ludzie

Piotr Zonko (aka Fizzzi, Minos, Maralikpl) nie jest w żaden sposób związany z naszym serwisem. Prosimy ignorować wszelkie prośby bądź propozycje, które składa w naszym imieniu. Piotr Zonko to wieloletni użytkownik naszego serwisu. Osoba ta jest w trakcie leczenia nałogu, co powoduje, że większość jego działalności pozbawiona jest sensu, a wręcz stwarza potencjalne zagrożenie dla istnienia naszej strony. Co pewien czas składa on różnym osobom propozycje wypromowania serwisu, bądź apeluje do władz państwowych w naszej sprawie.
Życie niektórych ludzi jest czasem nierozerwalnie związane z konopiami lub też z marihuaną. Jest to dowód dla zwolenników legalizacji, że roślina ta jest nie tylko trwałym elementem współczesnego świata ale... była, jest i będzie nim nadal. Historia oczywiście podsyła nam wiele życiorysów, które przywodzą nam na myśl te magiczną roślinę i choć nie mam najmniejszych szans aby tu wspomnieć o choćby ich większej części to spróbuję przedstawić te najistotniejsze... albo najciekawsze.
Kuba Wojewódzki, Kora Jackowska, Tomasz Stańko i Stanisław Soyka - to tylko niektóre postaci polskiego show-biznesu, których nazwiska pojawiły się w jednym z największych śledztw narkotykowych ostatnich lat. W sprawie zarzuty usłyszało już prawie pięćdziesiąt osób, głównie gangsterzy, handlarze narkotyków i kurierzy.
Nazwisko Wojewódzkiego miało pojawić się w zeznaniach świadka koronnego w śledztwie dot. mafii narkotykowej.

George Michael w trakcie godzinnego, telewizyjnego wywiadu przyznał, że jest wielbicielem marihuany. By podkreślić wagę swych słów piosenkarz wyciągnął sporego dżointa i zapalił go w trakcie rozmowy...

Rozmowa z kolumbijskim etnobotanikiem Eduardo Luną.
To mnie różniło z Markiem Kotańskim: on twierdził, że narkotyki powinny być zakazane, ja twierdziłem, że powinny być legalne. Za nim przemawiało przeogromne doświadczenie, za mną przekonanie, że człowiek ma prawo do decydowania o swoim losie. On mówił, że legalizacja doprowadzi do hekatomby - ja, że zniknie przestępczość narkotykowa....
Dlaczego przez 500 lat El Dorado nie odnaleziono? Bo szukano go w całkiem niewłaściwym miejscu - na zewnątrz, tymczasem ono jest wewnątrz, w środku, w przestrzeni psychicznej
Łukasz Gąsior został wycofany z ekipy, która dziś rozpoczyna walkę o medale na pływackich mistrzostwach Europy. Wykryto u niego ślady marihuany.
fragment wywiadu z legendą piosenki dziecięcej
W ostatnich dniach prasa kolorowa żyła informacjami o narkotykowych wpadkach gwiazd popkultury. Najpierw świat obiegły zdjęcia Kate Moss wciągającej biały proszek, później informacje o zatrzymaniu Boya George\a za posiadanie kokainy.
Znaleźli koło komputera artysty niewielką ilość kokainy
"Wśród jej największych krytyków są dziennikarze, z którymi kiedyś sam brałem narkotyki"
Po obejrzeniu kultowego filmu z 1996 roku irlandzka piosenkarka uświadomiła sobie, jakim zagrożeniem mogą być narkotyki
Diana, księżniczka Walii, zażywała kokainę i martwiła się, że może ją ona zabić - pisze w środowym wydaniu brytyjski dziennik The Daily Mail.
Wokalista grupy Coldplay ma ogromną wiarę we wpływ muzyki na słuchaczy. Chris Martin wierzy, że nie doszłoby do II Wojny Światowej, gdyby Adolf Hitler słuchał muzyki Boba Marley\a paląc przy tym marihuanę.
Reżyser "posiadał" i go wsadzili
Biseksualne i homoseksualne kobiety więcej i częściej zajadają się halucynogennymi grzybami, ogłosili amerynańscy naukowcy. Mają też więcej orgazmów, niż heterycy. Potwierdzam, mysz Łucja z The Mouse Army.
Trzeba dać ludziom wolny wybór w kwestii narkotyków, ale muszą wiedzieć, że one zabijają - mówi gość INTERIA.PL, muzyk Zbigniew Hołdys. Poseł Ludwik Dorn jest zdecydowanie przeciwny jakiejkolwiek formie ich legalizacji.

