Palenie – główny czynnik stylu życia odpowiedzialny za spadek zdolności poznawczych z wiekiem?

Palenie papierosów może być głównym czynnikiem stylu życia przyczyniającym się do spadku zdolności poznawczych wraz z wiekiem, donoszą naukowcy z University College London.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Kopalnia Wiedzy
Mariusz Błoński na podst. materiałów University College London

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

43

Palenie papierosów może być głównym czynnikiem stylu życia przyczyniającym się do spadku zdolności poznawczych wraz z wiekiem, donoszą naukowcy z University College London.

Uczeni badali tempo spadku zdolności poznawczych u osób zdrowych pod tym względem i porównywali je z tempem spadku osób, u których następował on zbyt szybko. Poszukiwali różnic i czynników, które przyczyniają się do tego szybszego spadku. Przyglądali się różnym kombinacjom zachowań powiązanych ze zdrowiem, od diety i korzystania z używek, przez aktywność fizyczną po kontakty społeczne.

Pod uwagę wzięto dane 32 000 osób z 14 europejskich krajów w wieku co najmniej 50 lat. Najpierw oceniono ich zdolności poznawcze, a następnie przypisano do grup związanych ze stylem życia. Okazało się, że spadek zdolności poznawczych był szybszy w tych grupach, które paliły tytoń. W grupach, które nie używały papierosów, spadek był wolniejszy i podobny, niezależnie od stylu życia. Badania wykazały, że palacze tracili w ciągu 10 lat o 85% zdolności poznawczych więcej, niż niepalący. Wyjątkiem była jednak ta grupa palaczy, która prowadziła zdrowy tryb życia w innych dziedzinach – regularnie ćwiczyła, spożywała niewiele alkoholu i miała dobre kontakty społeczne. Tutaj spadek zdolności poznawczych był podobny, jak w grupach niepalących.

To badania obserwacyjne i nie pokazują związku przyczynowo-skutkowego, jednak silnie sugerują, że palenie może być szczególnie ważnym czynnikiem wpływającym na zdolności poznawcze wraz z wiekiem. Już wcześniejsze badania wskazywały, że osoby prowadzący bardziej zdrowy tryb życia doznają mniejszego spadku zdolności poznawczych. Nie było jednak jasne, czy wszystkie czynniki odgrywają równie wielką rolę w tym spadku, czy też istnieją takie zachowania, które go napędzają. Uzyskane przez nas wyniki wskazują, że rzucenie palenia może być najważniejszym elementem walki ze spadkiem zdolności poznawczych. Osoby, które nie mogą przestać palić, powinny zaangażować się w inne prozdrowotne zachowania, jak regularne ćwiczenia, umiarkowana konsumpcja alkoholu i aktywność społeczna,

- mówi główna autorka badań, doktor Mikaela Bloomberg.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Alkohol
  • Golden Teacher
  • Grzyby halucynogenne
  • Klonazepam
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Do samego tripa nastawiony byłem bardzo pozytywnie, przed zjedzeniem popytałem wielu znajomych, którzy wcześniej mieli kontakt z psychodelikami — szczególnie grzybami — o m.in. czas działania, przebieg, możliwe problemy, dawkowanie itd. Wszystkie informacje pokrywały się ze sobą, więc czułem się pewnie i zdecydowanie. Grzybki miały zostać zjedzone na terenie bardzo spokojnej dzielnicy na obrzeżach dużego miasta — kilka bloków, w większości szerokie ulice i domki jednorodzinne. Znajduje się tam niewielki park, wieczorem i w nocy praktycznie zawsze pusty, w którym często przesiadujemy paląc ziółko i nigdy nie było tam żadnego przypału, a więc idealne miejsce na początek tripa. Tamta noc była w miarę chłodna - około 10 stopni na plusie, ale byłem ciepło ubrany, miałem również plecak a w nim 3 litry wody, chusteczki do nosa i trochę jedzenia. Ulice w tej okolicy po zmroku są cały czas puste, rzadko spotyka się nawet pojedynczy samochód, a co dopiero pieszego. Jest to w miarę zielona okolica, przy prawie wszystkich ulicach rosną drzewa i krzaki, jest też kilka parków i skwerów.

Czekałem na tę chwilę od dobrych kilku dni, od kiedy kolega (dalej będzie nazywany B.), który swoją drogą zawsze bał się psychodelików, nigdy nie brał i unikał ich, po raz pierwszy przyjął u znajomego łącznie około 4 gramów nieznanego gatunku grzybów — najpierw 1,5g, a po wejściu fazy kolejno 1,5 i 1 na dorzutkę. Po tamtym wieczorze skontaktował się ze mną i oznajmił, że nigdy w życiu nie przeżył czegoś tak niezwykłego — że jest to stan nieporównywalny do MDMA, amfetaminy, koksu, zioła ani niczego innego co kiedykolwiek próbowałem.

  • Mieszanki "ziołowe"
  • Miks

Był to czwartek a następnego dnia miałem wolne, więc w bardzo dobrym nastroju postanowiłem udać się na mały melanż do znajomych.

Był to czwartek a następnego dnia miałem wolne, więc w bardzo dobrym nastroju. Postanowiłem udać się na mały melanż do znajomych. Mieliśmy coś zjarać a potem pójść na miasto się napić. Do jarania mieliśmy świeżo zakupioną maczankę Melmac Invaders, którą już znaliśmy (kilka miesięcy wcześniej często ją przypalaliśmy). Wszytko działo się w mieszkaniu u kolegi Sebastiana a potem u drugiego kolegi Tomka, który mieszka w tym samym bloku, tylko parę klatek dalej.

  • Diazepam
  • Pierwszy raz

Dom, luźny dzień bez pracy, nieobecność żony. Humor taki sobie przez cały dzień, aż do momentu odebrania opakowania Relanium 20x5mg

W celu ostateczniego wyjścia z niepokojąco rozwijającego się uzależnienia się od kodeiny (dziwne, prawda? heroiniarz wjebuje się w kodę...) ograniczyłem dawki do jednej paczki Thiocodinu na parę dni, zamawiając Relanium. Rozplanowałem 20 tabletek na conajmniej dwa tygodnie z przerwami, do tego duży zapas difenhydraminy celem uśpienia się, jeśli najdzie mnie ochota na kodę.

18:00 - 1 tabletka 5mg diazepamu

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Acodin zażywałem w życiu kilkanaście razy i nigdy nie przekroczyłem ilości 35 tabletek (1 opakowanie = 30 tabletek). Nigdy nie zjadałem także mniej niż 25 tabletek. Za każdym razem bania wchodziła w bardzo różnych odstępach czasu, od 40 minut do nawet 3 godzin. Także ich moc bywała różna, pomimo identycznej ilości zjadanych tabletek. Do dziś nie wiem od czego to zależy. Kilka pierwszych razów spędziłem na badaniu efektów podczas życiowych czynności. Śmiesznie się po tym chodziło, inaczej się mówiło, a wszystko było zadziwiające albo dziwne, odrealnione.