Niemcy: Znowu rośnie liczba ofiar narkotyków

Coraz więcej osób w Niemczech umiera z powodu zażywania narkotyków. Wzrost liczby zgonów jest znaczący

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

dw.com/pl
Wojciech Szymański

Odsłony

152

Coraz więcej osób w Niemczech umiera z powodu zażywania narkotyków. Wzrost liczby zgonów jest znaczący

W ubiegłym roku odnotowano w Niemczech 1333 zgony mające związek z konsumpcją narkotyków. Oznacza to wzrost o dziewięć procent w porównaniu z rokiem 2015. Tak wynika z raportu przedstawionego przez pełnomocniczkę rządu Niemiec ds. narkotyków Marlenę Mortler oraz policję. Raport potwierdza niepokojący trend w kwestii zgonów narkotykowych. Ich liczba rośnie regularnie od 2012 roku. Wcześniej notowano spadek liczby przypadków śmiertelnych.

Znaczący jest zwłaszcza wzrost liczby zgonów spowodowanych przez tak zwane dopalacze. W raporcie odnotowano 96 takich przypadków. To trzy razy więcej niż rok wcześniej.

Mortler oceniła że coraz szersza oferta środków odurzających jest coraz większym problemem. Niepokojące jest także zjawisko zażywania różnych narkotyków jednocześnie. Dlatego, zdaniem pełnomocniczki, trzeba zdecydowanie wcześniej ostrzegać przed skutkami zażywania narkotyków.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • DPT
  • Marihuana
  • Ruta stepowa
  • Tripraport

Spotkanie z jedną z najbliższych mi osób, w dodatku także psychonautą biorącym udział w ceremonii. Chęć wspólnego przeżycia czegoś wspaniałego i dającego samahdi. Ostatnimi czasy psychodeliki i tematy krążące w około ich stały się istotnym elementem mojej osobowości. Pozwoliły mi dostrzec zagłębione w nieświadomości problemy rzutujące na moje zachowanie w dorosłym życiu. Była to także chęć sprawdzenia siły DPT z iMAO. Z mojej strony chciałem by było to odświętne szamańskie doświadczenie. Duży wpływ na mnie miało zażyte wcześniej LSD i fakt przeczytania Tybetańskiej Księgi Umarłych.

 

 

Do mojego przyjaciela przyjechałem pociągiem. Odebrał mnie w te wczesne popołudnie z dworca i chwilę później już rozsiedliśmy się w herbaciarni na miłych pufach i zajęliśmy rozmową w oczekiwaniu na białą herbatę. Wymieniłem z nim kilka zdań na temat LSD zjedzonego kilka dni wcześniej oraz oczekiwania związane z połączeniem ruty z DPT. Podczas picia herbaty omówiliśmy też czytane przez nas namiętnie książki Grofa czy raport Strassmana z badań nad DMT. Ustaliliśmy, że podjedziemy do znajomego po zielsko i następnie zajmiemy się już tylko sednem doświadczenia.

  • Powój hawajski


Chciałbym opisać tutaj moją pierwszą, niezwykle udaną randke z powojem hawajskim. Miało to miejsce stosunkowo niedawno, weekend ze znajomymi w przytulnym pensjonacie w Zakopcu. Cała akcja była bardzo spontaniczna i nieprzemyślana a nasiona dotarły do mnie dzień przed wyjazdem. Przygotowywałem się na bóle brzucha i niechęć nasion do mnie, ale one przyjęły mnie bardzo ciepło, nawet nie wiedziałem kiedy dokładnie weszły, nie chciały czekać - była to prawdziwa kolacja ze sniadaniem bez żadnych hamulców...


  • Ketony
  • Pierwszy raz

Pozytywny, po ciężkim tygodniu nauki przed sesją, ale po bardzo przyjemnym i owocnym dniu Pokój w domu jednorodzinnym

O nas

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Sobotni wieczór. Pierwszy naprawdę ciepły w tym roku. Jestem 120km od domu, przyjechałem dzień wcześniej pomóc przyjacielowi w zakupie samochodu. Obydwoje jesteśmy nieco przygnębieni, bo ów samochód po dojechaniu pod dom zdążył się zepsuć. Wracamy od kolegi, mam zamiar zaraz zbierać się do siebie. W ciągu paru minut zapada spontaniczna decyzja, że zarzucamy kwas, który czekał na nas już od dawna i ciągle przekładaliśmy jego przyjęcie. Wcześniej z psychodelików mieliśmy doświadczenie z grzybkami, z resztą bardzo pozytywne doświadczenie. Zarzucamy z przyjacielem (R.) kartonik na pół.

randomness