REKLAMA




Co Angela Merkel sądzi o legalizacji marihuany w Niemczech?

W najbliższą niedzielę odbędą się w Niemczech wybory parlamentarne. W zależności od partii, która wygra wybory, przyszłość konopi indyjskich w Niemczech może przybrać wiele kształtów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Odsłony

126

W najbliższą niedzielę odbędą się wybory parlamentarne w Niemczech, których wyniki zadecydują o tym, kto będzie kanclerzem i która partia będzie rządzić krajem. W zależności od partii, która wygra wybory, przyszłość konopi indyjskich w Niemczech może przybrać wiele kształtów.

Zarówno kanclerz Angela Merkel, jak i kandydat socjaldemokratów Martin Schulz, wyrazili brak zainteresowania wprowadzeniem istotnych zmian w obecnej polityce, ale mniejsze partie mogą mieć kluczowe znaczenie w zmianie polityki dotyczącej używania marihuany.

Angela Merkel o legalizacji marihuany

W niedawnym iceers.orgwywiadzie dla Neue Osnabrücker Zeitung, Kanclerz Niemiec Angela Merkel stwierdziła, że nie ma obecnie planów na rozszerzenie obecnej, ograniczonej polityki umożliwiającej stosowanie marihuany do celów medycznych.

“Nie myślę o tym” – powiedziała Merkel. “Zezwalamy na bardzo ograniczone stosowanie medycznej marihuany i nie zamierzam wprowadzić żadnych zmian.”

W 2011 roku, Rząd Federalny uruchomił “dialog z obywatelami” na YouTube, gdzie konopie szybko stały się najpopularniejszym tematem dyskusji. W następnym roku Merkel przyjęła założyciela German Hemp Association (DHV), Georga Wurtha w swoim biurze w Berlinie.

Wkrótce potem założyciel DHV wygrał telewizyjny konkurs “The Millionaires Election“, w którym zwycięzca najlepszej koncepcji postępu społecznego otrzymuje milion euro.

Pomimo, że opinia Angeli Merkel na temat marihuany nie zmieniła się od lat, to obecna Kanclerz Niemiec nie może ignorować faktu, że reforma polityki dotyczącej konopi indyjskich jest o wiele bardziej popularna wśród wyborców, niż we wszystkich poprzednich kampaniach wyborczych.

Najlepszym rozwiązaniem dla liberalizacji prawa związanego z konopiami byłaby koalicja Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU), Wolnej Partii Demokratycznej (FDP) i Zielonych (Die Grünen). Mniejsze partie mogą nakłaniać koalicjantów do podjęcia dalszych kroków w kierunku legalizacji. W praktyce oznaczałoby to tolerowanie niewielkich ilości marihuany – 15-30g.

Najgorszą opcją dla entuzjastów marihuany w Niemczech byłaby kontynuacja koalicji rządzącej CDU i SPD. Martin Schulz najprawdopodobniej utworzyłby koalicję z partiami pro-konopnymi Zielonych i Lewicowców, ale jak pokazują sondaże, debata telewizyjna sprawiła, że jego pozycja jest aktualnie za Angelą Merkel.

Niemcy chcą legalnej marihuany

Niedawno przeprowadzona sonda zlecona przez Playboy Deutschland, wykazała, że zdecydowana większość dorosłych Niemców popiera legalizację marihuany.

Według sondażu, 57,5% niemieckich mieszkańców popiera legalizację marihuany dla dorosłych, w tym możliwość jej legalnego zakupu w sklepie detalicznym, a 90,5% respondentów stwierdziło, że obowiązujące przepisy prawa nie przeszkadzają w możliwości zakupu i używania marihuany.

Oceń treść:

Brak głosów
randomness