Marihuana odwraca negatywne skutki stresu doświadczanego w okresie dojrzewania

Nowe badania opublikowane 17 czerwca 2016 roku w czasopiśmie Learning & Memory wykazały, że u młodych dorosłych w wieku 18-25 lat kannabinoidy odwracają deficyty neuropoznawcze spowodowane przez stres.

Nowe badania opublikowane 17 czerwca 2016 roku w czasopiśmie Learning & Memory i upublicznione online w U.S. National Institute of Health wykazały, że u młodych dorosłych w wieku 18-25 lat, kannabinoidy odwracają deficyty neuropoznawcze spowodowane przez stres.

“Stres we wczesnym okresie życia znacznie zwiększa predyspozycje do psychopatologii (choroby psychicznej lub zaburzeń psychicznych). Tutaj możemy zbadać, czy kannabinoidy podawane w okresie późnego dojrzewania mogą odwrócić długo utrzymujące się negatywne skutki stresu w młodości na funkcje neuropoznawcze w dorosłym życiu.”

Naukowcy odkryli, że “mężczyźni i kobiety, którzy w okresie późnego dojrzewania doświadczali stresu mieli upośledzoną pamięć krótkotrwałą.”

Podawanie kannabinoidów w późnym okresie dojrzewania jednak “uniemożliwiło powstawanie tego zaburzenia wywołanego stresem oraz zmniejszyło poziom lęku.”

W badaniu stwierdzono, że “System endokannabinoidowy ma kluczową rolę w skutkach stresu doświadczanego w okresie dojrzewania na zachowania w życiu dorosłym.”

Pełne badania przeprowadzone przez naukowców z University of Haifa w Izraelu, można znaleźć klikając tutaj.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Lophophora williamsii (meskalina)

Aldous Huxley - "Drzwi percepcji" (przeł. Piotr Kołyszko)


















Gdyby oczyścić drzwi percepcji,




Każda rzecz jawiłaby się taka, jaka jest: nieskończona.




               Wiliam Blake (przeł. R. Krynicki)

  • Benzydamina

Oto pisany w drugi dzień po zazyciu opis tripu(?) po benzydaminie:

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

ja i m. wieczór, nasze mieszkanie. za oknem zima. czas tripu 21:00. ciekawość

Siedzimy z M.  (moją ukochaną) w piątkowy wieczór w naszym domu. Z radia ospale sączy się muzyka. My na łóżku rozmawiamy o życiu, o przeszłości o ideałach i upadku moralności. W pewnym momencie proponuję, żebyśmy wzięli LSD które od dłuższego czasu zalega w lodówce. Rozpuszczamy po 2 krople w drinku. Zapalamy świece i w oczekiwaniu na efekt włączamy film. Nastrój mamy dobry a holiwoodzkiego obrazu filmu tylko poprawia ten stan. Po 40 minutach M. pyta czy dobrze się czuję. Odpowiadam lekko zawiedziony, że tak i że chyba nic z tego. M.

  • Bieluń dziędzierzawa


Zdarzyło mi się brać bielunia dwa razy, według mnie to i tak mało, biorąc pod uwagę, że w moim

ogródku rosną dwa dwumetrowe krzaki.

Ale nie miałam okazji łykać ziarenek, piłam herbatkę z liści. Nigdy w życiu nie piłam nic aż tak

ochydnego, ten smak pamiętam do dzisiaj.