Niemcy. Policjanci za legalizacją marihuany

Federalny Związek Niemieckich Śledczych (BDK) wezwał do zalegalizowania sprzedaży marihuany. W ten sposób konsumenci powinni zostać "zdekryminalizowani".

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

dw.com/pl
Bartosz Dudek

Odsłony

159

Federalny Związek Niemieckich Śledczych (BDK) wezwał do zalegalizowania sprzedaży marihuany. W ten sposób konsumenci powinni zostać "zdekryminalizowani".

Prezes BDK André Schulz powiedział gazecie "Bild", że obowiązujący w Niemczech zakaz "nie jest ani inteligentny, ani skuteczny".

Jak stwierdził "w historii ludzkości nigdy nie było społeczeństwa, które nie sięgałoby do narkotyków i to trzeba zaakceptować". W jego ocenie legalizacja marihuany nastąpi w Niemczech w stosunkowo krótkim czasie.

Zdaniem szefa BDK obecne regulacje prawne "stygmatyzują ludzi i promują karierę przestępczą". Schulz powiedział, że w polityce antynarkotykowej istnieją lepsze możliwości niż koncentrowanie się przede wszystkim na represjach. Obejmują one wychowanie do odpowiedzialnego obchodzenia się z narkotykami, otoczenie opieką konsumentów i osób uzależnionych oraz rzeczywiście skuteczną ochronę dzieci i młodzieży.

Jednocześnie Schulz zwrócił uwagę na istniejące luki w prawie drogowym. Jak podkreślił, "prowadzenie pojazdu nie może być dozwolone ani w stanie po spożyciu alkoholu, ani narkotyków".

Jak dotąd w Niemczech legalne jest nabywanie marihuany jedynie na receptę lekarską w celach leczniczych.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Miks
  • Szałwia Wieszcza

Wieczór w mieszkaniu znajomego, względna cisza, komfortowe odizolowanie od świata zewnętrznego. Nastawienie pozytywne, jak prawie zawsze w życiu, z nutą ekscytacji związanej z eksploracją nowych potencjałów, którą uspokoiłem wyciszając się przed rozpoczęciem doświadczenia.

Tripowa przedmowa:

  • 4-ACO-DMT
  • Amfetamina
  • Bad trip
  • Marihuana

Mocno "piwniczany" event techno. Cięższe a'la berlińskie brzmienia. Dobra paczka znajomych. Ogólnie dobre nastawienie i nieświadomość jak źle może być. Miała być emka, przypadkiem wyszło, że 4-ACO to jedyne ciekawsze co możemy ogarnąć. No to ogarnął kumpel po 25mg w kapsułkach (jak się potem okazało było tam 30mg).

Preludium zagłady

Aby całość była jaśniejsza w odbiorze zacznę od doby wcześniej. Mowa o piątkowym wieczorze. Ze znajomymi technoludkami mamy w zwyczaju zaczynać imprezę w piątek i kończyć ją w niedzielę po południu kiedy już majaczymy od braku snu i innych podobnych efektów niszczenia organizmu na rzecz beforów imprez i afterów. Wiem. Mało odpowiedzialne.

  • Szałwia Wieszcza

Do testów podszedłem ambitnie.

Pierwsza próba około godziny 14 1/10 grama inhalacja na spółę z kolegą. Efekt marny aczkolwiek odczuwalny intensywnie. wrażenie przechodzenie przez ciało jakiejś płaszczyzny.

Druga próba około godziny 16 efekt jak wyżej. Trzecia i ostatnia w tej sesji godzina 20. Ilość trochę większa od poprzednich.

Róznica tylko taka, że tym razem spaliłem cały materiał za jednym machem. Paliłem z lufy szklanej otwartej z obu stron.

Hmm, ściągnąłem chmurę odłożyłem lufę i zapalniczkę, usiadłem i już mnie nie było.

  • Inhalanty

Opiszę jedno z ciekawszych przeżyć, które doświadczyłem po kleju. Osiagałem je stopniowo (za każdym kiraniem coraz bogatsze w szczegóły, głębsze, ciekawsze tym bardziej, iż był to cev.)


randomness