Oliver Stone aresztowany za narkotyki i alkohol

Reżyser "posiadał" i go wsadzili

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2155

Słynny amerykański reżyser Oliver Stone (Oscary za filmy "Pluton" i "Urodzony 4 lipca") został aresztowany w Beverly Hills za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu i za posiadanie narkotyków - poinformowały w sobotę władze Kalifornii.

Stone, zatrzymany w piątek wieczorem, w sobotę rano wyszedł za kaucją wysokości 15 tysięcy dolarów.

W przeszłości reżyser miewał już podobne kłopoty z prawem i musiał nawet, z polecenia sądu, przejść program rehabilitacyjny.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Buddha (niezweryfikowany)

If you don t think drugs have done good things for us then do me a favor. Go home tonight and take all of your records,tapes and all your CD s and burn them. Because, you know all those musicians who made all that great music that s enhanced your lives throughout the years? Rreal fucking high on drugs, man. <br>
blind (niezweryfikowany)

to matactwa federalnych.
halo (niezweryfikowany)

to matactwa federalnych.
Buddha (niezweryfikowany)

to matactwa federalnych.
SonOfKyuss (niezweryfikowany)

to matactwa federalnych.
Buddha (niezweryfikowany)

to matactwa federalnych.
hm (niezweryfikowany)

to matactwa federalnych.
e78 (niezweryfikowany)

to matactwa federalnych.
Buddha (niezweryfikowany)

to matactwa federalnych.
Oliver (niezweryfikowany)

to matactwa federalnych.
B-man (niezweryfikowany)

to matactwa federalnych.
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • LSD-25

Samotna wyprawa.

Witam. To opowiadanie opisuje historię, która mogłaby się zdarzyć, ale zapewne jest tylko fikcją literacką;-)

  • Inne
  • Tripraport

Noc, pierwszy tydzień kwietnia, ciepło i bez deszczu. Dom, pobliski las, naturalne otoczenie .

  Napisanie tego tekstu wpadło mi do głowy wczoraj paląc dzojnta ,pomyślałem ,że skoro mam wolny weekend i nic nie mam do roboty to posiedze przy piwku i blancie i zrobie to co zawsze chciałem - napisze trip raport;P Mam nadzieje ,że uda mi się opisać wszystko dość klarownie .Postran sie nie rozpisać za bardzo i opisze tylko te efekty ,które dają najlepszy opis tego co czułem .Nie uznaje tego za bad trip ,bardziej ciekawa nauka która pomogła mi inaczej spojrzeć na otaczający mnie świat, ludzi i mnie samego. Miłego czytania .

  • 25B-NBOMe
  • Bad trip

Piękne majowe popołudnie.

 

Słowa wstępu są zbędnę, jakieś grubsze rozkminy napiszę w raporcie odnośnie pierwszego razu z psychodelikiem. Ten trip budzi we mnie kontrowersje po dzień dzisiejszy.

 

19:00 Wale z kumplem po 1 kartoniku 25B-NBOMe. Kumpel który ze mna tripuje to K. Razem z nami idą dodatkowe 3 osoby(2 kumpli i koleżanka), maja zamiar pić alkohol i troche palić mj. Siedzimy na polance na obrzerzach miasta. Jeden z "trzeźwych" kolegów przygrywa na gitarce. Jest ogólnie piekny majowy wieczór. Podziwiamy zachód słońca i piękne czerwono-pomarańczowe chmurki.

 

  • Bromo-DragonFLY
  • Marihuana

Wiek: 21

Doświadczenie: 7 i chyba ostatni raz z tym izomerem DF'a; mj i browar niezliczona ilość razy; ponadto wiele innych dziwnych substancji psychoaktywnych w ilości około 50 w tym z RC z grupy fenyloetyloamin: DOC, DF prawo i lewoskrętny, 2C-E, 2C-I, 2C-P i 2C-T-7 co najmniej dwa razy każda substancja (poza DOCem)

Substancje biorące udział w doświadczeniu: 1,5 kartonu "Hoffman" Bromo-DragonFly izomer prawoskrętny + parę buchów mj + całonocne oglądanie TV.