Pszczoły zastąpią psy policyjne? "Wyczuwają narkotyki na odległość trzech kilometrów"

Widok psa obwąchującego walizki na lotnisku w poszukiwaniu narkotyków nikogo nie szokuje. Wygląda na to, że najlepszy przyjaciel człowieka może mieć jednak konkurencję. Naukowcy są przekonani, że równie dobre, jeśli nie lepsze w poszukiwaniu narkotyków mogą być… pszczoły.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

onet.pl
mb

Komentarz [H]yperreala: 
Tę pszczółkę, którą tu widzicie zowią 07...

Odsłony

667

Widok psa obwąchującego walizki na lotnisku w poszukiwaniu narkotyków nikogo nie szokuje. Wygląda na to, że najlepszy przyjaciel człowieka może mieć jednak konkurencję. Naukowcy są przekonani, że równie dobre, jeśli nie lepsze w poszukiwaniu narkotyków mogą być… pszczoły. Owady te są w stanie wyczuć zapach z odległości aż trzech kilometrów.

- Czułki owadów to ich najczulsze organy, pozwalają im rozróżniać zapachy. Czasami reagują nawet na pojedyncze molekuły zapachu. Dlatego są dużo wrażliwsze niż nosy psów - wyjaśnia Andreas Vilcinskas z Instytutu Frauenhofera w Giessen.

Naukowcom z Giessen udało się wykorzystać niezwykłą zdolność pszczół i nauczyć je wykrywać obecność kokainy czy heroiny. Użyli w tym celu prądu. Gdy tylko pszczoły są wystawione na zapach jakiegoś narkotyku, uwalniany jest równocześnie niegroźny, lecz bolesny ładunek elektryczny. Gdy pszczoła opuszcza strefę zapachu, prąd przestaje płynąć. Nauka tej zależności zajmuje pszczole jedynie 13 minut. Dla porównania szkolenie psa policyjnego trwa ponad rok.

A jak wyglądałoby to w praktyce? Podejrzany bagaż umieszczany byłby w pojemniku z pszczołami. Jeśli w środku znajdowałyby się narkotyki, owady starałyby się uciec w obawie przed porażeniem prądem.

Wyjątkowe umiejętności pszczół już są wykorzystywane przy wyszukiwaniu min. Czy w niedalekiej przyszłości na lotniskach będziemy mogli spotkać "pszczoły celniczki"? Czas pokaże.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina

Jest 9:40 i ten diaboł nadal trzyma. nie wiem dokładnie, o której godzinie zażyłam, ale myślę, że byłomiędzy 22 a 24 poprzedniego dnia. To był mój pierwszy halucynogen, więc wziełam pół słusznej dawki czyli 1 saszete. W łazieneczce otzrymałam w około 1/3 szklanki praktycznego roztworu wodnego benzo z resztkami soli. Roztwór był gotowy do spożycia :). Podejżewając, że benzo bedzie trzymać dość długo postanowiłam wziąć to na noc , żeby w pokoiku rozeznać co jest, a czego nie ma, i żeby w dzień nie było jakiejś wpadki.

  • alfa-PVP
  • Ketony
  • Pierwszy raz

Własny pokój, w nocy, słuchawki na uszach, bez towarzystwa. Humor raczej dobry, a ze względu na znikomą (żeby nie powiedzieć zerową) wiedzę na temat a-pvp- ekscytacja przed testem.

Na wstępie chciałabym uprzedzić, że to mój pierwszy tekst tutaj i zdaje sobie sprawę z tego, że może nie być idealny. Jednak ze względu na mało informacji na temat alfa-PVP w Internecie oraz brak opisu przeżyć na NG, postanowiłam napisać coś od siebie dla zainteresowanych a-PVP, żeby przed zażyciem znali ewentualnie coś więcej niż tylko nazwę, jak było praktycznie w moim przypadku. :)

 

  • LSD-25

Nie wiadomo jak długo jeszcze byśmy tam stali gdyby nie pan Kowalski. Przejeżdżał obok i zainteresował się nami. W końcu nic dziwnego , grupka młodych ludzi stojących obok zamkniętej centrali nasiennej. Hmm, pewnie nieźle był zdziwiony gdy do nas podjechał. Było nas pięcioro. Ja, trzech moich kumpli (dwóch Michałów i Paweł) i Agniecha. Agniecha nie jest dziewczyną żadnego z nas. Jest naszą najlepszą przyjacółką, jaką ktokolwiek mógł sobie tylko wyobrazić. W każdym bądź razie stoimy tam zajarani , a ja z Michem (tym młodszym) wzięliśmy jeszcze po całej kracie "shake your body".

  • Mefedron

Autor: Nikoś

Set & Setting: samopoczucie dobre,małe zdenerwowanie, ponieważ za około 1,5 godziny miałem iść do domu.

Dawka: około 150 mg

Doświadczenie: alkohol, MJ, Amfetamina, Mefedron

19.30 Zaaplikowałem mefe, z początku nic nie czułem więc pomyślałem, że feta jest jednak lepsza.

19.45 Nagle poczułem dziwne uczucie i nogi zaczęły mi się wykręcać a w głowie czułem wielką euforię, z początku nie mogłem jej opanować.