zwierzęta

Co kraj, to obyczaj. U nas Larry zdobywa pierwsze szlify w zbożnym dziele represjonowania zielarzy, gdy tymczasem za oceanem...

Pamiętacie Larry'ego? Otóż wygląda na to, że ów nowy nabytek lubińskiej policji odniósł swój pierwszy zawodowy sukces. Cieszycie się?

Wysoce wykwalifikowany pies na dragi rozpoczyna właśnie służbę.

Najlepszemu w Polsce labradorowi, specjaliście od wykrywania narkotyków, dokucza ból stawów.

Widok psa obwąchującego walizki na lotnisku w poszukiwaniu narkotyków nikogo nie szokuje. Wygląda na to, że najlepszy przyjaciel człowieka może mieć jednak konkurencję. Naukowcy są przekonani, że równie dobre, jeśli nie lepsze w poszukiwaniu narkotyków mogą być… pszczoły.

Zwierzęta i psychodeliki: przetrwają najbardziej odjechani

W swoim opublikowanym na łamach Pharmaceutical Journal artykule Andrew Haynes opowiada o powszechności stosowania psychodelików w królestwie zwierząt. Przedstawiona przez Haynesa idea wyjaśnienia tego zjawiska bazuje na koncepcji nudy – w jak najbardziej dosłownym sensie znudzone zwierzęta miałyby poszukiwać stymulacji farmakologicznej na podobnej zasadzie, jak poszukują jej znudzeni ludzie. Istnieje jednak możliwość, że kryje się za tym coś więcej.

Zwierzęta pokazały nam wiele używek

Naukowcy wykorzystują wiele gatunków zwierząt do badania leków zmieniających świadomość, zaskakujące może być jednak to, że zwierzęta w swoim naturalnym środowisku - od szpaków po renifery - również używają substancji psychoaktywnych... i to z własnej woli.

Podczas operacji przeciwko handlarzom narkotyków w Rzymie policjanci natknęli się na rzadki okaz pytona-albinosa.

Brytyjskim biologom udało się rozmnożyć w niewoli niezwykle rzadki gatunek żaby, który może dostarczyć alternatywy dla morfiny - donosi "The Guardian"

Policja sprawdza, czy osioł jest narkomanem

Bułgarska policja sprawdza, czy osioł, który żywił się konopiami indyjskimi jest narkomanem uzależnionym od marihuany.
Pies Straży Granicznej w Balicach wykrył u 33-latka z Tychów drobne ilości haszyszu. Mężczyzna przyjechał na lotnisko, by odprowadzić znajomych.
Na Tasmanii walabie - kuzyni kangurów - dobierają się do plantacji maku uprawianego na potrzeby lecznicze. Jak się okazuje, zawarte w maku opium działa nie tylko na ludzi, ale i na torbacze.

Ogólnie znane jest podobieństwo zachowań społecznych słoni i ludzi, ale mało kto zna słoniową skłonność do alkoholu. W gorącym klimacie większość owoców łatwo ulega fermentacji. Jednak niektóre szczególnie intensywnie produkują alkohol etylowy. Wiedzą o tym słonie. Kiedy zbliża się okres dojrzewania owoców baobabu i drzewa chlebowego, słonie stają się czujne. Nie chcą przegapić chwili, gdy rozpocznie się fermentacja. Muszą pilnować, aby niepowołane gęby nie zjadły tego, co za chwilę stanie się odpowiednikiem wina.

Policja schwytała tresowanego lwa, który należał do jednego z wielkich kolumbijskich handlarzy narkotyków i służył mu do terroryzowania ofiar haraczu i dłużników.

Zwierzęta też lubią być na haju.

Co tu ukrywać, ludzie lubią odmienne stany świadomości. Papieros po stresującym spotkaniu, piwo podczas spotkania ze znajomymi albo i coś mocniejszego... Papierosy i alkohol to legalne używki, które zmieniają pracę mózgu. Istnieje jeszcze wiele innych, nielegalnych. A ludzie kochają te swoje trucizny. Chemiczny odlot nie jest jednak naszym wynalazkiem. Zwierzęta także szukają ekscytujących doznań dzięki roślinom, owadom i wszystkiemu, co tylko mogą znaleźć.

Max - pies rasy springer spaniel został uśpiony w związku z wykrytą u niego chorobą. Zwierzę cierpiało na rzadko występująca u psów odmianę raka. Guz został wykryty w nosie. Właścicielka Maxa - Anne Higgins - twierdzi, że stan chorobowy, który u niego wystąpił ma znamiona choroby zawodowej.

Uzależniony od heroiny słoń - doprowadzony do tego stanu przez nielegalnych handlarzy zwierząt - pomyślnie przeszedł trzyletnią kurację odwykową na chińskiej wyspie Hajnan - podaje agencja prasowa Xinhua.

