REKLAMA




Marihuana a schizofrenia – nowe dane

Dotychczasowe badania nad związkiem pomiędzy paleniem marihuany a objawami schizofrenii dawały niespójne wyniki. Co wnosi najnowsza analiza naukowców z Bristol University?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Medexpress.pl
Tomasz Kobosz

Odsłony

1481

Dotychczasowe badania nad związkiem pomiędzy paleniem marihuany a objawami schizofrenii dawały niespójne wyniki. Co wnosi najnowsza analiza naukowców z Bristol University?

Pracę opublikowało czasopismo „Psychological Medicine”. Wynika z niej – po pierwsze – że chorzy na schizofrenię sięgają po „skręty” statystycznie częściej niż ich zdrowi rówieśnicy, po drugie zaś, że palenie marihuany może zwiększać u części (ok. 40 proc.) chorych ryzyko wystąpienia objawów psychotycznych.

Autorzy badania skupili się na analizie genetycznych predyspozycji – zarówno do zachorowania na schizofrenię, jak i do doświadczania objawów psychotycznych w wyniku oddziaływania na mózg kannabinoidów.

Okazało się, że genetyczne predyspozycje do zachorowania na schizofrenię są znacznie silniejsze od tych, które sprzyjają sięganiu po marihuanę. Palenie marihuany możne zwiększyć ryzyko pojawienia się objawów schizofrenii w nieznaczny sposób, natomiast znacznie częstsza jest sytuacja odwrotna – osoby predysponowane do zachorowania na schizofrenię oraz chore częściej sięgają po marihuanę, palą też jej więcej. Dlaczego?

Zdaniem prof. Marcusa Munafò, współautora badania, działają tu prawdopodobnie dwa mechanizmy. Po pierwsze, nasilenie niektórych objawów schizofrenii może się zmniejszać pod wpływem kannabinoidów, a po drugie – pewne przyjemne efekty działania marihuany mogą być odczuwane intensywniej przez osoby predysponowane do tego schorzenia.

Prof. Munafò podkreśla jednocześnie, że przybywa naukowych przesłanek sugerujących, że palenie marihuany może stymulować rozwój objawów schizofrenii.

Autorzy przypominają, że marihuana marihuanie nierówna i być może to właśnie różnice w proporcjach pomiędzy tetrahydrokannabinolem (THC) a kannabidiolem (CBD) decydują o wpływie jej palenia na objawy psychotyczne.

Oceń treść:

Average: 6.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Opowieść o człowieku, który jadł haszysz



...i wtedy podjęła , "Tej nocy , panie mój, chciałabym Tobie opowiedzieć

historię którą usłyszałam. Tę i inne o ludziach oszalałych z żądzy których

serca miłość napełniła chorobą. "O nie" powiedział władca " Wolę

posłuchać bajek które uradują moje serce i odpędzą troski". "Z

przyjemnością" odrzekła Szecherezada.


  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

psytrance party & spokojna głowa

Zacznę od tego, że odkąd jestem użytkownikiem substancji psychoaktywnych branie psychodelików na imprezach uważałam za bezsensowne i dalej poniekąd tak uważam. Jednak chęć eksploracji umysłu skłoniła żeby sprawdzić to na własnej skórze. 

  • Marihuana

Była gdzies godzina 17.00. Siedziałem sobie w domu, gdy nagle zadzwonił telefon. Był to mój kolega, który powiedział mi, że ma zajebiste zielsko i żebym przyszedł to sobie zjaramy. Nie zastanawiając sie długo wyszedłem z domu i po kilku minutach byłem u niego. Odrazu w drzwiach przyjął mnie z rozpaloną fifką, ledwo zrzuciłem z siebie kurtke, a juz miałem fifke w ustach. Poszedł jeden buch, potem drugi i tak aż do 6, kumpel podbił drugie szkiełko i też wyszło 6 buchów na głowe. Podczas gdy kumpel nabijał jeszcze dupe ja zagadałem z 3 kumplem na gg zeby do nas przyszedł.

  • Narkoza

doświadczenie: zero


set und setting: jasne, sterylne pomieszczenie








no ja w sumie pierwszy raz mialem kontakt z dragami konkretnymi jakimis

wlasnie na stole operacyjnym. jak mialem 7 lat zlamalem sobie reke, a

tydzien wczesniej pies ugryzl mnie pod lewym okiem i jakby mnie dziabnal z

0.5 cm wyzej to bym byj jednookim bandytom :> bo na wsi bylem wtedy a tam

rozne rzeczy sie dzieja. i wlasnie ta reke sobie zlamalem, w trzecim czy