Medyczna marihuana a wsparcie leczenia stwardnienia rozsianego – najnowsze badania

Stwardnienie rozsiane to przewlekła choroba autoimmunologiczna atakująca ośrodkowy układ nerwowy, która stwarza niezliczone wyzwania dla osób zmagających się z jej nieprzewidywalnymi objawami. Pacjenci, u których zdiagnozowano stwardnienie rozsiane, często są narażeni na długotrwałe poszukiwanie skutecznych metod leczenia, które mogą złagodzić ich codzienne zmagania – od wyniszczającego zmęczenia po upośledzenie sprawności ruchowej i funkcji poznawczych. Pośród wielu preparatów farmakologicznych pojawiło się niekonwencjonalne, ale coraz częściej dyskutowane rozwiązanie – marihuana .

Tagi

Źródło

otwieramyoczy.pl | lukasz

Komentarz [H]yperreala

Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz zawartych tez.

Odsłony

209

Stwardnienie rozsiane to przewlekła choroba autoimmunologiczna atakująca ośrodkowy układ nerwowy, która stwarza niezliczone wyzwania dla osób zmagających się z jej nieprzewidywalnymi objawami. Pacjenci, u których zdiagnozowano stwardnienie rozsiane, często są narażeni na długotrwałe poszukiwanie skutecznych metod leczenia, które mogą złagodzić ich codzienne zmagania – od wyniszczającego zmęczenia po upośledzenie sprawności ruchowej i funkcji poznawczych. Pośród wielu preparatów farmakologicznych pojawiło się niekonwencjonalne, ale coraz częściej dyskutowane rozwiązanie – marihuana .

Co wiemy na pewno, czyli potwierdzone wyniki badań

Koncepcja wykorzystania potencjału terapeutycznego konopi indyjskich w leczeniu objawów stwardnienia rozsianego stanowi zmianę paradygmatu w tradycyjnych podejściach do łagodzenia objawów tej choroby. W miarę zagłębiania się badań we właściwości farmakologiczne kannabinoidów i ich interakcje z układem endokannabinoidowym organizmu, na światło dzienne wychodzą intrygujące odkrycia, wskazujące na nowe możliwości poprawy jakości życia pacjentów ze stwardnieniem rozsianym.

Zastosowanie medycznej marihuany otwiera drzwi do poszukiwania alternatywnych terapii, które podważają konwencjonalne normy, oferując jednocześnie nadzieję osobom poszukującym holistycznego podejścia do radzenia sobie ze swoją chorobą.

Ostatnie badania ujawniły coraz większą liczbę dowodów potwierdzających korzyści marihuany medycznej w łagodzeniu objawów związanych ze stwardnieniem rozsianym. Wykazano, że kannabinoidy, aktywne związki zawarte w marihuanie, mają właściwości przeciwzapalne i neuroprotekcyjne, które mogą pomóc w zmniejszeniu sztywności mięśni, spastyczności i bólu neuropatycznego powszechnie doświadczanego przez osoby ze stwardnieniem rozsianym.

Warto jednak pamiętać, że nadal istnieje potrzeba dalszych badań nad długoterminowymi skutkami i optymalnymi schematami dawkowania marihuany medycznej w celu wspierania leczenia stwardnienia rozsianego. Niektóre badania wzbudziły obawy dotyczące potencjalnych skutków ubocznych dla funkcji poznawczych i ryzyka związanego z długotrwałym używaniem konopi indyjskich, podkreślając znaczenie zróżnicowanego podejścia do zrozumienia pełnego spektrum wyników związanych z tą alternatywną terapią.

Dlaczego medyczna marihuana może pomóc chorym na stwardnienie rozsiane?

Łagodzenie bólu

Ulga w bólu jest podstawową korzyścią przypisywaną właściwościom terapeutycznym marihuany medycznej, oferującą wytchnienie od chronicznego dyskomfortu, który nęka wielu pacjentów ze stwardnieniem rozsianym. Wykorzystując układ endokannabinoidowy, związki zawarte w konopiach indyjskich okazały się obiecujące w tłumieniu szlaków sygnalizacyjnych bólu, zapewniając holistyczne podejście do radzenia sobie z jednym z najbardziej niepokojących objawów stwardnienia rozsianego.

