Jak szkodzi marihuana

Międzynarodowy zespół naukowców odkrył, dlaczego palacze marihuany są bardziej narażeni na infekcje oraz pewne typy nowotworów.

Konkormir

Kategorie

Źródło

PhysOrg

Odsłony

3615

Międzynarodowy zespół naukowców odkrył, dlaczego palacze marihuany są bardziej narażeni na infekcje oraz pewne typy nowotworów. Uczeni opisali mechanizm, który powoduje spadek odporności u miłośników trawki. Na czele zespołu badającego kannabinoidy stał doktor Prakash Nagarkatti z University of South Carolina.

"Cannabis to najbardziej rozpowszechniony narkotyk na świecie i uważamy, że tłumi on reakcję odpornościową organizmu, powodując, iż użytkownicy są bardziej podatni na infekcje i niektóre rodzaje nowotworów. Sądzimy, że mechanizm tłumienia jest związany z unikatowymi, niedawno odkrytymi komórkami odpornościowym zwanymi komórkami supresyjnymi pochodzącymi z linii mieloidalnej (MDSC)" - mówi Nagarkatti.

Komórki te, w przeciwieństwie do większości komórek układu odpornościowego, nie walczą z infekcją, ale tłumią reakcję immunologiczną. Wiadomo, że u osób chorych na nowotwory poziom MDSC jest podwyższony, a naukowcy podejrzewają, iż tłumią one odpowiedź organizmu, ułatwiając rozwój choroby. Zespół doktora Nagarkattiego udowodnił, że kannabinoidy, oddziałując na receptory kannabinoidowe, prowadzą do masowego uaktywnienia MDSC.

"To pierwsze badania sugerujące, że marihuana może obniżać odporność organizmu. To rodzi pytanie, czy zauważona u palaczy marihuany większa podatność na niektóre typy nowotworów i infekcje ma związek z uaktywnieniem MDSC" - mówi Nagarkatti.

Uczony dodaje, że kannabinoidy z marihuany mogą okazać się obosiecznym mieczem. Z jednej strony, obniżając odporność organizmu, mogą zwiększać podatność na nowotwory i infekcje. Jednak z drugiej strony powinniśmy prowadzić nad nimi dalsze badania, gdyż mogą one przydać się w leczeniu wielu takich chorób, przy zwalczaniu których pomocne jest wcześniejsze stłumienie reakcji odpornościowej organizmu.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<p>haha zaraz się okaże że marihuana będzie bardzo pomocna przy przeszczepach nażądów jak lek zapiegający odżutowi , pozatym musi zajebiście mocno obniżać układ odporościowy bo jest zalecana w AIDS żeby przybrać na wadze (a w tym obniżenie odporonści jest bardzo niewskazane)</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>ciekawe jakich dawek thc użyli żeby "eksperyment" wyszedł ;)</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>jakby robili tyle lat badania czipsow, co mary to juz dawno bylyby nielegalne</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Pozytywne przeżycie

Pokój na piętrze w moim domu. Noc. Rodzice śpią piętro niżej. Ekscytacja na myśl o tripie, połączona z lekką obawą przed pierwszym w życiu podaniu i.v.

T+0 (23:50)
Pomysł wzięcia 4-ho-meta właśnie teraz, wpadł mi do głowy spontanicznie, niecałe pół godziny temu. Siedziałem na gg i pisałem z dwoma kumplami. Miałem zdawać im relację z tripa, który za chwilę się zacznie. Wszystko już było gotowe. Strzykawka z 2 ml roztworu leżała na biurku. Trochę się bałem, bo miało to być moje pierwsze w życiu podanie i.v. Dominowała jednak ekscytacja na myśl o zbliżającej się podróży.

  • Bad trip
  • Mieszanki "ziołowe"

Zły humor po kłótni w domu. Dom kolegi. Kompletny brak oczekiwań, po prostu chciałem sobie ulżyć.

Historia ta miała miejsce we wrześniu tego roku. Szedłem właśnie do kolegi z siatką browarów. Byłem właśnie po dosyć nieprzyjemnej kłótni w domu, chciałem odreagować. Ziomek powiedział mi, że ma palenie. "Zajebiście!" — pomyślałem. Zrozumiałem to, będąc zatwardziałym marihuanistą, jako zaproszenie do konsumpcji marihuany. Jednakże, gdy byłem już na miejscu, okazało się, że byłem w błędzie.
Wchodzę do pokoju, rozstawiam browary na stole. Zdziwiłem się trochę tym, że w ogóle nie czuć zielska  wewnątrz. Byłem jednak zbyt zdesperowany i ogólnie podkurwiony, by się tym przejmować.

  • Dekstrometorfan

Substancja: dekstrometorfan


Doświadczenie: małe - dxm po raz pierwszy, wcześniej tylko thc i etanol


Dawka: 450mg na 80kg wagi (15 tabletek tussidexu)


Set&setting: stan umysłu - lekki dół


intencje - oderwanie od rzeczywistości, doświadczyć nowego przeżycia


miejsce spożycia - mieszkanie, sam

  • Grzyby halucynogenne
  • Retrospekcja

Planowane od kilku dni naćpanie się w stałym gronie. Przyjazd do innego miasta w celu odwalenia obowiązków rodzinnych i szybka ucieczka w celu tripowania.

Historia ta stanowi zapis wspomnień z etapu mojego życia, który z perspektywy oceniam jako dość wartościowy, ale jednocześnie pouczający. Nie będzie tu alfy pvp dożylnie i popalonych kabli, bo od zawsze uważałem ten rodzaj zabawy za nic nie warte, krótkodystansowe gówno dla przygłupów, którym nie zależy na życiu. Preferowałem psychodeliki - marię, która działała na mnie za mocno i czasem psychotycznie, a od niedawna lsd i grzyby, których to spróbowałem pierwszy raz już około 3 lata wcześniej.