Jak szkodzi marihuana

Międzynarodowy zespół naukowców odkrył, dlaczego palacze marihuany są bardziej narażeni na infekcje oraz pewne typy nowotworów.

Konkormir

Kategorie

Źródło

PhysOrg

Odsłony

3607

Międzynarodowy zespół naukowców odkrył, dlaczego palacze marihuany są bardziej narażeni na infekcje oraz pewne typy nowotworów. Uczeni opisali mechanizm, który powoduje spadek odporności u miłośników trawki. Na czele zespołu badającego kannabinoidy stał doktor Prakash Nagarkatti z University of South Carolina.

"Cannabis to najbardziej rozpowszechniony narkotyk na świecie i uważamy, że tłumi on reakcję odpornościową organizmu, powodując, iż użytkownicy są bardziej podatni na infekcje i niektóre rodzaje nowotworów. Sądzimy, że mechanizm tłumienia jest związany z unikatowymi, niedawno odkrytymi komórkami odpornościowym zwanymi komórkami supresyjnymi pochodzącymi z linii mieloidalnej (MDSC)" - mówi Nagarkatti.

Komórki te, w przeciwieństwie do większości komórek układu odpornościowego, nie walczą z infekcją, ale tłumią reakcję immunologiczną. Wiadomo, że u osób chorych na nowotwory poziom MDSC jest podwyższony, a naukowcy podejrzewają, iż tłumią one odpowiedź organizmu, ułatwiając rozwój choroby. Zespół doktora Nagarkattiego udowodnił, że kannabinoidy, oddziałując na receptory kannabinoidowe, prowadzą do masowego uaktywnienia MDSC.

"To pierwsze badania sugerujące, że marihuana może obniżać odporność organizmu. To rodzi pytanie, czy zauważona u palaczy marihuany większa podatność na niektóre typy nowotworów i infekcje ma związek z uaktywnieniem MDSC" - mówi Nagarkatti.

Uczony dodaje, że kannabinoidy z marihuany mogą okazać się obosiecznym mieczem. Z jednej strony, obniżając odporność organizmu, mogą zwiększać podatność na nowotwory i infekcje. Jednak z drugiej strony powinniśmy prowadzić nad nimi dalsze badania, gdyż mogą one przydać się w leczeniu wielu takich chorób, przy zwalczaniu których pomocne jest wcześniejsze stłumienie reakcji odpornościowej organizmu.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
<p>haha zaraz się okaże że marihuana będzie bardzo pomocna przy przeszczepach nażądów jak lek zapiegający odżutowi , pozatym musi zajebiście mocno obniżać układ odporościowy bo jest zalecana w AIDS żeby przybrać na wadze (a w tym obniżenie odporonści jest bardzo niewskazane)</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>ciekawe jakich dawek thc użyli żeby "eksperyment" wyszedł ;)</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>jakby robili tyle lat badania czipsow, co mary to juz dawno bylyby nielegalne</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Dimenhydrynat
  • Miks

14.12.2007

Ponieważ nikt nie napisał szerzej na temat łączenia dekstrometorfanu z dimenhydrynatem (tak jak na przykład o BXM, naszym polskim wynalazku) postanowiłem wypełnić tę lukę. Nie będzie to opis jednej konkretnej podróży, a zlepek możliwości, jakie daje powyższa mikstura.

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Chęć umilenia popołudnia wyrażona Tęsknotą za Utraconym.

 

Minęło już kilkadziesiąt minut odkąd wyciumkany papier znalazł się w moim żołądku. Głowa zaczęła przeczuwać nadchodzący obłąkańczy stan. Ciało zaczyna drżeć, motam się chwilę; szukam odpowiedniego rytmu z którym mogłabym popłynąć; Hallucinogen – The Lone Deranger. Widzę odbicie samej siebie.

  • Marihuana


Swojego dzisiejszego tripa uznalem za szczegolnego z niejednego powodu.

Po pierwsze i najwazniejsze primo: ostatni raz palilem pod koniec grudnia

wiec calosc podrozy odczulem bardzo mocno. Po raz kolejny przekonalem sie

rowniez, ze stafik w worku strunowym jest miszanka przynajmniej roznych

roslin. Podczas 2 podejsc wyczuwalem zupelnie inny zapach i smak dymu...

jak i diametralnie inne skutki dzialania tegoz dymu:]


  • Ketamina
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Dobry nastrój, ciekawość, puste mieszkanie w nocy, mistyczny klimat i muzyka

Wielokrotnie zabierałem się za pisanie tego raportu, mogło to być nawet kilkanaście razy, ale za każdym razem w końcu się poddawałem, usuwałem wszystko i wracałem do punktu wyjścia. Opisanie tego tripu w jakkolwiek spójny, nieimprowizowany sposób wydawało się niemożliwe już dzień po, dlatego ostatecznie decyduję się zamieścić wiadomości, które pisałem do znajomego bezpośrednio po „przebudzeniu się” z tripa, kiedy tylko jako tako odzyskałem świadomość tego kim jestem i gdzie się znajduję (po drobnych poprawkach).

randomness