Kronika Policyjna - 002: R. Gordon Wasson

Tym razem coś przyjemnego: żywot pioniera etnomykologii
Znany amerykański muzyk Moby przyznał, że ostatnio zażył kokainę, co zdarzyło mu się po raz pierwszy w życiu. Przy okazji ujawnił, iż po wzięciu narkotyku całą noc uprawiał dziki, perwersyjny seks ze swoją byłą dziewczyną.
Pominięty w sieciowej wersji fragment wywiadu z liderem Massive Attack z Gazety Wyborczej Trójmiasto.
Zajawki z NeuroGroove
  • Klonazepam
  • Metamfetamina
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie: duża ekscytacja, chęć do sprawdzenia nowej w moim życiu substancji, otoczenie: szpital psychiatryczny.

Metamfetamina pewnie wielu z was jest tylko znana z breaking bad, poza tym nie mieliście z nią do czynienia. Nie było wam dane zobaczyć jej w postaci fizycznej i ja także do niedawna byłem jednym z was. Jak można wywnioskować z moich trip reportów, często bywałem hospitalizowany na oddziałach psychiatrycznych. „Dizepam nie na własne życzenie" został napisany również w niedalekiej przeszłości, gdy piszę ten trip report, to przebywam nadal w szpitalu psychiatrycznym, zażywając metamfetamine.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Bardzo pozytywny humor, cały dzień na czczo, lekkie zmęczenie po przepracowanym tygodniu

 

‌Sytuacja rozgrywała się pod koniec listopada, spadł lekki śnieg karton kurzył się już w szufladzie miesiąc więc postanowiłem że powoli trzeba się szykować na zażycie. W sobotni poranek miałem bardzo dobry humor, szybki telefon do przyjaciela nazwijmy go X i umówieni byliśmy na wieczorny trip. 

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Paskudna listopadowa aura, nienajlepsze samopoczucie, niewyspanie po 3-meo-pcp, pustka w glowie.

Nie zapowiadało się kolorowo. Za oknem szaro, jak i szare były nasze oczy od niewyspania i dawkowania 3-meo-pcp. Działanie antydepresyjne tego ostatniego jest sprawą mocno przesadzoną. Czułam się całkowicie listopadowo siedząc tak na kanapie z Kosmo i przyglądając się niewidzącym wzrokiem bujającym się na wietrze drzewom. Kosmo wstał, co ledwie zarejestrowałam kątem oka i zdjął coś z półki. Tym czymś była zalegająca tam od kilku miesięcy setka grzybów.

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Własny dom, późny wieczór, piwko, blancik, kumple, odpoczynek po męczącym dniu przy malowaniu drzwi i framug w domu. Chill

Na wstępie napiszę tylko, że pierwotnie nie chciałem pisać z tego TRu. Jednak z perspektywy czasu uznałem, że jest to dość wartościowe przeżycie i powinienem podzielić się nim z innymi, jednak po dwóch miesiącach, nie pamiętam już wszystkiego tak dobrze jak zaraz po przeżyciu, stąd TR nie będzie tak barwny i dokładny jak te pisane zaraz po czy też w trakcie.
Jak już napisałem, S&S przyjazny, towarzystwo doborowe, człowiek zmęczony, nie myśli już o niczym innym niż tylko o zimnym browarze i typowym MJ-owym posmaku w ryjku.