Badanie: stały spadek w raportach dotyczących szkodliwego używania marihuany

Częstość występowania tak zwanego “zaburzenia używania konopi indyjskich” (CUD) wśród młodych ludzi i dorosłych stale spada od 2002 r., Zgodnie z danymi opublikowanymi w czasopiśmie Drug and Alcohol Dependence .

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wolne Konopie

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

297

Częstość występowania tak zwanego “zaburzenia używania konopi indyjskich” (CUD) wśród młodych ludzi i dorosłych stale spada od 2002 r., Zgodnie z danymi opublikowanymi w czasopiśmie Drug and Alcohol Dependence .

Badacze Mailman School of Public Health na Columbia University ocenili trendy CUD wśród częstych konsumentów konopi indyjskich w latach 2002-2016.

W przeciwieństwie do ich hipotezy autorzy stwierdzili: „W latach 2002–2016 rozpowszechnienie CUD wśród osób zgłaszających codzienne / prawie codzienne używanie konopi indyjskich spadło o 26,8 procent u młodzieży, o 29,7 procent w wieku 18–25 lat i o 37,5 procent w wieku 26 lat [I starszy].” Raporty CUD wśród osób zgłaszających rzadsze używanie konopi również spadły w tym samym okresie.

Autorzy spekulują, że zmiany postaw kulturowych wokół konopi indyjskich, a także zmiany statusu prawnego konopi indyjskich w różnych jurysdykcjach, mogą odgrywać rolę w spadku.

Doszli do wniosku: „Znaleźliśmy dowody na to, że wśród osób zgłaszających codzienne / prawie codzienne używanie konopi indyjskich nastąpiło istotne zmniejszenie rozpowszechnienia CUD od 2002 do 2016 r. … Dalsze badania sprawdzające, czy strukturalne, społeczno-demograficzne i inne czynniki mogą być powiązane z redukcją rozpowszechnienia CUD, mogą rzucić światło na leżące u podstaw mechanizmy i wpłynąć na wysiłki mające na celu zmniejszenie ryzyka CUD wśród osób używających konopi indyjskich. ”

Pełny tekst znajdziemy tutaj: “Cannabis use disorder among people using cannabis daily/almost daily in the United States, 2002-2016” (Drug and Alcohol Dependence).

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana




Cała akcja miała miejsce w lato, bodajże 2 lata temu. Poszliśmy

z kolegami nad rzekę w takie fajne miejsce, gdzie spotykała się

punkowa młodzież. Wielu rzeczy nie pamietam z racji tego ze to

bylo dawno temu. Wzieliśmy ze sobą mary jane. Wtedy paliłem

jeszcze rzadko, więc po każdym upaleniu miałem...super stan:) Tego

dnia mialem jednak trip życia:} Pamietam że jakiś czas po

spaleniu zioła, zrobiło mi sie trochę słabo. Postanowiłem więc

  • Kodeina
  • Tripraport

Umilenie wieczoru na nudnych zajęciach, oraz forma spędzenia czasu ze znajomymi na późniejszej imprezie.

To był bardzo długi (i bardzo nudny) zimowy, piątkowy wieczór. Piątki jeszcze do niedawna śmiertelnie mnie męczyły, gdyż perspektywa prób orkiestry w godzinach 15-18:30 była przerażająca. Tego dnia nie było mowy nawet o tym, żebym się z tych zajęć jakkolwiek wymigała. Świadomość, że wszyscy już dawno mogą cieszyć się weekendem poza mną nieustępliwie nasycała moje rozżalenie już w pierwszych minutach próby. Godzina 17:00: w 20-minutowej przerwie postanowiłam się przewietrzyć i automatycznie skręciłam do nieopodal znajdującej się apteki.

  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

Świętowanie sukcesu, perspektywa ogromu pracy w niedalekiej przyszłości.

Ostatnio wrzuciłem swój raport tutaj 3 lata temu. Niesamowite jak ten czas szybko upyłnął.  A więc tym razem - trip po grzybkach. 

Rzecz działa się wczoraj po 25 nóżkach i kapeluszach łysiczki lancetowatej. Pełne spektrum efektów rozwinęło się nim wskazówka minutowa zdążyła zatoczyć koło. 

 

  • Etanol (alkohol)
  • Kokaina
  • Pierwszy raz

Pozytywnie, po alkoholu, u przyjaciela na domówce

Trzy drinki wypite, godzinę od rozpoczęcia spotkania ziomal wyciąga pazłotko, w którym jest koko.

Posypał cztery kreski w kuchni, każdy sobie zajebał, ja najmniejszą, choć nakłaniał mnie, żebym skusił się na dużo większą, heh. Dobrze, że rozsądek starego ćpuna wie swoje- doświadczony licznymi bad tripami z powodu wysokich dawek mózg mówił mi- zaczynaj powoli.

Ssssssppppp! Wyciągnięta. Wracam do salonu, gdzie znajduje się większość imprezowiczów. I co, to już działa? Chyba nic nie czuję, heh.