Używki i narkotyki to nie jest wyłącznie domena ludzi. Wiele innych stworzeń na Ziemi korzysta ze środków psychoaktywnych przy każdej nadarzającej się okazji.

Cztery pitbulle i sto węży "pilnowało" narkotyków, przechowywanych w willi w rzymskiej dzielnicy Eur.
Dziewiętnastoletni Australijczyk stanął przed sądem za kradzież dwóch małych krokodyli i małpy - podały miejscowe media.
David Theiss, 21-latek ze stanu Missouri został aresztowany za posiadanie ropuchy wydzielającej halucynogenne substancje. Policja była przekonana, że zamierzał za jej pomocą wprowadzić się w stan zmienionej świadomości. Miał to uczynić poprzez polizanie jej.

David Theiss, 21-latek ze stanu Missouri został aresztowany za posiadanie ropuchy wydzielającej halucynogenne substancje. Policja była przekonana, że zamierzał za jej pomocą wprowadzić się w stan zmienionej świadomości. Miał to uczynić poprzez polizanie jej.

Widok biszkoptowej labradorki tak zestresował gimnazjalistkę, że sama przyznała się do posiadania amfetaminy.

Kontrole antynarkotykowe straży miejskiej w łódzkich szkołach zostały zawieszone. Na jak długo? Nie wiadomo
Entomologia. Owady szukają narkotyków
Zajawki z NeuroGroove
  • Alprazolam
  • Dekstrometorfan
  • Dimenhydrynat
  • Kodeina
  • Tramadol
  • Uzależnienie

Zupełna świadomość swoich działań

Jest to moj zbiór doświadczeń związanych głównie z kodeina, jak  opis prawdopodobnie postępującego uzależnienia. 

 

Nigdy nie planowałem próbować opioidów. W końcu mało jest osób które nie żałują swojej pierwszej próby. Zawsze miałem wrażenie że to najłatwiejsza droga prowadząca do przyjemności. Ale przecież nigdy nie spróbować to jak stracić. Wiedziałem że to kwestia czasu, bo jeśli nie mówi się stanowczo NIE, to w końcu powie się Tak.

 

Pierwsza próba 150mg kodeiny zupełnie nie planowana i przypadkowa. Również nieudana, bo trip podobny jak wypicie melisy.

  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks

Siemka czytelnikom. Dla wielu z Was może to być nic nadzwyczajnego natomiast dla mnie to było dosyć dziwne. Może zacznijmy od tego, że dropsy zawsze mocno na mnie działają. 100-150mg emki to dla mnie wystarczająca dawka. Powyżej jest okej, aczkolwiek lepiej, żebym był z kimś, bo jak to po emce Kocham wszystkich ludzi(Nie chcę mi się już nawet próbować myśleć. Całkowicie oddaję się substancji) . Wale browar na codzień. Więc jak codzień wypiłem kilka. Wtedy 5/6 przed dropsem

  • Marihuana
  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie

4 osoby brały to, co ja, dwie tylko jarały. Pokój w małym mieszkanku, muzyka z laptopa, na początku Carbon Based Lifeforms, później nie ogarniałam i puszczałam swoją na słuchawkach. Wczesny, jasny wieczór. Na początku nie byłam przekonana, ale jak zajarałam, to się wyluzowałam. Nawet nie byłam jakoś specjalnie podekscytowana. Po prostu wciągnęłam i dałam się ponieść. Świeciło ciepłe, wieczorne światło, bardzo ciepło było. Czasem wręcz zbyt duszno, zwłaszcza jak towarzysze zaczęli jarać fajki.

08.06.2011

Jak wciągaliśmy, to już byliśmy nieźle zbakani, nie byłam pewna czy brać, bo nie wiedziałam jak to zadziała. Ale jeden z współćpaczy już tego próbował i polecał, więc lusterko poszło w ruch.

Godz ok. 19, jasno jeszcze było. Może 18:30.

  • Butylon
  • Metkatynon

Set&Setting: Akademik, wieczór, metkat: ~18:30 butylon: ~23.00. Jako cel postawiłem sobie zminimalizowanie zejścia metkatowego butylonem. Miałem lekkie obawy co do tego, czy aby dobrze robię dorzucając do tak silnego stymulanta jak metkatynon cokolwiek.

Dawkowanie: Metkatynon z paczki acataru, około 80-100mg butyl-one odmierzone na oko. Pewnie butylonu bym nie spróbował ale dostałem w gratisie od pewnego sklepu.

Wiek i doświadczenie: 21 lat, około 85kg. Ze stymulantów próbowałem: Metkatynon, Amfetamina i teraz Butylon.

randomness