REKLAMA




Wabi się "Larry" i jest specjalistą od wyszukiwania narkotyków

Wysoce wykwalifikowany pies na dragi rozpoczyna właśnie służbę.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Radio Wrocław

Odsłony

231

Larry podczas szkolenia w ośrodku w Sułkowicach od początku zwrócił na siebie uwagę. Potrafił odnaleźć narkotyki nawet ukryte pod wodą.

Przez prawie pięć miesięcy uczył się wykrywania narkotyków. Testy zdał, uzyskując maksymalną liczbę punktów. Właśnie rozpoczyna swoją służbę w lubińskiej policji, choć munduru z pewnością nie założy. Larry jest bowiem psim mieszańcem kilku ras. Jego przewodnik podkreśla, że pies pracuje nie tylko za jedzenie. Największą nagrodą jest... zabawa kolorowymi piłkami.

- Musimy obalić pewien mit. Psom (szkolonym - przyp. red.) na narkotyki nigdy nie były podawane żadne dziwne specyfiki. Ten pies pracuje tylko i wyłącznie dla nagrody, czyli dla piłki, tej zabawki. Każdy chciałby się bawić w pracy. On może to robić - my niestety nie zawsze.

Larry regulaminowo ma prawo do zabawy z opiekunem, po każdym zadaniu zakończonym sukcesem.

- Choć służba jest jak najbardziej poważna, będzie miał raczej wesołe życie - zapewnia jego przewodnik.

- Pies wyszukuje zapachy narkotyków. Dynamicznie zaznacza to poprzez drapanie, gryzienie. Pies na materiały wybuchowe jak znalazł zapach musiał usiąść, albo zawarować. Nie mógł dotknąć, bo mogłoby eksplodować. Ten robi to, co właśnie lubi - to co każdy pies lubi - bawić się.

Jest jedynym na Dolnym Śląsku psem, który ma potwierdzoną licencją stuprocentową skuteczność w wyszukiwaniu narkotyków. Larry ma powody do radości przynajmniej przez najbliższe dwa lata. Później będzie musiał odnowić licencję, czyli... czeka go egzamin.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Heimia salicifolia
  • Inne
  • Leonotis leonurus (wild dagga)
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Pozytywne przeżycie

Wręcz tęczowe.

No nie wiem co się dzieje. To jest ostra deliryczno-aresywna-konopnicko-dziwna filozoficzna faza!

Narracja.

Przeskok.

 

Co było wczoraj?

15:00 (Czas będę podawał w dużym przybliżeniu, nie zwracałem nań uwagi)- Ego wraca ze szkoły i widzi paczkę do niego na stole. Stwierdza, że to jego "Kompozycja z natury" zamówione w necie. Co tu się odkurwia? Ostrymi dopalaczami pewno tę mieszankę kropią.

  • Pozytywne przeżycie
  • Tramadol

Pozytywne, ciepły dom rozmowa telefoniczna z B.

Ja czyli piszący K, mój ziomek B.

Doreta 37,5mg tramadolu i 325mg parasyfu, przyjęte 10tabsów bez filtracj przez K. B przyjęte na 1 raz 8 tabsów.

Obydwoje zarzuciliśmy o 22.05.

Ogólnie straszna saha ale nawet tego nie czujesz dopóki nie zobaczysz picia lub sie napijesz to pijesz aż w brzuchu nie ma miejsca. Obrzydzenie do jedzenia i chęc do działania a zarazem leniwość.

  • Kodeina
  • Mefedron

„Noc jak każda inna”

Zażyte substancje: 10 mg Klorazepanu, około 250 mg Mefedronu HCl, 150 mg Kodeiny, 40 mg Prometazyny, 7.5 mg Zopiklonu

Wiek: 17 lat

Waga: 65 kg

Doświadczenie: dekstrometorfan, benzydamina, mieszanki ziołowe, pseudoefedryna, metylokatynon, mefedron, opium, makiwara, kodeina, klorazepan, alprazolam, midazolam, 4-AcO-DIPT, zolpidem, zopiklon, moklobemid, paroksetyna, buspiron, baclofen, alkohol, nikotyna, kofeina.

  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Spokojne popołudnie, dobry nastrój, sam w mieszkaniu(chociaż po kilku godzinach wraca brat), chęć przeżycia czegoś nowego i ciekawego.

Witam, poniżej mój pierwszy trip-raport, proszę więc o łagodną ocenę.

Kilka ostatnich tygodni spędziłem wdrażając się spowrotem w mój ćpuńsko-politechniczny rytm życia. W tym czasie, jak i w wakacje czytałem dużo o psychodelikach i postanowiłem spróbować kolejnego 'legalnego' drugu jakim jest DXM.

Tak więc po wykładach z jakichś pierdół udaję się do apteki, kupuję paczuszkę acodinu, która okazuje się mieć 20 tabletek po 15 mg dexa. Siadam przed PlayStation i zjadam najpierw 3 tabsy żeby wykluczyć uczulenie. Popijam piwko - ulubiony Staropramen i gram w fifkę.

randomness