Jamajka

Na Jamajce doszło do niepokojącego incydentu związanego z konopiami indyjskimi. Ponad 60 dzieci trafiło do szpitala po spożyciu słodyczy zawierających składniki pochodzące z marihuany. Minister Edukacji, Fayval Williams, poinformowała o zdarzeniu na platformie X, podkreślając, że większość z hospitalizowanych uczniów pochodziła z rejonu St Ann’s Bay, leżącego około 80 km od stolicy kraju, Kingston.

Mata i Young Leosia zabierają się za depenalizację marihuany w Polsce

Na razie przywieźli z Jamajki trzy kawałki i zapowiedzieli wydanie mixtape’a. Chcą też promować, edukować i dostarczać rozrywki. Prawa raczej nie zmienią, chociaż w Sejmie leży projekt depenalizujący marihuanę i wciąż czeka na pierwsze czytanie.

Przez ulewne deszcze oraz przedłużające się susze, być może już niedługo na Jamajce zabraknie odpowiednich warunków do sadzenia konopi indyjskich. „To wstyd kulturowy” – powiedział Triston Thompson, łowca okazji firmy consultingowej związanej z marihuaną.

Liściem po mapie, czyli konopie na Jamajce

Jamajka jest kojarzona z Bobem Marleyem, gandzią i rajem dla użytkowników konopi indyjskich. Mało kto jednak wie, że do 2015 roku w świetle prawa w tym kraju osoba przyłapana z niewielką ilością marihuany mogła być pozbawiona wolności. Jaki jest stan prawny dotyczący cannabis w ojczyźnie króla reggae?

Jamajka, kraj Boba Marleya, reggae i rastas, od kilku miesięcy boryka się z bezprecedensowym spadkiem produkcji „zioła”. Na wyspie rośnie wręcz strach przed niedoborem marihuany.

33-letni niemiecki przedsiębiorca znalazł sposób na ochronę środowiska naturalnego poprzez oczyszczanie lokalnych plaż zaśmiecanych przez turystów oraz mieszkańców.

Automaty oraz punkty sprzedaży będą umożliwiać zakup do dwóch uncji narkotyku tuż po wylądowaniu.

Jamajscy deputowani będą debatować nad poprawkami do konstytucji, które miałyby usunąć brytyjską królową Elżbietę II ze stanowiska głowy państwa i uczynić wyspę republiką. Mówi się także o legalizacji marihuany.

Wpływ konopi siewnych na kobiety w ciąży i noworodki

Kobiety w ciąży i marihuana to niemalże temat zakazany. Brudny, mały sekret kobiet, które sięgają po konopie siewne w celu powstrzymania nudności i ukojenia stresu, szczególnie podczas męczącego pierwszego kwartału ciąży.
Kilka słów o roli Ganji w kulturze Rastafarian

Zakończcie kryminalizację

Kingston, Jamajka. Zakończcie kryminalizacje konopi dla dorosłych!

Wyspa na haju

Pomimo rosnącej presji, by wycinać pożyteczne zioło, głębię jamajskiego lądu wciąż pokrywają szerokie połacie gandzi.
Jamajka jest szczególnym utrapieniem dla brytyjskich władz, które oceniają, że ok. 10 proc. podróżujących stamtąd to "muły" wykorzystywane przez przemytników do przenoszenia kokainy do kraju.
Jamajka stara się jak może usankcjonować prawnie swoje święte rastafariańskie ziele, a tu Ameryka ostatni strażnik moralności wyciąga argumenty z grubej lufy. Nie damy wam kasy, mówi wuj Sam

Sen o ziemi obiecanej

Opowieść o rastamanach pióra Wojtka Jagielskiego.
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Katastrofa
  • Kodeina

Poniższy tekst to kopia z wątku "Spowiadam się Wam z kodeiny. Przeczytaj nim zarzucisz". Autorem jest użytkownik o nicku Camel.

Umieszczone tu ku przestrodze wszystkim tym, którzy myślą, że w aptece kupują tylko zdrowie...

 

W pogoni za fazą

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

jest ok

Była to spora dawka DXM.

Zacząłem około 15.00. 

Straciłem rachubę caszu już na samym początku więc skupię się na samym tripie, który wywarł na mnie niesamowite wrażenie i pozostanie niezapomnianiym do końca życia.

  • Dekstrometorfan

Doświadczenie: alkohol, mj, dxm – codziennie, zamiennie, czasami miksowane.

Tygodniowy urlop w Łebie dobiegał końca. Niestety, te kilka dni odcisnęły piętno na stanie mojego zdrowia i po całym dniu leżenia w łóżku i smarkania postanowiłem odwiedzić aptekę. Po drodze wpadłem na pomysł kupienia acodinu. Długo biłem się z myślami, wiedziałem że będę musiał nieźle ściemniać znajomym no i poza tym utwierdzałem się w przekonaniu, iż jestem psychicznie uzależniony od tej substancji.

  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Zdecydowałem się, ze względu na problemy w domu, samo jednak nastawienie było pozytywne, z drugiej strony bałem się jakichś efektów ubocznych typu halucynacje.

Całość zaczęła się 30 kwietnia ubiegłego roku. Chociaż w sumie trochę wcześniej, bo 29 dnia tego miesiąca dostałem propozycję. Zaczęło się od wagarów i graniu u kolegi w fife. Był tam też jeszcze jeden, który zaproponował mi "palitko". Gorliwie odmawiałem, jednak kolejnego dnia po dostaniu ostrej reprymendy od matki zadzwoniłem z pytaniem: "Aktualna propozycja?". On odpowiedział, że tak, dogadaliśmy się w kwestii pieniężnej (która wyniosła mnie aż 15zł) i umówiliśmy się w znanym nam obu miejscu.