"Plateau mi się zgubiło"
Substancja: DXM, z dwóch różnych ekstrakcji o różnej czystości ~415 mg = ~7.4mg/kg. Na pusty żołądek, bez tolerki, ostatni raz jednorazowe doświadczenie ponad 4 miesiące temu.
Marihuana przyczyną autyzmu?
Mężczyźni zażywający marihuanę mogą wpływać na swoje przyszłe potomstwo. Tak sugeruje badanie z Duke Medical Center. Chociaż eksperyment był niewielki i obejmował tylko 24 mężczyzn i 15 szczurów, podkreśla potencjalny wielopokoleniowy efekt ekspozycji na marihuanę – przekazywanie nasienia, w którym gen związany z autyzmem, DLGAP2, zgromadził dodatkowe znaki epigenetyczne.
Naukowcy z Duke, kierowani przez dr Susan Murphy, specjalistkę w dziedzinie położnictwa i ginekologii, stwierdzili znaczną hipometylację w DLGAP2 w nasieniu mężczyzn, którzy zażywali marihuanę w porównaniu do kontroli. Podobną obserwację przeprowadzono w nasieniu szczurów eksponowanych na tetrahydrokannabinol (THC) w porównaniu do kontroli. Ten stan hipometylowany wykryto również w okolicy przodomózgowia szczurów urodzonych przez ojców narażonych na THC.
Zespół dr Murphy podkreśla, że ich odkrycia nie ustanawiają ostatecznego związku między używaniem konopi indyjskich a autyzmem, ale możliwy związek uzasadnia dalsze, pilne badania, podejmowane w całym kraju w celu zalegalizowania marihuany do celów rekreacyjnych i / lub leczniczych.
Szczegółowe wyniki badania ukazały się 26 sierpnia w czasopiśmie Epigenetics, w artykule zatytułowanym: „Cannabis use is associated with potentially heritable widespread changes in autism candidate gene DLGAP2 DNA methylation in sperm”. DLGAP2 koduje białko, które bierze udział w organizacji synaps i sygnalizacji neuronowej. Zostało także powiązane z występowaniem autyzmu.
We wcześniejszych pracach naukowcy zauważyli kilka zmian genów w nasieniu mężczyzn palących marihuanę. Najnowszy eksperyment dotyczył ściśle określonych genów, w szczególności DLGAP2. Oprócz silnego udziału w autyzmie, gen jest również związany z występowanie schizofrenii i zespołu stresu pourazowego.
Inne ustalenia z tego badania obejmują różnicę płciową w związku między metylacją DNA a ekspresją genów w ludzkich tkankach mózgu. Zarówno w męskich, jak i żeńskich tkankach mózgowych zwiększona metylacja DNA była związana ze zmniejszoną aktywnością genów. Powiązanie to było silniejsze u kobiet. Przyczyna różnicy jest na razie nieznana. Natomiast anomalia sama w sobie jest godna uwagi, ponieważ autyzm występuje u chłopców 4 razy częściej niż u dziewczynek. Objawy choroby także są zróżnicowane ze względu na płeć.
Należy podkreślić, że próba była bardzo mała – 24 mężczyzn, z czego połowa zażywała marihuanę, a połowa nie. To za mało, żeby uznać badanie za wiążące, co podnoszą sami autorzy eksperymentu. Konieczne jest rozszerzenie badań w populacji. Warto także sprawdzić, czy zmiany mają charakter przejściowy i ustępują po odstawieniu marihuany i w jakim czasie. Niemniej jednak, wyniki badania są ciekawe i rodzą kolejne pytania, nie tylko na temat skutków zażywania konopii indyjskich, ale także przyczyn autyzmu.
Set: Po raz pierwszy od dłuższego czasu dospałem się na maksa, dzięki czemu jestem bardzo przytomny i spokojny. Niedawno wyszedłem z około trzymiesięcznego okresu stanów o trwale obniżonym nastroju i nawrotu uzależnień. Teraz gdy już się ogarnąłem, nareszcie mogę znów tripować. W tym tripie chcę po raz pierwszy od dawna doświadczyć poziomu drugiego plateau oraz spróbować uchwycić wizuale na tym poziomie. Setting: Dawkę zjadam w domu i od razu wychodzę na pobliskie tereny nadrzeczne. Jest rano i jeden z cieplejszych dni w listopadzie.
"Plateau mi się zgubiło"
Substancja: DXM, z dwóch różnych ekstrakcji o różnej czystości ~415 mg = ~7.4mg/kg. Na pusty żołądek, bez tolerki, ostatni raz jednorazowe doświadczenie ponad 4 miesiące temu.
Set & Setting - Sroga zima, rok 2003, grudzień. Chęć przetestowania kuzyna LSD, czyli LSA. Po paru godzinach doszła niezaplanowana Marihuana.
Godzina ok.~ 19:30. Dobre samopoczucie, pozałatwiane sprawy i wypoczęty organizm. Wraz ze mną, zaufany i bardzo dobry przyjaciel. Wieś, ok.~ 2,5 k mieszkańców.
Najpierw mój pokój, tu odbyła się konsumpcja. Następnie droga do przytulnego pokoju kumpla, gdzie nie ma najmniejszego przypału.
Reasumując - złote warunki.
Chęć przejażdżki po Polsce na stopa przy okazji infekując swój mózg różnorakimi ustrojstwami (m.in. "dopalaczy"), poznając przy okazji różnych ludzi. Podróż miała być przygodą i przerwą od uczelni (w trakcie trwania semestru).
Komentarz: Tekst został spisany jakoś miesiąc po wydarzeniach mających miejsce w nim opisanych. Był to specyficzny okres w moim życiu, po dość kiepskich przejściach, którego zwieńczeniem miała być podróż na stopa po Polsce. Niedługo po powrocie z "rajdu po Polsce" postanowiłem porzucić Beta-Ketony, z racji tego iż mają na mnie zbyt duży potencjał uzależniający - a w owym okresie byłem w ciągu od kilku miesięcy. Wiem, że tekst zawiera ok. 6,7-6,8K słów, nie mniej jednak wydaje mi się że to dobre miejsce do jego opublikwania. Tekst, jak i sama przygoda ma już ponad półtora roku.
1 Nazwa substancji: gaz do zapalniczek Ronson