Marihuana może wpływać na zmiany epigenetyczne w męskich komórkach rozrodczych?

Marihuana przyczyną autyzmu?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

prostoonauce.pl
Hania Kijak

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

530

Mężczyźni zażywający marihuanę mogą wpływać na swoje przyszłe potomstwo. Tak sugeruje badanie z Duke Medical Center. Chociaż eksperyment był niewielki i obejmował tylko 24 mężczyzn i 15 szczurów, podkreśla potencjalny wielopokoleniowy efekt ekspozycji na marihuanę – przekazywanie nasienia, w którym gen związany z autyzmem, DLGAP2, zgromadził dodatkowe znaki epigenetyczne.

Marihuana przyczyną autyzmu?

Naukowcy z Duke, kierowani przez dr Susan Murphy, specjalistkę w dziedzinie położnictwa i ginekologii, stwierdzili znaczną hipometylację w DLGAP2 w nasieniu mężczyzn, którzy zażywali marihuanę w porównaniu do kontroli. Podobną obserwację przeprowadzono w nasieniu szczurów eksponowanych na tetrahydrokannabinol (THC) w porównaniu do kontroli. Ten stan hipometylowany wykryto również w okolicy przodomózgowia szczurów urodzonych przez ojców narażonych na THC.

Ustalenia badaczy z Duke Medical Center

Zespół dr Murphy podkreśla, że ich odkrycia nie ustanawiają ostatecznego związku między używaniem konopi indyjskich a autyzmem, ale możliwy związek uzasadnia dalsze, pilne badania, podejmowane w całym kraju w celu zalegalizowania marihuany do celów rekreacyjnych i / lub leczniczych.

Szczegółowe wyniki badania ukazały się 26 sierpnia w czasopiśmie Epigenetics, w artykule zatytułowanym: „Cannabis use is associated with potentially heritable widespread changes in autism candidate gene DLGAP2 DNA methylation in sperm”. DLGAP2 koduje białko, które bierze udział w organizacji synaps i sygnalizacji neuronowej. Zostało także powiązane z występowaniem autyzmu.

We wcześniejszych pracach naukowcy zauważyli kilka zmian genów w nasieniu mężczyzn palących marihuanę. Najnowszy eksperyment dotyczył ściśle określonych genów, w szczególności DLGAP2. Oprócz silnego udziału w autyzmie, gen jest również związany z występowanie schizofrenii i zespołu stresu pourazowego.

Inne ustalenia z tego badania obejmują różnicę płciową w związku między metylacją DNA a ekspresją genów w ludzkich tkankach mózgu. Zarówno w męskich, jak i żeńskich tkankach mózgowych zwiększona metylacja DNA była związana ze zmniejszoną aktywnością genów. Powiązanie to było silniejsze u kobiet. Przyczyna różnicy jest na razie nieznana. Natomiast anomalia sama w sobie jest godna uwagi, ponieważ autyzm występuje u chłopców 4 razy częściej niż u dziewczynek. Objawy choroby także są zróżnicowane ze względu na płeć.

Należy podkreślić, że próba była bardzo mała – 24 mężczyzn, z czego połowa zażywała marihuanę, a połowa nie. To za mało, żeby uznać badanie za wiążące, co podnoszą sami autorzy eksperymentu. Konieczne jest rozszerzenie badań w populacji. Warto także sprawdzić, czy zmiany mają charakter przejściowy i ustępują po odstawieniu marihuany i w jakim czasie. Niemniej jednak, wyniki badania są ciekawe i rodzą kolejne pytania, nie tylko na temat skutków zażywania konopii indyjskich, ale także przyczyn autyzmu.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Kannabinoidy

Byłem zniecierpliwiony. Wszystko działo się w domu. Bez stresu, na spokojnie.

Piątek, kto nie lubi piątków? Idealna pora żeby się wyluzować po tylu męczących godzinach w szkole. Zgadaliśmy się - ja, M, J oraz C.
Moich rodziców miało nie być od południa aż do następnego dnia wieczora. Z kumplami zgadaliśmy się u mnie na 19:00. Do tego o 20:00 miałem zacząć grać w CS:GO kwalifikacje do turnieju z inną ekipą online, to pozbyć się stresu byłoby idealnie. No ale najpierw oczywiście trzeba się było przygotować.

15:00
Wróciłem ze szkoły, nikogo w domu. Dobra trzeba ogarnąć mieszkanie troszkę.

  • Dekstrometorfan
  • Miks

Start: Mieszkanie kumpla, za oknem od paru godzin noc - ja trochę niepewny jak to bywa przed pierwszym razem. Czekamy godzinę na ewentualne skutki uboczne po czym opuszczamy lokal. Po próbie: Wędrujemy po mieście załatwić parę spraw (całość zajmuje nam jakieś 2h). Noc trwa w najlepsze, już trochę bardziej pewny siebie zapraszam kumpla do siebie. U mnie: Jesteśmy zrelaksowani i spokojni, a co więcej sami. Zaczynamy chill out przy cichej muzyce, pojedyncza lampka tworzy odpowiedni nastrój żeby zapomnieć o wszelkich zmartwieniach. Po wszystkim: Późną porą odprowadzam kumpla, nie ma prawie nikogo na ulicy, powiewa chłodem. Odkąd wyszliśmy z mojego mieszkania w słuchawkach rozbrzmiewa psychotrance (moje pierwsze zetknięcie z nim tak by the way), w drugą stronę idę sam - moją uwagę zwraca przede wszystkim muzyka i światła miasta.

Mówiąc szczerze to mój pierwszy taki artykuł, więc chyba najlepiej zrobię rozpoczynając go przedstawieniem krok po kroku jak się miała sytuacja "wtedy". Miejcie cierpliwość, a kto wie? Może znajdziecie tu nawet coś dla siebie.

Tego dnia prawie dwie godziny spędziłem na rozmowie z dziewczyną o niczym. Mrok nocy przecinają światła miasta, a my rozchodzimy się w swoją stronę - ona do domu i ja do domu. Ponieważ jednak nigdy się nie nudzę już w chwilę po rozejściu przychodzi do mnie sms od dobrego kumpla. 

"Wbijaj do mnie, mam niespodziankę."

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Podejście jak zwykle piękne. Jedyne co mogło mi przeszkadzać to obecność domowników.

>>>Tam, gdzie rodzi się pomysł<<<

Po mojej pierwszej przygodzie z acodinem nie zraziłem się i postanowiłem spróbować jeszcze raz, tym razem czyste tabletki, bez mieszania z imbirem (według mojego doświadczenia imbir wzmacnia, ba, zmienia działanie narkotyków!) I postąpiłem prawidłowo, ponieważ ten trip przebiegł bardzo pomyślnie i przyjemnie. Dekstrometorfan pokazał mi swoją sympatyczną stronę, lepsze oblicze.

  • Dekstrometorfan
  • Retrospekcja

Łóżko, dobry nastrój, przygotowana playlista, chęć poznania odpowiedzi na nurtujące pytanie

Korzystając z ostatnich dni urlopu, planowałam uderzyć w sigma plateau i doświadczyć czekających tam tajemnic.

 

15:00 - 7 tabletek (273mg) zapite sokiem grejpfrutowym. Do tego lekki obiad. Do kolejnej wrzutki coś około szklanki soku.