Palenie marihuany powoduje mniejsze uszkodzenie DNA niż palenie tytoniu

Według nowego badania opublikowanego niedawno w czasopiśmie Translational Psychiatry, używanie konopi indyjskich ma mniej wyraźny wpływ na zmiany w ludzkim DNA, niż palenie tytoniu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.Pozdrawiamy!

Odsłony

115

Według nowego badania opublikowanego niedawno w czasopiśmie Translational Psychiatry, używanie konopi indyjskich ma mniej wyraźny wpływ na zmiany w ludzkim DNA, niż palenie tytoniu.

Kilkadziesiąt lat badań pokazuje, że geny odgrywają ważną rolę w tym, jak ludzie reagują na określone substancje psychoaktywne, a także wpływają na to, czy istnieje większe lub mniejsze prawdopodobieństwo uzależnienia się od nich. Wiadomo również, że używanie narkotyków powoduje tymczasowe lub trwałe zmiany w DNA użytkownika, w drodze procesu zwanego metylacją DNA.

Metylacja DNA vs Marihuana

Metylacja DNA jest procesem biologicznym, w którym grupy metylowe są dodawane do cząsteczki DNA, tworząc sygnał, który może dezaktywować określony gen. Naukowcy twierdzą, że błędy w tym procesie metylacji mogą uczynić osobę bardziej podatną na choroby, takie jak rak, toczeń lub dystrofia mięśniowa, lub zwiększać prawdopodobieństwo wad wrodzonych u dzieci.

Naukowcy odkryli również, że czynniki środowiskowe, takie jak używanie narkotyków lub alkoholu, stres, dieta, brak wysiłku fizycznego i infekcje bakteryjne mogą zmieniać normalny proces metylacji, zwiększając ryzyko choroby. Niektóre z tych zmian wydają się być trwałe, podczas gdy inne są dynamiczne i tymczasowe. Na przykład badania wykazały, że wyższe wskaźniki metylacji DNA zmieniają się u palaczy tytoniu, ale tempo tych zmian może wrócić do normy, jeśli osoba rzuci palenie.

Wpływ marihuany na DNA

Zespół naukowców z Nowej Zelandii postanowił odkryć, w jaki sposób marihuana zmienia proces metylacji DNA w porównaniu z tytoniem. Naukowcy wykorzystali dane z Christchurch Health and Development Study, badania podłużnego, które śledziło 1265 dzieci urodzonych w 1977 roku przez całe życie. Osoby te były badane 24 razy między urodzeniem a 40 rokiem życia, a badacze pobrali próbkę krwi od większości uczestników w wieku 28 lat.

Niniejsze badanie obejmuje 96 uczestników, którzy przesłali próbkę krwi i opisali ich doświadczenia z narkotykami. Badacze podzielili badanych na dwie grupy: tych, którzy używali zarówno marihuany, jak i tytoniu, i tych, którzy używali tylko marihuany. W przypadku użytkowników wyłącznie marihuany badacze podzielili ich na tych, którzy używali konopi przez trzy lata lub dłużej, lub spełniali kryteria uzależnienia.

Korzystając z próbek krwi, badacze wyodrębnili DNA każdego pacjenta w celu jego analizy. Wyniki powiązały konopie indyjskie z metylacją DNA w wielu genach, ale wyniki były mniej ekstremalne niż te spowodowane przez tytoń.

„Zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami o szkodliwym wpływie tytoniu na DNA, największą metylację zaobserwowaliśmy w genach AHRR i F2RL3 u osób używających konopi indyjskich i tytoniu” – wyjaśniają autorzy badania. „Zmiany te nie były jednak widoczne wśród badanych, którzy używali tylko konopi”.

Używanie konopi było powiązane ze zwiększoną metylacją DNA w genach, na które tytoń nie miał wpływu. Geny te są powiązane z sygnalizacją neuronową i kardiomiopatiami, co “może potencjalnie wyjaśnić, w jaki sposób marihuana może zwiększyć ryzyko chorób psychicznych lub chorób serca“. Wnioski te są ograniczone przez niewielką liczbę badanych osób, a badacze twierdzą, że należy przeprowadzić dalsze badania w celu ustalenia, czy wyniki te są znaczące.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Powój hawajski

Chociaż minęło już sporo czasu od tamtej jazdy pamiętam ją w miarę

dokładnie (tzn. te momenty, które pamiętam : )) Zacznę od tego, że

nasiona kupiłem w Budynku AR w Krakowie (ktoś dał ten namiar w

komentarzach do opisu powoju). Zowią się Heavenly Blue i jest ich 3 g

w opakowaniu (90-100 szt.), cena 2,20. Wysypałem zawartość trzech

paczek do młynka do kawy. Niestety młynek okazał się za cienki, a

nasiona za twarde, więc zalałem je wrzątkiem (nie w młynku of

  • Bad trip
  • Kannabinoidy
  • Marihuana

Niekorzystne

Siemano. Mam dla was kolejną porcję pamiętniko-podobnych wynurzeń amatora psychonauty ^^

Będą tu opisane dwie przygody- jedna była jedwabnym spacerkiem ku przyjemności, druga bezwzględną, jakże prostą konfrontacją z cieniem i złem. Piękny przykład dwulicowego działania psychiki =)

TRIP PIERWSZY (Jasny i milutki)

Zioło miałem ładne i pachnące, myślałem iż to czyścioch. A, jak dowiemy się potem, okazuje się, że to raczej natural maczany w laboratoryjnym THC.

 

  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne, ciekawość nieznanych efektów. Spalone z towarzyszem, trip spędzony już bez niego w domu.

Całe dzieciństwo spędzałem z kolegami z mojego dawnego podwórka. Kiedy jednak miałem 13, czy 14 lat musieliśmy z matką się przeprowadzić. Co prawda nie daleko, ale w jakiś sposób zaważyło to na tym co dalej się ze mną działo. To jednak już inna historia. Póki co miałem kontak z dawnym podwórkiem. Pierwsze piwo, szlugi były właśnie z kumplami dawnego podwórka.

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Wszystko w domowym zaciszu, posprzątane, brak obowiązków na głowie i spraw do nagłego rozwiązania - chwila dla siebie.

Tak.. dziwnie to opisywać, coś na co brakuje słów. Dzień po znacznie mniej się pamięta, efekt pierwszy raz w zyciu powaliły, coś kompletnie niespodziewanego, innego, abstrakcyjnego. Postaram się podjąć wyzwania i skrobnąć co nie co, dzieląc się doświadczeniem. Lat 24, delikatne oderwane dwa drobne kawałeczki od zbitej trojki g. Wszystko w domowym zaciszu, posprzątane, brak obowiązków na głowie i spraw do nagłego rozwiazania - chwila dla siebie. Czas jest względny, nie będę go tutaj podawał, ale będzie się pojawiał dośc intuicyjnie, w słowach.