REKLAMA




Uratowana przez "Trainspotting"

Po obejrzeniu kultowego filmu z 1996 roku irlandzka piosenkarka uświadomiła sobie, jakim zagrożeniem mogą być narkotyki

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

1515

Sinead O\'connor wierzy, że film "Trainspotting" uratował jej życie.Po obejrzeniu kultowego filmu z 1996 roku irlandzka piosenkarka uświadomiła sobie, jakim zagrożeniem mogą być narkotyki i dla dobra swoich dzieci postanowiła wystrzegać się pokus, jakie oferowało jej życie w showbiznesie.

"Na szczęście zanim odniosłam sukces byłam już matką, bo w przeciwnym razie prawdopodobnie wciągnęłabym się w branie narkotyków i inne nałogi. Kiedy obejrzałam \'Trainspotting\', najbardziej przeraziła mnie scena, w której bohaterowie zapominają o dziecku."

Natomiast wykonawczyni przeboju "Nothing Compares 2 U" nienawidzi telewizyjnych reklam szamponów z udziałem Andie Macdowell i uprzedziła aktorkę, że zgoli jej włosy, jeżeli kiedykolwiek się spotkają.

Buntownicza Irlandka, która sama zgoliła w przeszłości włosy, kiedy szef pewnej wytwórni ostrzegł ją, aby nigdy nie ścinała swoich długich loków, twierdzi, że irytują ją spoty reklamowe w udziałem hollywoodzkiej gwiazdy. "Nienawidzę tych reklam, w których gra Andie MacDowell. Doprowadzają mnie do szaleństwa, bo ona wygląda w nich tak obrzydliwie schludnie i poprawnie. Jeżeli kiedykolwiek się z nią spotkam, na pewno zgolę jej wszystkie włosy."

(WENN)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

pepe (niezweryfikowany)
Trainspotting jest rewelacyjnym filmem...zaliczam go do pierwszej piątki moich ulubionych filmów... a muzyka..hmm, świetna szczególnie Iggy Pop i Lust For Life... polecam, kto nie widział
Pijany Powietrzem (niezweryfikowany)
Film faktycznie jebitny! Kazdy kto na ta strone wchodzi powinien wg mnie obejrzec. A ta babka fajna, z charakterem;)
Robsonixx (niezweryfikowany)
Klasyk jesli chodzi o filmy o dragsach :D
pozioma (niezweryfikowany)
Mój najlepsiejszy film :)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Cz.1 Hostel, mieszkanie z trzema pokojami wynajmowanymi różnym ludziom, wspólną kuchnią i łazienką. Gdy przekraczaliśmy granicę byliśmy jeszcze (ja i dwójka towarzyszy) sami. Cz.2 Lesiste wzgórza

Choć oznaczyłem ten raport jako doświadczenie mistyczne, pierwsza jego część była właściwie bad tripem. I choć przeżyłem tam straszne rzeczy, do dziś tego nie żałuję. Często się słyszy, aby w takim wypadku powiedzieć sobie, że to tylko substancja, że wszystko wróci do normy. I choć rozumiem powody takiego myślenia, to jednak prawdziwa magia substancji psychodelicznych ujawnia się kiedy potraktuje się je na poważnie. Ale w takim wypadku dobrze mieć przy sobie jakieś zabezpieczenie. Coś co sprawi, że będziesz mógł wrócić do prawdziwego świata.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

pozytywne nastawienie, w otoczeniu dwóch bliskich mi i zaufanych osób, wyjście do muzeum

Wiele razy zabierałam się do napisania trip raportu po spróbowaniu nowych używek (z mniejszą czy większą korzyścią dla mnie), jednak mam wrażenie że im bardziej człowiek w to wsiąka, tym w jakiś sposób mniej ‘wyjątkowe’ wydają się wszystkie kolejne okoliczności. Precyzując co mam przez to na myśli: odwrotnie proporcjonalnie do ilości nabywanych doświadczeń coraz mniej analizuje się na czym polegają nowe doznania, a bardziej po postu je przeżywa, tak po prostu będąc tu i teraz. A przynajmniej tak działa to w moim przypadku.

  • Grzyby halucynogenne

Zdarzyło się to kilka dni temu. Konkretnie trzynastego października, w

mieszkaniu osoby D (chciala zostac anonimowa a jest mi to dosc bliska

osoba). Z pozoru miało to być inicjacyjne grzybienie jej w konkretnej ilości

(40 sztuk). O ironio, chciałem z nią przy tym być wiedząc że mnie grzyby nie

czeszą w sposób znaczący. Nawet dzień

wcześniej wygłaszałem Mancie alias Lwu, że utarta kontroli nad grzybami to

raczej cecha osobowościowa niż coś dotyczące każdego i że mnie nigdy to nie

  • Etanol (alkohol)
  • Mieszanki "ziołowe"

Doświadczenie - mieszanki ziołowe, pixy na piperazynach i ketonach, dekstrometorfan, salvia divinorum, azotyn amylu, dimenhydrynat, amanita muscaria, zioła etnobotaniczne, marihuana, bromo-DragonFLY, mefedron, haszysz, 2C-C, 2C-E, LSA, pFPP, metedron, kodeina, 4-HO-MET, bufedron

Info o mnie - 21 lat, 74 kg, 176 cm

S&S – ogród znajomego przed domem, ławeczka, grill i te sprawy, następnie szalona podróż samochodem po mieście by zakończyć cały trip nad stawem. Czas akcji 31 Lipiec/1 Sierpień