Używanie marihuany po pracy nie wpływa negatywnie na wydajność pracownika

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

142

Badanie przeprowadzone na Uniwersytecie Stanowym w San Diego wykazało, że używanie konopi indyjskich po godzinach pracy nie ma negatywnego wpływu na wydajność w miejscu pracy, ale wykazało negatywną korelację między osobami, które używały konopi indyjskich przed i podczas pracy.

Dr Jeremy Bernerth, profesor zarządzania na Fowler College of Business na Uniwersytecie Stanowym w San Diego i współautor badania, zasugerował, że używanie konopi indyjskich po godzinach pracy może w rzeczywistości oferować pewne korzyści związane z pracą.

„Osoby decydujące się na spożycie konopi indyjskich po zakończeniu pracy mogą być w stanie odwrócić uwagę od stresujących problemów w pracy. Relaks wywołany przez marihuanę może pomóc pracownikom odzyskać energię zużytą w ciągu dnia, a po powrocie do pracy mogą wrócić z większą wytrzymałością, aby poświęcić się swojej pracy ”. – napisał Bernerth w oświadczeniu.

Jack Walker, profesor zarządzania w Raymond J. Harbert College of Business na Auburn University, dołączył do badania, które objęło 281 pracowników i ich bezpośrednich przełożonych. Uczestniczących pracowników i przełożonych rekrutowano za pośrednictwem mediów społecznościowych, chociaż nie wymagano od uczestników używania konopi indyjskich.

Każdy pracownik został zapytany o częstotliwość i czas używania konopi indyjskich w odniesieniu do jego pracy. Menedżerowie zostali poproszeni o ocenę wykonywania zadań przez swoich pracowników i wszelkich działań powodujących skutki odwrotne do zamierzonych.

Naukowcy odkryli, że przełożeni częściej zgłaszali zwiększone zachowania szkodliwe wśród pracowników, którzy używali konopi indyjskich przed i w trakcie pracy, ale bez „znaczącej zmiany w żadnym z wymiarów wydajności pracy, gdy pracownicy używali konopi po pracy”.

„Odkrycia są oczywiście istotne dla naukowców i organizacji, które uważają, że używanie konopi indyjskich negatywnie wpływa na wydajność w miejscu pracy” – powiedział Bernerth. „Nasze badania sugerują, że nie ma dowodów na to, że korzystanie z konopi po pracy wpływa negatywnie na wydajność w pracy według bezpośredniego przełożonego pracownika”.

Bernerth dodał, że skoro badanie nie wykazało żadnych negatywnych skutków używania konopi indyjskich przez pracowników po pracy, organizacje „nie miałyby uzasadnienia, aby kontynuować politykę zakazującą używania wszelkich form konopi indyjskich”.

Bernerth powiedział, że badanie to jest pierwszym od prawie dwudziestu lat „badaniem używania konopi indyjskich w kontekście zachowań w miejscu pracy”.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana

Impreza na dworzu chłodną nocą na głębokiej wsi. Przypadkowe zażycie.

Bralem udział w imprezie na "działce" kolegi na głębokiej wsi. Kilku w miarę bliskich znajomych. Jako że to był już drugi dzień imprezy postanowiłem powstrzymać się od konsumpcji alkoholu. Nieco później na przyjęciu pojawili się znajomi gospodarza (moi tylko z widzenia) którzy byli dużo bardziej doświadczeni w konsumpcji środków psychoaktywnych (wręcz solidnie uzaleznieni). Już od dłuższego czasu chciałem ponownie spróbować marihuany, mając z nią dobre doświadczenia, więc bez oporów przystałem na ich propozycję zrobienia wiadra.

  • Benzydamina


  • nazwa substancji: DXM (Tussidex), Benzydamina (Tantum Rosa)

  • poziom doświadczenia użytkownika: poczatkujacy - mj, hasz, efka, xtc, galka, dxm, benza, relanium, absynt, etanol, guarana.

  • dawka, metoda zażycia: DXM - 450 mg, benzydamina 0,5 g - doustnie

  • set & setting: wolna chata, chec spozycia mixa dwoch w/w substancji


  • Pridinol

Niedziela 15 luty 2004 ostani dzień przed końcem ferii:


  • Echinopsis Peruviana
  • Pierwszy raz

Samotnie w mieszkaniu. Podekscytowany, spokojny, jednak z lekkimi obawami. Miałem chyba nadzieję, że Don Mescalito pomoże mi rzucić tytoń.

   Witajcie duszyczki. Don Mescalito wołał mnie od chyba dwóch lat. Zapraszał do siebie, a ja chyba nie czułem się godzien. Od maja leżała u mnie paczuszka z 32g listków wyschniętej kory peruvian torch. Jarałem się tym faktem, choć nie czułem się gotowy. Jakiś miesiąc temu śniła mi się ta wyprawa, na którą w końcu się wybrałem... sam.