REKLAMA




Co Angela Merkel sądzi o legalizacji marihuany w Niemczech?

W najbliższą niedzielę odbędą się w Niemczech wybory parlamentarne. W zależności od partii, która wygra wybory, przyszłość konopi indyjskich w Niemczech może przybrać wiele kształtów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Odsłony

129

W najbliższą niedzielę odbędą się wybory parlamentarne w Niemczech, których wyniki zadecydują o tym, kto będzie kanclerzem i która partia będzie rządzić krajem. W zależności od partii, która wygra wybory, przyszłość konopi indyjskich w Niemczech może przybrać wiele kształtów.

Zarówno kanclerz Angela Merkel, jak i kandydat socjaldemokratów Martin Schulz, wyrazili brak zainteresowania wprowadzeniem istotnych zmian w obecnej polityce, ale mniejsze partie mogą mieć kluczowe znaczenie w zmianie polityki dotyczącej używania marihuany.

Angela Merkel o legalizacji marihuany

W niedawnym iceers.orgwywiadzie dla Neue Osnabrücker Zeitung, Kanclerz Niemiec Angela Merkel stwierdziła, że nie ma obecnie planów na rozszerzenie obecnej, ograniczonej polityki umożliwiającej stosowanie marihuany do celów medycznych.

“Nie myślę o tym” – powiedziała Merkel. “Zezwalamy na bardzo ograniczone stosowanie medycznej marihuany i nie zamierzam wprowadzić żadnych zmian.”

W 2011 roku, Rząd Federalny uruchomił “dialog z obywatelami” na YouTube, gdzie konopie szybko stały się najpopularniejszym tematem dyskusji. W następnym roku Merkel przyjęła założyciela German Hemp Association (DHV), Georga Wurtha w swoim biurze w Berlinie.

Wkrótce potem założyciel DHV wygrał telewizyjny konkurs “The Millionaires Election“, w którym zwycięzca najlepszej koncepcji postępu społecznego otrzymuje milion euro.

Pomimo, że opinia Angeli Merkel na temat marihuany nie zmieniła się od lat, to obecna Kanclerz Niemiec nie może ignorować faktu, że reforma polityki dotyczącej konopi indyjskich jest o wiele bardziej popularna wśród wyborców, niż we wszystkich poprzednich kampaniach wyborczych.

Najlepszym rozwiązaniem dla liberalizacji prawa związanego z konopiami byłaby koalicja Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU), Wolnej Partii Demokratycznej (FDP) i Zielonych (Die Grünen). Mniejsze partie mogą nakłaniać koalicjantów do podjęcia dalszych kroków w kierunku legalizacji. W praktyce oznaczałoby to tolerowanie niewielkich ilości marihuany – 15-30g.

Najgorszą opcją dla entuzjastów marihuany w Niemczech byłaby kontynuacja koalicji rządzącej CDU i SPD. Martin Schulz najprawdopodobniej utworzyłby koalicję z partiami pro-konopnymi Zielonych i Lewicowców, ale jak pokazują sondaże, debata telewizyjna sprawiła, że jego pozycja jest aktualnie za Angelą Merkel.

Niemcy chcą legalnej marihuany

Niedawno przeprowadzona sonda zlecona przez Playboy Deutschland, wykazała, że zdecydowana większość dorosłych Niemców popiera legalizację marihuany.

Według sondażu, 57,5% niemieckich mieszkańców popiera legalizację marihuany dla dorosłych, w tym możliwość jej legalnego zakupu w sklepie detalicznym, a 90,5% respondentów stwierdziło, że obowiązujące przepisy prawa nie przeszkadzają w możliwości zakupu i używania marihuany.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie optymistyczne

Postaram się opisać moje obserwacje z punktu widzenia osoby, która od zawsze była przeciw. Tak mi po prostu wpojono. Narkotyki to zło i tyle. Nigdy nie zakwestionowałem tej tezy.

A szkoda. 

Mam 40 lat i zero nałogów, nie piję, nie palę, nie interesowały mnie nigdy żadne narkotyki. Interesowały mnie: umysł, podświadomość, nadświadomość, hipnoza, świadome sny, OBE, oświecenie, śmierć kliniczna, itp. Jestem hipnotyzerem.

  • Dekstrometorfan

Doświadczenie: (niezmienne od ostatniego raportu "Pamiętnik znaleziony w wannie"

Otoczenie: Ja (K) Kumpel (S) i jeszcze jeden,którego wcześniej nie znałem (Ł)

Miejsce: Blok (8 piętro), całe miasto.

Stan umysłu: kilka dni wcześniej spróbowałem ok 350mg a teraz daje na 450mg (róznica masakryczna)





12.30 Wcinamy spaghetti, ja i (s) zapodalismy po 10 tabsów


  • Grzyby halucynogenne

Witam! Ludziska co ja wczoraj przezylem... nie wyobrazalna faza. Zjadlem 56 sztuk. I to byl blad. Chyba za duzo jak na pierwszy raz. Zjadlem o 22.10. Do godziny 2.30 bawilem sie zajebiscie. Potem zaczal sie myslotok, lezalem sam w lozeczku i myslalem, myslalem i myslalem.... wstydze sie przyznac, ale przechodzily przez moja glowe mysli samobojcze (oczywiscie z decyzja chcialem poczekac do zejscia fazy). Pozniej tak gdzies okolo 3.20 zrobilo mi nie dobrze i ruszylem w strone lazienki. Niestety obudzilem sie na podlodze w przedpokoju, a scislej mowiac obudzil mnie stary.

  • Marihuana

Wiek:18

Doświadczanie: Marihuana-raz w tygodniu od roku(wcześniej paliłem rzadko jakieś 3 lata; grzyby-raz w życiu(puki co)

Chciałbym napisać wam o czymś niesamowitym co niedawno mnie spotkało. nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem.Ten stan był przerażający a za razem bardzo fascynujacy.

randomness