Niemcy: ponad 270 krzewów konopi na drzewach

Pod koniec lipca Niemiecka policja z Augsburga zlikwidowała jedną z najdziwniejszych plantacji marihuany na świecie. Przeszło 270 doniczek było umieszczonych wysoko na drzewach, w okolicznym lesie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

NaszPortal

Odsłony

1401

Pod koniec lipca Niemiecka policja z Augsburga zlikwidowała jedną z najdziwniejszych plantacji marihuany na świecie. Przeszło 270 doniczek było umieszczonych wysoko na drzewach, w okolicznym lesie.

Policja została poinformowana o doniczkach z marihuaną przez przypadkowego spacerowicza, który podczas wycieczki spostrzegł na skraju lasu, na drzewach około 35 doniczek z roślinami zawieszonymi wysoko na wierzchołkach drzew. Po tej informacji we wskazane miejsce przyjechała policja oraz straż pożarna, służby te odnalazły dużo więcej doniczek z marihuaną. Większość z nich była bardzo sprytnie ukryta na wierzchołkach drzew. W sumie odnaleziono w okolicy 275 roślin marihuany.

Detektywi z Augsburga prowadzą śledztwo w celu ustalenia sprawców tej kreatywnej plantacji, jednak do tej pory nic więcej w tej sprawie nie wiadomo.

Oceń treść:

Average: 9.3 (4 votes)

Komentarze

YourMoth3r (niezweryfikowany)

I przez takie konfitury jak tamten typ ceny są kosmiczne xD
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana

Nas

raport usunięty z obawy przed inwigilacją

  • Fluoksetyna

To była smutna sobota, miałam maksymalnego doła, siedziałam sama w domu. Postanowiłam to jakoś wyleczyć.

  • Marihuana
  • Tripraport

Pozytywne

WSTĘP

  • MDMA (Ecstasy)
  • Tripraport

Gotowa na nowe przeżycia, kompletnie rozluźniona, oczekiwałam wrażeń sama w swoim łóżku.

Moja przygoda z narkotykami trwa już kilka miesięcy, być może dziwnie to zabrzmi, ale bardzo lubię ćpać sama w nocy. Nie muszę się wtedy obawiać kaca moralnego związanego z moim zachowaniem, każdy objaw zażycia substancji czuję bardzo dokładnie i potrafię się na nim skupić. Z kolei w towarzystwie, nie zwracam uwagi na szczegóły mojej fazy i czuję tylko, że mi przyjemnie. Kupiłam jedną niebieską tabletkę o nazwie punisher. Kilka osób ostrzegało mnie, że jest mocna, ale nie przejmowałam się tym bo jej degustacja miała odbyć się samotnie w domu.