje się substancją inicjującą, może być spowodowany wstrzymaniem się przez młodzież lub opóźnieniem sięgania przez nią po papierosy.
- wyjaśnia Fairman.
Fairman i jego koledzy stwierdzili ponadto, że osoby używające najpierw marihuany, zamiast alkoholu lub papierosów, częściej są osobami płic męskiej, rasy czarnej, amerykańskimi Indianami lub alaskańskimi tubylcami, osobami o pochodzeniu wielorasowym lub Latynosami. Młodzi ludzie, którzy zaczynali od marihuany, częściej stawali się w późniejszym życiu intensywnymi użytkownikami konopi i częściej pojawiały się u nich związane z nimi problemy.
Nasze odkrycia wskazują ważne obszary interwencji w zakresie zdrowia publicznego i zapobiegania nadużywaniu marihuany, szczególnie wśród młodzieży indiańskiej i alaskańskiej oraz czarnej, która ma bardziej ograniczony dostęp do leczenia lub szanse na pozytywne efekty terapii.
- mówi Fairman, który uważa, że strategie zapobieganie narkomanii mogłyby zostać ulepszone poprzez dostosowywanie ich do specyficznych potrzeb poszczególnych grup, w oparciu o ryzyko związane z inicjacją przez palenie tytoniu, używanie alkoholu lub korzystanie z marihuany.
Do pewnego stopnia, tendencje te utrzymują się i gdy coraz większy odsetek młodzieży zaczyna od marihuany, pojawić może się rosnące zapotrzebowanie na interwencje i usługi w zakresie leczenia problemów związanych z marihuaną.
- podsumowuje Fairman.
Nastawienie pozytywne, na raczej lajtowy trip w mieszkaniu.
Gdy okazało się, że tego dnia będę miał wolnych kilka godzin, dużo nie myśląć postanowiłem umilić sobie ten czas 25D-NBOMem. To był 3 raz z tą substancją, jednak całkowicie inny od poprzednich.
(Chronologia może być dość mocno pomieszana)
Wolny dom na dłuższy okres, pozytywne nastawienie, ciekawość nowej, naturalnej substancji, zrelaksowanie i pełna gotowość na mocne doświadczenia.
Wstęp:
Piątek. 15-02-2013 Godzina 15.00. Dzwoni ziomek z którym umówiliśmy się na palenie słodkiej baczki. Cały uśmiechnięty mimo złej pogody wyszedłem na spotkanie. Chociaż na zewnątrz było bardzo wilgotno i deszczowo w naszych okolicach okazało się być bardzo SUCHO. Zupełnie tak jak by dzień wcześniej cały świat wypalił stuff od wszystkich pobliskich zielarzy . Zdemotywowani tym faktem poszliśmy w strone sklepu celem wypicia napoju gazowanego, z dodatkiem chmielu oraz 6% zawartością etanolu. Po krótkiej przechadzce pomiędzy żelbetonowymi blokami, które rażą swoimi pstrokatymi kolorami wpadłem na pomysł odwiedzenia słodkiej krainy. Udaliśmy się więc do sklepu samoobsługowego, w którym zakupiłem dwa opakowania Indonezyjskiej gałki KAMISIA, oraz bardzo pyszny jogurcik o smaku wielu owoców leśnych. Kilka chwil później siedziałem w swoim cieplutkim pokoju mieszając drinka na wieczór, w proporcjach jedna paczka uśmiechu do połowy szklanki jogurtu. Zjedzenie tego zajęło mi mniej więcej 20 minut, ponieważ ten smak skutecznie mnie odrzuca od tego specyfiku, ale nie dałem się, zjadłem całą paczkę. Została mi jeszcze jedna, którą zalałem wrzątkiem a do kubka wpakowałem dwie saszetki czarnej herbaty. Tym razem wypiłem sam wywar, plus mniej więcej dwa łyki pestkowej mielonki. Smak herbaty dość dobrze zamaskował smutną i gorzką stronę gałki.
Godzina 21:00
Mija druga godzina odkąd wypiłem wywar. Czułem się dużo lepiej niż wcześniej, stawało mi się coraz cieplej na ciele jak i na duszy. Humor znacznie mi się poprawił. Przez cały czas rozmawiam z moim bratem na skype. On też zaczyna zauważać zmiany w moim sposobie mówienia oraz zachowaniu.
Godzina 22:20
A o to mój ulubiony TR dotyczący Lejdi S:
Autor: Dr.Benway, 09.10.2007
Nie wierzyłem, że coś, co wygląda jak pomielone i zeschnięte wielbłądzie gówno jest w stanie w jakimś większym stopniu zaburzyć świadomość. Szawia jednak wyrwała mnie z butów i przez własną ignorancję zafundowałem sobie jednego z najintensywniejszych badtripów w życiu.
Doświadczenie: marihuana / hasz (8 lat intensywnej praktyki), alkohol, amfetamina (incydentalnie), eter, podtlenek azotu, grzyby (łysiczki), miksy powyższych