Policja w Sejnach potrzebuje psa do wykrywania narkotyków. Radny: Za taką kasę można kupić stado

Absurd, za taką kasę można kupić całe stado - uważa gminny radny. - A pieniądze lepiej przekazać dla Caritasu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Gazeta Współczesna
hel

Komentarz [H]yperreala: 
Czyżby mieszkańcy gminy czuli się na tyle niezagrożeni epidemią narkomanii, że nie przyszło im do głowy, ażeby urządzić społeczną zrzutkę?

Odsłony

275

Absurd, za taką kasę można kupić całe stado - uważa gminny radny. - A pieniądze lepiej przekazać dla Caritasu.

W powiecie sejneńskim wrze. A poszło o psa dla tamtejszej policji. Funkcjonariusze wprawdzie mają jednego czworonoga, ale nie jest on - jakby niektórzy chcieli - wszechstronnie uzdolniony. -

To pies patrolowy - wyjaśnia mł. insp. Mirosław Wizgo, komendant policji w Sejnach. - Przydałby się nam jeszcze jeden, który potrafiłby wykrywać narkotyki.

Zwierzę mogłoby pomagać mundurowym w zatrzymaniu dilerów czy przemytników, jak też uczestniczyć w różnych akcjach prewencyjnych. Ot, choćby „wąchać” w dyskotekach czy szkołach ponadpodstawowych. Ale komenda nie ma pieniędzy na takie wydatki.

- To musi być pies odpowiednio przeszkolony - przypomina komendant Wizgo. - A takie zwierzę kosztuje około czterech tysięcy złotych.

Komendant urzęduje od niedawna. Ale wie, że jego poprzednik od dłuższego czasu prowadził rozmowy z samorządowcami. Prosił ich, by złożyli się i kupili czworonoga. Podobno otrzymał deklaracje, że będzie to możliwe w tym roku. Ale gdy parę dni temu burmistrz miasta wystąpił do Stowarzyszenia Samorządów Sejneńskich o wsparcie inicjatywy, spotkał się z oporem.

- Burmistrz chyba oszalał - nie kryje oburzenia Józef Polakoski, radny z gminy Sejny. -W mieście bieda aż piszczy, w Caritasie nie mają co włożyć do garnka, a on pieniędzmi szastać chce? A to policji nie stać na taki wydatek?!

Kamil Sorko z zespołu prasowego KWP w Białymstoku mówi, że nikt samorządów zmuszać nie będzie. Jeśli dadzą pieniądze, to dobrze, jeśli nie - trudno. Decyzja ma zapaść w tym miesiącu.

Oceń treść:

Average: 8.8 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-T-7

Tym razem zwiekszylem troche dawke - czyli

polknalem trzy piguly po 10mg.

Zaczal sie ladowac juz po pol godzince.

Bardzo sympytycznie i powoli (troche jak

grzyby). Czulem delikatne laskotanie w nogach,

w palcach rak. Czulem ze cos mnie wypelnia

powolutku - trwalo to jakies pol godziny.

I nagle jest - zaczelo dzialac.



  • Bieluń dziędzierzawa

Ten TR znalazłem na hyperreal i postanowiłem go tutaj umieścić i ukazać wszystkim tutaj , nie ja go pisałem. xD

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

I. Koniec zimy, pierwszy raz w miejscu publicznym. Liczyłam na mocny peak w dobrym towarzystwie. II. Wieczór, wszyscy w domu, trzy dni pod rząd z ciastami, chciałam mocniejszy peak niż wcześniej.

Ten TR będzie zlepkiem dwóch mocnych przeżyć z MJ. Chciałam przedstawić jak marihuana (która często uważana jest za cipeks wśród psychodelików) w postaci oleju potrafi wejść na głowę. Niby niepozorna roślina, a jej oblicza wielu są jeszcze nieznane.