Coraz więcej osób w Niemczech umiera z powodu zażywania narkotyków. Wzrost liczby zgonów jest znaczący
Coraz więcej osób w Niemczech umiera z powodu zażywania narkotyków. Wzrost liczby zgonów jest znaczący
W ubiegłym roku odnotowano w Niemczech 1333 zgony mające związek z konsumpcją narkotyków. Oznacza to wzrost o dziewięć procent w porównaniu z rokiem 2015. Tak wynika z raportu przedstawionego przez pełnomocniczkę rządu Niemiec ds. narkotyków Marlenę Mortler oraz policję. Raport potwierdza niepokojący trend w kwestii zgonów narkotykowych. Ich liczba rośnie regularnie od 2012 roku. Wcześniej notowano spadek liczby przypadków śmiertelnych.
Znaczący jest zwłaszcza wzrost liczby zgonów spowodowanych przez tak zwane dopalacze. W raporcie odnotowano 96 takich przypadków. To trzy razy więcej niż rok wcześniej.
Mortler oceniła że coraz szersza oferta środków odurzających jest coraz większym problemem. Niepokojące jest także zjawisko zażywania różnych narkotyków jednocześnie. Dlatego, zdaniem pełnomocniczki, trzeba zdecydowanie wcześniej ostrzegać przed skutkami zażywania narkotyków.
W życiu czegoś takiego nie doświadczyłem.
zarzuciłem pół czerwonej mitsu
po około 15min grawitacja się zmniejszyła
polubiłem ludzi
miałem niesamowite natchnienie, potrafiłem mówić elokwentnie i ciekawie jak
profesor
poszedłem ze znajomymi na dyskotekę (też wzieli, w podobnych dawkach)
jazda całkiem niezła
za godzinę prezent od dila
pół białej pigóły z wyrytym minusem
Żadne
Rzecz dzieje się już długo po utracie magii. Ostatnie 10-15 "tripów" z dawkami, które kiedyś powodowały mi znane z poprzednich raportów akcje z kosmitami, nie wywoływały żadnych efektów (oprócz ogłupienia i strucia).
Jakiś czas temu głupota znowu wzięła górę i uznałem, że zażyję 300 mg oraz 2 sztuki Aviomarinu, żeby sprawdzić jego cudowne właściwości przeciw nudnościom. Po dwóch godzinach byłem już pewien, że i tym razem nie zadziała ,bowiem czułem już to samo, co ostatnie kilkanaście razy — wrażenie bycia strutym i ogłupienie.
Samopoczucie dobre, wieczór. Chęć odprężenia. Miasto, a później łazienka i wspólny pokój z siostrą.
Witam wszystkich, to mój pierwszy wpis i proszę o wyrozumiałość. Pisze go dla przestrogi przed syntetycznymi kannabinoidami. Z braku mj wziąłem od znajomego trochę czegoś do palenia z syntetykow (niestety nie wiedział jak się to nazywa).