Owocowy kartel nie śpi!

Działalność owocowego kartelu nie od wczoraj niepokoi miłośników witamin naturalnego pochodzenia, którzy nigdy nie mogą być pewni, czy ten element ich diety, który miał być najzdrowszym, nie został przypadkiem zbrukany użyciem go do niecnych, przemytniczych celów przez bezwzględnych przestępców, o których wciąż niewiele wiadomo...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

WP Wiadomości

Odsłony

209

Działalność owocowego kartelu nie od wczoraj niepokoi miłośników witamin naturalnego pochodzenia, którzy nigdy nie mogą być pewni, czy ten element ich diety, który miał być najzdrowszym, nie został przypadkiem zbrukany użyciem go do niecnych, przemytniczych celów przez bezwzględnych przestępców, o których wciąż niewiele wiadomo. Pewne jest, że zasięg organizacji jest globalny i że nie zniechęca się ona niepowodzeniami. Jaką część ich obrotu stanowią systematycznie przechwytywane transporty? Nie wiadomo.

Z informacji prasowych wiadomo, że najgroźniejsze są transporty bananów i ananasów, jednakże o faktycznej skali zjawiska można tylko spekulować. Niepokoją testowe transporty w owocach takich jak limonki, niepokoi milczenie władz w sprawie. Mówi się o powiązaniach organizacji z wpływową Lożą Frutariańską. Wedle naszego rozeznania to my, Hyperreal, jako pierwsi połączyliśmy fakty, jasno postawiliśmy sprawę i zaczęliśmy głośno mówić o działalności owocowego kartelu. Jeśli znikniemy, będziecie wiedzieć, co nas spotkało. Pomyślcie wówczas o nas, wgryzając się w soczystego arbuza lub racząc się świeżo wyciśniętym sokiem.

Tymczasem media głównonurtowe jak zwykle mają do powiedzenia tylko tyle, iż

Niemieccy celnicy z Duisburga udaremnili przemyt kokainy wartej 14 milionów euro. Narkotyki były ukryty w kontenerze bananów, który przypłynął z Brazylii.

Urząd celny poinformował o udaremnieniu przemytu kokainy na dużą skalę, do którego doszło w grudniu ubiegłego roku.

Policja została powiadomiona przez importera warzyw i owoców o tym, że w skrzyni z bananami znalazł narkotyki. Kokaina była podzielona na 165 paczek o łącznej wadze aż 190 kilogramów.

Śledczy nie ustalili jeszcze do kogo wysłany był kontener, ani kto go nadał. Według celników, przemytnicy najprawdopodobniej chcieli wypróbować w ten sposób nowy kanał dystrybucji kokainy, który w tym przypadku zawiódł.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina

[tekst ten jest publikowany w takiej formie, jakiej go otrzymaliśmy, żadne błędy nie zostały poprawione. Chcemy pokazać jak ten środek wpływa na zdolności manualne - red. neurogroove]

  • Etanol (alkohol)
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

dyskoteka

15.04.2007

Wraz z dosyć pokaźną grupą znajomych postanowiliśmy się wybrać na dyskotekę w klimatach house i techno. Wszyscy byli pozytywnie nastawieni i każdy miał ze sobą ładunek magicznych kółeczek, w ilości od jednego do trzech. Udaliśmy się najpierw do baru. Zamówiłem ze znajomym herbatkę, przy której zjadłem połówkę koniczynki. Po 15 minutach postanowiliśmy wejść już do środka, na disco. Będąc już w środku i czując już działanie pierwszej połówki, dojadłem drugą połowę... i wtedy się zaczęło...

  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Wieczór, własny pokój, pozytywny nastrój, cisza i spokój, chęć spróbowania czegoś nowego

Jest grudzień, drugi dzień świąt. Od kilku dni planuję swoją pierwszą przygodę z DXM. Chcę to zrobić w jakiś dzień wolny, kiedy będzie jasno, by maksymalnie doświadczyć tego przeżycia w jakimś cichym otoczeniu przyrody, jednak postanawiam zrobić to pod wpływem impulsu w tym momencie. Jest 16:15, wrzucam magiczną liczbę 6,66 mg substancji na 1 kg masy ciała, zapijając zieloną herbatą. To Dexacaps, więc obawiam się, że dodatek melisy może mnie zamulić. Chodzę po domu oddając się codziennym czynnościom i czekam na efekty.

  • Metoksetamina
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie dobre, to już n-ty raz z mxe. Wszystko odbywa się w moim mieszkaniu wraz ze współlokatorami, także pod wpływem. Nie odgrywają oni jednak roli.

Pozwoliłem sobie zaniedbać standardowe cechy tripraporu. Czasu i tak nie czułem. Opowiadanie.