Badania: Niewielki wpływ medycznej marihuany na symulowaną jazdę samochodem

Toronto, Kanada: Według danych opublikowanych w kwietniowym wydaniu Journal of Concurrent Disorders pacjenci, którzy regularnie używają marihuany, wykazują niewielką różnicę w symulowanej wydajności jazdy po jej inhalacji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wolne Konopie
Jakub Gajewski
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.Pozdrawiamy!

Odsłony

162

Toronto, Kanada: Według danych opublikowanych w kwietniowym wydaniu Journal of Concurrent Disorders pacjenci, którzy regularnie używają marihuany, wykazują niewielką różnicę w symulowanej wydajności jazdy po jej inhalacji.

Zespół śledczych z University of Toronto, Health Canada oraz Centre for Addiction and Mental Health ocenił wpływ marihuany na symulowaną wydajność jazdy wśród grupy codziennych medycznych konsumentów konopi. Uczestników poproszono o powstrzymanie się od jakiegokolwiek używania konopi indyjskich w ciągu 48 godzin bezpośrednio przed sesjami badawczymi.

Podczas badania pacjenci wykonywali symulację jazdy przed i 30 minut po inhalacji konopi. W symulatorze zaprogramowano trzy oddzielne scenariusze jazdy.

Badani zmniejszyli swoją ogólną średnią prędkość po spożyciu konopi indyjskich. Okazało się, że palenie konopi indyjskich nie wpływało na zdolność pacjentów do zachowania kontroli bocznej ani na czas reakcji hamowania. Pomimo powstrzymania się od używania konopi indyjskich w dniach poprzedzających badanie, badani mieli resztkowe poziomy THC (średnio 4 ng / ml) we krwi.

Autorzy podsumowali: „Celem niniejszego badania było zbadanie wpływu terapeutycznego zażywania konopi indyjskich na symulowaną jazdę. Stwierdzono, że terapeutyczna marihuana zmniejszała ogólną średnią prędkość bez wpływu na natychmiastową średnią prędkość, bezpośrednią kontrolę boczną lub opóźnienie hamowania. Uzasadnione jest zbadanie wpływu marihuany terapeutycznej na prowadzenie pojazdu. ”

W przeglądzie wcześniejszej literatury opublikowanym w czasopiśmie niemieckiego stowarzyszenia medycznego stwierdzono, że „pacjenci przyjmujący kannabinoidy w stałej dawce przez długi okres czasu często rozwijają tolerancję na upośledzenie sprawności psychomotorycznej, dzięki temu mogą bezpiecznie prowadzić pojazdy”.

Pełny tekst badania „Wpływ terapeutycznej marihuany na symulowaną jazdę: badanie pilotażowe” pojawia się w Journal of Concurrent Disorders.

Oceń treść:

Average: 9.3 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Chciałem aby ecstasy było czymś, co otworzy mnie na ludzi. Chęć otwarcia.

 

Będzie to dość osobiste, jeśli ktoś nie lubi lekko smętnego, za przeproszeniem, pierdolenia, niech sobie odpuści.

(Po 21 piszę czas "na oko", miejsca i osoby pamiętam, gorzej z chronologią i umiejscowieniem w czasie)

  • Inhalanty


poziom doświadczenia:

- marihuana (kilkanaście razy)

- hasz kilka razy

- dxm

- benzydamina

- wszelkie inhalanty (setki razy)



Cel zazycia :

- super filmy (halucynacje)

- klimat

- rozmyślanie

- oderwanie się od rzeczywistości

- rozuźnienie



Miesiąc temu Gazik Ronson powrócił do łask, powróciłem do niego bo brakowało

mi tego "czegoś" co jest po nim a niema po aloholu, trawie i podobnych rzeczach.

  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Tripraport

majowy las, ulice Warszawy nocą

12.30, mój pokój – ja i PZ wsypujemy gorzki proszek pod język. PZ pierwszy raz zażywa jakiekolwiek psychodeliki. Po 3 minutach popijamy wodą i udajemy się na peron, by pojechać do innej miejscowości, w której znajduje się wielki las. Już w czasie krótkiej drogi na pociąg PZ zaczyna mieć pierwsze efekty. Twierdzi, że głowa dziwnie go boli. Martwię się, to nieoczekiwane. Mówi, że ledwo idzie. Zastanawiam się, czy nie powinniśmy wrócić, jednak nie zrobiliśmy tego.

  • DMT
  • Pierwszy raz

Nastrój: Jak zwykle podniecenie towarzyszące chęci spróbowania nowej używki. Miejsce: ulubione do spożywania narkotyków czyli pokój. Z trzech tripów podczas dwóch towarzyszyły mi zaufane osoby.

Opiszę tu trzy tripy po DMT, jako że wszedłem w posiadanie gargantuicznej ilości pół grama tejże substancji, a każdy z nich było jakościowo inne od poprzednich. A więc:

randomness