Co Angela Merkel sądzi o legalizacji marihuany w Niemczech?

W najbliższą niedzielę odbędą się w Niemczech wybory parlamentarne. W zależności od partii, która wygra wybory, przyszłość konopi indyjskich w Niemczech może przybrać wiele kształtów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Odsłony

134

W najbliższą niedzielę odbędą się wybory parlamentarne w Niemczech, których wyniki zadecydują o tym, kto będzie kanclerzem i która partia będzie rządzić krajem. W zależności od partii, która wygra wybory, przyszłość konopi indyjskich w Niemczech może przybrać wiele kształtów.

Zarówno kanclerz Angela Merkel, jak i kandydat socjaldemokratów Martin Schulz, wyrazili brak zainteresowania wprowadzeniem istotnych zmian w obecnej polityce, ale mniejsze partie mogą mieć kluczowe znaczenie w zmianie polityki dotyczącej używania marihuany.

Angela Merkel o legalizacji marihuany

W niedawnym iceers.orgwywiadzie dla Neue Osnabrücker Zeitung, Kanclerz Niemiec Angela Merkel stwierdziła, że nie ma obecnie planów na rozszerzenie obecnej, ograniczonej polityki umożliwiającej stosowanie marihuany do celów medycznych.

“Nie myślę o tym” – powiedziała Merkel. “Zezwalamy na bardzo ograniczone stosowanie medycznej marihuany i nie zamierzam wprowadzić żadnych zmian.”

W 2011 roku, Rząd Federalny uruchomił “dialog z obywatelami” na YouTube, gdzie konopie szybko stały się najpopularniejszym tematem dyskusji. W następnym roku Merkel przyjęła założyciela German Hemp Association (DHV), Georga Wurtha w swoim biurze w Berlinie.

Wkrótce potem założyciel DHV wygrał telewizyjny konkurs “The Millionaires Election“, w którym zwycięzca najlepszej koncepcji postępu społecznego otrzymuje milion euro.

Pomimo, że opinia Angeli Merkel na temat marihuany nie zmieniła się od lat, to obecna Kanclerz Niemiec nie może ignorować faktu, że reforma polityki dotyczącej konopi indyjskich jest o wiele bardziej popularna wśród wyborców, niż we wszystkich poprzednich kampaniach wyborczych.

Najlepszym rozwiązaniem dla liberalizacji prawa związanego z konopiami byłaby koalicja Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU), Wolnej Partii Demokratycznej (FDP) i Zielonych (Die Grünen). Mniejsze partie mogą nakłaniać koalicjantów do podjęcia dalszych kroków w kierunku legalizacji. W praktyce oznaczałoby to tolerowanie niewielkich ilości marihuany – 15-30g.

Najgorszą opcją dla entuzjastów marihuany w Niemczech byłaby kontynuacja koalicji rządzącej CDU i SPD. Martin Schulz najprawdopodobniej utworzyłby koalicję z partiami pro-konopnymi Zielonych i Lewicowców, ale jak pokazują sondaże, debata telewizyjna sprawiła, że jego pozycja jest aktualnie za Angelą Merkel.

Niemcy chcą legalnej marihuany

Niedawno przeprowadzona sonda zlecona przez Playboy Deutschland, wykazała, że zdecydowana większość dorosłych Niemców popiera legalizację marihuany.

Według sondażu, 57,5% niemieckich mieszkańców popiera legalizację marihuany dla dorosłych, w tym możliwość jej legalnego zakupu w sklepie detalicznym, a 90,5% respondentów stwierdziło, że obowiązujące przepisy prawa nie przeszkadzają w możliwości zakupu i używania marihuany.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Szałwia Wieszcza

Słoneczko, drzewka, ptaszki i tak dalej. Nastawienie- w moim przypadku strach, nie ukrywam. Ale i lekka nadzieja. Gdyby jej nie było, oddałbym woreczek z Divnorum jakimś biednym dzieciom.

Okazja do konfrontacji ze strachem nadarzyła się szybciej niż myślałem. Dlatego właśnie piszę dzisiaj drugi raporcik. Ten będzie krótszy, za co chwała niech będzie światu. Gdyby szałwia trzymała dłużej, mógłbym teraz siedzieć zapłakany w kaftanie.

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Miks

Chłodny listopadowy dzień, ulice i środki komunikacji miejskiej Trójmiasta, zimny i niewygodny garaż na jakimś zadupiu, wspaniały humor w związku ze spotkaniem z moimi ulubionymi ćpunkami ;) Kompania w składzie: ja, Bill, Ironia, McOffsky, Jezus i koleżanka spoza forum - D.

   Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.

  • 6-APB
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne i w oczekiwaniu na 'pluszowy efekt' oraz wizje psychodeliczne. W domu u chłopaka, gdzie jesteśmy sami. Bardzo chciałam spróbować tej substancji, ze względu na to, iż znajomy szczerze polecał (a ma dość duże doświadczenie).

Godzina 20:50 - w ręku trzymam woreczek strunowy z beżowym proszkiem. Zawiera on 250mg 6apb, co zamierzamy z chłopakiem wziąć na mniejszą (dla mnie 100mg) i większą dawkę (dla niego 150mg). Postanowiliśmy wziąć już u mnie, więc pobiegłam po wodę i szklanki, nasypałam, zalałam i łyk. Smak - ohydny jak nie wiem co... takiej chemii nie da się porównać do niczego.  Z racji, że długo wchodzi, bo co najmniej jakąś godzinę, pojechaliśmy do niego samochodem i po drodze już włączyła mi się ‘śmiechawka’. Nie potrafiłam opanować ataku śmiechu, byłam w szampańskim humorze.

  • 2C-D
  • Pozytywne przeżycie

Świeże powietrze, ruiny kościoła

Start +00
Rozrabiam 50mg 2c-d w 500ml wody. Po pierwszym łyku już wiem, że użycie tak dużej ilości rozpuszczalnika było niewybaczalnym błędem. Eliksir jest straszliwie gorzki. Wykrzywia mi twarz i przyprawia mnie o mdłości.

Start +15.
Strasznie mi niedobrze. Musze się powstrzymywać, żeby nie zwymiotować przyjętej cieczy. Przez chwilę miałem wrażenie, że coś zaczynało się dziać, jednak było to bardzo subtelne uczucie.

randomness