Kolejne dowody na leczniczą skuteczność marihuany

Kanabidiol okazał się skuteczny w zmniejszaniu częstości napadów drgawkowych u pacjentów z zespołem Draveta, jednak potrzeba dalszych obserwacji w celu określenia bezpieczeństwa substancji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

mgr.farm

Odsłony

63

Kanabidiol okazał się skuteczny w zmniejszaniu częstości napadów drgawkowych u pacjentów z zespołem Draveta, jednak potrzeba dalszych obserwacji w celu określenia bezpieczeństwa substancji.

Zespół Draveta jest rzadką i bardzo ciężką postacią padaczki, występującą u dzieci. Obecnie dostępne substancje lecznicze nie są w stanie zapewnić pełnej kontroli napadów. Ostatnie badania miały na celu ocenić wpływ kannabidiolu – substancji pozbawionej działania psychoaktywnego występującego w konopiach – na zmniejszenie napadów drgawkowych.

W badaniu opublikowanym w maju tego roku, 120 dzieci i młodzieży w wieku 2-18 lat przyjmowało doustnie, przez 14 tygodni, preparat kannabidiolu lub placebo. Po zastosowaniu kanabidiolu częstotliwość napadów konwulsyjnych zmniejszyła się o 38,9% (z 12,4 do 5,9 na miesiąc) w porównaniu do stanu wyjściowego. Nie było natomiast różnicy w występowaniu napadów niekonwulsyjnych. W przypadku placebo liczba napadów zmniejszyła się średnio o 13,3% (z 14,9 do 14,1 w ciągu miesiąca).

Wśród pacjentów leczonych kannabidiolem 5% z nich nie doświadczyło ani jednego napadu podczas badania. W grupie traktowanej placebo nie było takich przypadków. Działania niepożądane występowały częściej w grupie badanej niż kontrolnej i obejmowały wymioty, biegunki, zmęczenie, senność, gorączkę i zmiany w testach wątrobowych. Żaden z pacjentów przyjmujących kannabidiol nie został jednak wycofany z badania.

Badania udowodniły skuteczność kanabidiolu w redukcji drgawek w przebiegu zespoły Draveta, jednak potrzeba dalszych obserwacji w celu określenia bezpieczeństwa substancji.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

Świętowanie sukcesu, perspektywa ogromu pracy w niedalekiej przyszłości.

Ostatnio wrzuciłem swój raport tutaj 3 lata temu. Niesamowite jak ten czas szybko upyłnął.  A więc tym razem - trip po grzybkach. 

Rzecz działa się wczoraj po 25 nóżkach i kapeluszach łysiczki lancetowatej. Pełne spektrum efektów rozwinęło się nim wskazówka minutowa zdążyła zatoczyć koło. 

 

  • Marihuana

Set & Setting: kwietniowe popołudnie, odosobniona altanka nad rzeczką, nastroje w miarę wyluzowane, chęc wychilowania się po szkole i chęć przeżycia ostrej fazy (palilismy wtedy codziennie od jakichs 2 tygodni)

-Możliwie dokładne dawkowanie: spalilismy około 0,2g (3 nabicia do cieńszej strony lufki) zajebiscie mocnego Haszu na 2 osoby, z lufki

  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Przeżycie mistyczne

Set&setting Chęć przeżycia czegoś nowego, przyjazd przyjaciółki z nad morza, podekscytowanie, lekki strach. Otoczenie: Grupka bliskich przyjaciół dom, osiedle

Historia ta jest z przed paru miesięcy postanowiłem ją opisać gdyż było to bardzo niezwykłe przeżycie dla mnie jak też jestem teraz osobą bardziej doświadczoną.
Myślę że naprawdę warto jest przeczytać trip raport będzię on przestrogą jak też opisaniem czegoś naprawdę mistycznego.

Witam chciałbym opisać tutaj przebieg swojego 1 niezwykłego tripa który był nieplanowany aż tak, jak też jest to mój pierwszy trip raport.
(historię chcę przedstawić cała i najlepiej jak potrafię aby przybliżyć innym jak ten wieczór wyglądał. Jak też jak wyglądało moje nastawienie.)

  • Marihuana


Nazwa substancji: marihuana (w ilości 0,5 grama na 3 osoby)

Poziom doświadczenia: marihuana, haszysz, amfetamina, MDMA, DXM, gałka (nieudane), alkohol

Set & setting: panowalo podniecenie, poniewaz byl to moj pierwszy raz (i chyba najlepszy :))



Tak sie sprawy mialy: