Rok: 2016
Wiek: 15
Waga: +/-85 kg
Wzrost: 180cm
Zdolności racjonalnego myślenia: brak
W skutek własnej głupoty a także chęci bycia w innym świecie znalazłem się w okresie lekkiej i przelotnej fascynacji pewnym środkiem irygującym pochwę
Sarojs Cookbook - czyli zdrowo smacznie i przyjemnie :)) 1-1/2 szklanki wodySkładniki:
2-1/2 szklanki ciepłego mleka
1 łyżka stołowa wyprażonych i posiekanych migdałów<
Składniki:1-1/2 szklanki wody
2-1/2 szklanki ciepłego mleka
1 łyżka stołowa wyprażonych i posiekanych migdałów
1 łyżka posiekanych orzechów nerkowca
1/2 łyżka posiekanych pistacji
1/4 łyżki nasion maku
1/4 łyżka nasion melona (kharbooj seeds - obrane nasiona melonów i cantalop - przyp. Arm.)
1/4 łyżki anyżu
1/4 łyżeczki (nie - łyżki! - przyp. Arm.) zmielonego cardamonu
1/4 szklanki ususzonych płatków róży
1 łyżeczka wody różanej
1/4 łyżeczki pieprzu
1/8 łyżeczki imbiru
1/8 łyżeczki sproszkowanego cynamonu
1/2-3/4 szklanki cukru
15 gram liści i pąków cannabis (co jest zakazane w wielu miejscach i dostępne w niewielu sklepach, niektórzy nie mają możliwości użyć tego składnika (taa.. zakazane, niezakazane i tak figę to znaczy - przyp. Arm.)Sposób przyrządzenia:
- Oczyść liście i pąki cannabis usuwając wszelkie gałązki i nasiona
- Umyj je dokładnie
- W garnku zagotuj wodę
- Dodaj wszystkie składniki prócz cukru i mleka
- Gotuj to na wolnym ogniu przez 10 minut
- Odcedź i zatrzymaj płyn
- Stałą część przemiel w kamiennym (!?) młynku dodając 1-2 łyżki stołowe ciepłego mleka
- Przeciśnij przez muślin (rodzaj bawełny - przyp. Armag.) oddzielając płyn do naczynia
- Powtarzaj poprzednie dwa kroki póki nie zużyjesz 1 szklanki mleka a stała część nie stanie się sucha i wiórowata
- Wyekstrachowane mleko powinno być pozbawione zanieczyszczeń
- Zmieszaj tak otrzymane mleko z zagotowaną przedtem wodą
- Dodaj pozostałe mleko i cukier
- Chłódź przez 2-3 godziny i podawaj
Wydajność: 4 szklanki
Czas: 45 minut
Przechowywać można przez: 1-2 dni (hehe - kto by wytrzymał ;P - przyp. Arm.)
Przepis pochodzi ze strony Saroj\'s cookbook Adres podrzucony przez xxx, tłum. Armageddon
—Set— Stan psychiczny: Tragiczny w potrzebie wyjebania z kapci. Lęk przed wszystkimi formami robactwa Nastrój: Lekka ekscytacja Oczekiwania: Odjebać się jak Szczur na otwarcie kanału —Setting— Lato, Dom, uczucie nienawiści do siebie od wewnatrz jak i rodziny Przykra atmosfera ciągnąca się latami Czas uciekać!
Rok: 2016
Wiek: 15
Waga: +/-85 kg
Wzrost: 180cm
Zdolności racjonalnego myślenia: brak
W skutek własnej głupoty a także chęci bycia w innym świecie znalazłem się w okresie lekkiej i przelotnej fascynacji pewnym środkiem irygującym pochwę
W porządku, co by tu dużo mówić.
Dzwonek do drzwi- tak zaczyna się dzisiejsza historia. Za drzwiami mój przyjaciel Kleofas (imię zmienione), z którym to niejedną lufę się wspólnie usmażyło. Zaparkował skuter nieopodal mego domu, wszedł po schodach na taras, nacisnął ten przycisk, czeka. Widzę przez szybkę niecny uśmiech. Otwieram i zapraszam go do środka. Udajemy się do mojego pokoju, w którym pożeramy czerwone tabletki. Popite sokiem z czerwonego grejpfruta. Przyjacielowi dostało się 420mg DXM, mnie- 540. Jego wagę szacujemy na 75 kg, moja to równe 90.
Nazwa Substancji: Galka muszkatowa, Kofeina.
Doswiadczenie: thc az za duzo, alk z umiarem, kawa i herbata, galka pare razy w malych dawkach.
Set & Setting: Stan umyslu pozytywny, jestem po dlugiej przerwie jesli chodzi o jakie kolwiek substancje psychoaktywne, moj dom.
W życiu czegoś takiego nie doświadczyłem.
zarzuciłem pół czerwonej mitsu
po około 15min grawitacja się zmniejszyła
polubiłem ludzi
miałem niesamowite natchnienie, potrafiłem mówić elokwentnie i ciekawie jak
profesor
poszedłem ze znajomymi na dyskotekę (też wzieli, w podobnych dawkach)
jazda całkiem niezła
za godzinę prezent od dila
pół białej pigóły z wyrytym minusem
Komentarze
No nizle-ide do kuchni przyrzadzac:)
to chyba o mozdzierz chodzi, zeby to jakos utrzec czy cos.
to chyba o mozdzierz chodzi, zeby to jakos utrzec czy cos.
To w ogóle tłuszczu nie ma, to chyba nie powinno się rozpuścić?
To w ogóle tłuszczu nie ma, to chyba nie powinno się rozpuścić?
To w ogóle tłuszczu nie ma, to chyba nie powinno się rozpuścić?
To w ogóle tłuszczu nie ma, to chyba nie powinno się rozpuścić?
a jakie efekty sa po tym???
jezu, 15 gramów? trochę sporo
Heh, mam znajomego Hindusa, mówił, że raz w życiu próbował tego bhangu (w Indiach bhang jest legalny) i podobno nieźle kopie. :D