Ograniczenie spastyczności mięśni

Postęp w zrozumieniu interakcji medycznej marihuany z receptorami nerwowymi wyjaśnił jej głęboki wpływ na zmniejszenie spastyczności mięśni – cechy charakterystycznej postępujących i nawracających postaci stwardnienia rozsianego. Dzięki ukierunkowanej modulacji aktywności neuronów ruchowych i uwalnianiu neuroprzekaźników pochodne konopi indyjskich wykazują właściwości zwiotczające mięśnie, które mogą pomóc osobom odzyskać mobilność, jednocześnie łagodząc mimowolne skurcze mięśni utrudniające codzienne czynności.

Poprawa snu

Poprzez wspieranie głębokiego relaksu i promowanie spokoju w układzie nerwowym, marihuana medyczna okazała się przekonującą terapią wspomagającą poprawiającą jakość snu u pacjentów ze stwardnieniem rozsianym zmagających się z bezsennością lub zaburzonym rytmem dobowym. Dobry, naturalny sen to bez wątpienia istotny aspekt zdrowienia, tak często pomijany w tradycyjnych farmakologicznych terapiach mających na celu optymalizację ogólnego dobrego samopoczucia osób cierpiących na tę przewlekłą chorobę autoimmunologiczną.

Jak widzicie, coraz to nowsze badania potwierdzają pozytywny wpływ konopi na zdrowie. Zachęcamy też do posłuchania podcastu, w którym Mateusz Zbojna rozmawia z pacjentem chorym na stwardnienie rozsiane.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Inhalanty

dzień jak każdy inny, miałem ciśnienie żeby się czymś odrealnić

Wyszedłem z domu około godziny 19 w celu zakupienia paczki papierosów i gazu do zapalniczek w osiedlowym sklepie. Skąd ten chory pomysł mógł mi przyjść do głowy... Zaraz po wyjściu odpaliłem szluga i wziąłem pierwszego macha z butli. Po kilku sekundach poczułem mrowienie nóg i dziwnie "zakręcony" umysł. To był dopiero początek bo gdzieś około godziny spędziłem siedząc z dziewczyną i paląc szlugi, warto dodać że zanim do niej dotarłem to gaz już przestał działać.

II uderzenie (godzina 20:00)

  • Kokaina


subst: koko, wielowódo, tłustoblanto

ilość: 1/5 g, ok. półlitro, 1/4 g

s&s: poprostu pomyślałem, że gdyby było to by było miło i w zmienności krajobrazu się zdarzyło

dośw: parę razy przedtem



motto: "Wiadomo,że koka działa na zwieracze" ;P


  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Stan psychiczny stabilny, dobre nastawienie i chęć potripowania w okolicznościach gongów tybetańskich.

Zacznę od tego, że już od 3 lat jestem blisko substancji psychoaktywnych. Ostatni rok przeżyłam w bardzo imprezowym trybie, jest to istotna informacja, bo przez weekendowe ciągi z mefedronem moja psychika uległa pogorszeniu. Gdzieś tak od dwóch miesięcy uspokoiłam sie ze stimami i przeszłam na mistyczny świat psychodelików. Bardzo mi to pomaga i czuję, że powoli łatam moją głowe.

  • Pierwszy raz
  • Pseudoefedryna

62kg Dom, zmęczenie i senność wyjątkowo dają o sobie znać, nastawienie neutralne, nie wiedziałem czego się spodziewać ze względu na bardzo odmienne TR’y, oczekiwałem przypływu chęci do życia i pracy.

Paczkę znanego wszystkim leku sudafed miałem zakupioną dzień wcześniej, oczekiwałem ciekawego efektu bo wydałem 2 razy więcej niż normalnie ze względu na najdroższą aptekę w mieście.

16:20
4 tabletki (240mg) zapiłem filiżanką kawy, ogarnąlem mieszkanie i siadłem do książek.