Izrael znosi karanie za używanie marihuany

Izrael zniósł kary za używanie marihuany. Za stosowanie jej w miejscu publicznym grozić będzie tylko grzywna - postanowił wczoraj izraelski rząd.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
amk

Odsłony

123

Izrael zniósł kary za używanie marihuany. Za stosowanie jej w miejscu publicznym grozić będzie tylko grzywna - postanowił wczoraj izraelski rząd.

Zmiany, które wprowadził rząd Izraela, mają położyć większy nacisk na leczenie osób uzależnionych, a nie na ich karanie.

Szacuje się, że w Izraelu marihuanę stosuje około miliona osób. Dotychczas rekreacyjne jej stosowanie było karane grzywną lub karą więzienia do trzech lat - w zależności od ilości posiadanego narkotyku.

Według nowego prawa osoba, która zapali marihuanę w miejscu publicznym, będzie ukarana grzywną w wysokości 1000 szekli (270 USD). Grzywna zostanie podwojona, gdy delikwent zostanie przyłapany po raz drugi. Za trzecim razem wykroczenie zostanie wpisane do akt palącego.

Użytkownik marihuany kary może się spodziewać dopiero wtedy, kiedy dopuści się tego wykroczenia po raz czwarty. Jak więc twierdzą prawodawcy - kary administracyjne mają być stosowane tylko w ostateczności.

Małoletni, który zostanie złapany podczas używania marihuany, może zostać poddany karze wyłącznie wtedy, gdy odmówi udziału w programie leczenia.

W Izraelu medyczna marihuana była dostępna w aptekach na receptę od 2015 roku. Narkotyk ten jest tam stosowany jako lek przeciwbólowych - w przypadkach nowotworów, epilepsji, jaskry czy stwardnienia rozsianego.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Miks

Nastawienie na ciekawą wycieczkę, bez wygórowanych oczekiwań, radość, że udało się dostać substancję po 1,5 roku poszukiwań. W towarzystwie dwóch kumpli - W., z którym kwasiłem już wcześniej i D. Wyprawa do lasów w pobliżu domu D., listopadowe popołudnie, które szybko zmieniło się w wieczór a potem także noc.

Minęło już półtorej roku od mojej pierwszej i zarazem ostatniej próby z LSD, więc kiedy udało się zdobyć papierki bardzo się ucieszyłem. Planowaliśmy razem z kilkoma kumplami zrobić większą wycieczkę. Generalnie chętnych było dość dużo, bo chyba z 7 czy 8 osób, ale nie mogliśmy znaleźć wspólnego terminu, który by wszystkim pasował. Zadecydowaliśmy więc razem z W i D, że zrobimy jedną mniejszą wyprawę zanim zbierzemy się na tę dużą, właściwą.

  • Dekstrometorfan

26.07.03 godz.20


miejsce: nadmorska wioska. Baltyk.


Doswiadczenie: acodin, aviomarin





Cel: dobra zabawa, nowe doswiadczenie, chec wykorzystania wolnosci





Dawka: Haribo-27 tabsow Acodinu 15


Kwadracik: 23 tabsy tej samej substancji





Godz. 20.00


Lykamy polowe, zapijajac kawa, 10 minut przerwy, pozostala dawka.





Godz. 20.20 idziemy na plaze

  • LSD-25

W ostatnia sobote testowalem, jak moja swiadomosc zachowa sie i mozg po calym kocie....swiezutkim...pachnacym...prosto z Holandii.. Po ok. 20 minutach od zapodania w buske jusz mnie zaczelo krecic....apogeum dopadlo mnie w knajpie, gdzie mialem z przyjaciolmi i kobieta (lacznie czworo nakwaszonych kotami) ogladac mecz Niemcy - Chorwacja....knajpa obca, ludzie obcy...muza dziwna..jakies duby...mecz w telewizji...w drugim jakies psychiczne amatorskie filmy krecone przez wlasciciela restauracji.....ogolnie kosmos.....

  • MDMA
  • Pierwszy raz

Okoliczności bardzo sprzyjające, jeden z najlepszych jak dla mnie festiwali elektronicznych w Polsce w bardzo przyjemnym mieście nad Wisłą. Piękne miejsce, świetnie wspominam, plaża, woda, pięknie podświetlony most, świetnie światła, muzyka... Zażycie było już wcześniej przemyślane i planowane, nastrój podekscytowania połączonego ze strachem (uczucie ścisku w żołądku).

Piękny ciepły, letni wieczór, duży festiwal w pięknym miejscu, docieramy z grupką znajomych na miejsce, lekko podchmielona i już dobrze upalona cieszę się jak dziecko na myśl,że przede mną piękne chwile w pięknym miejscu z piękną ekipą! Jedynie lekkie obawy przed pierwszym zażyciem MDMA czasami sprawiają, że zastanawiam się czy powinnam. (Słabe tripy znajomych, których byłam świadkiem, lęk, niepokój i przerastająca bombka z braku wiedzy na temat dawkowania). Znajomi uspokajają mnie. 

randomness