Czechy depenalizują narkotyki

Media internetowe donoszą, że w Czechach dzieje się rewolucja narkotykowa - rząd planuje nie karać za posiadanie do 15 gramów suszu konopi, do pięciu sztuk LSD, ecstasy, czy kilku gramów metamfetaminy.

Tagi

Źródło

internety

Odsłony

2658

Media internetowe donoszą, że w Czechach dzieje się rewolucja narkotykowa - rząd planuje nie karać za posiadanie do 15 gramów suszu konopi, do pięciu sztuk LSD, ecstasy, czy kilku gramów metamfetaminy (szczegóły pod poniższymi linkami).

Dodatkowo, rząd pozwoli na uprawę w domu do pięciu krzaków konopi, koki i kilku innych roślin/grzybów (tytuły sugerują język).

Pět gramů konopí nebude trestných, schválí to vláda

http://zpravy.idnes.cz/pet-gramu-konopi-nebude-trestnych-schvali-to-vlad...

Vláda povolila pět rostlin konopí a 40 houbiček, za víc bude vězení

http://www.legalizace.cz/2009/12/vlada-povolila-pet-rostlin-konopi-a-40-...

Vláda rozhodla: můžete mít 40 lysohlávek a pět kaktusů s meskalinem

http://www.legalizace.cz/2009/12/vlada-rozhodla-muzete-mit-40-lysohlavek...

Czech govt defines rules of hallucinogenic plants growing

http://www.ceskenoviny.cz/news/zpravy/czech-govt-defines-rules-of-halluc...

Czyli jeśli nasz serwer, żyjący fizycznie w Czechach, zacznie produkować THC to nikt tego nie będzie konfiskował.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

a polska jezeli kiedys zdepenalizuje to bedzie to ostatnio kraj ktory to zrobi niestety...

Anonim (niezweryfikowany)

ja mam 20 kilometrow do ostrawy i czesto tam jezdze w piatki albo w soboty bo sa tam super imprezy i zawsze wszystko mozna skopo skrecic,jakis miesiac temu wracamy sobie samochodem w  trzech do polski i mielismy 10gr mety i kilkanascie gramow palonka i na granicy juz w polsce sluzba celna na przejsciu w chałupkach nas zatrzymuje z psem i znajduja to i to i do raciborza na dolek,cala niedziele przesiedzielismy i towar nam zabrali i przipal,tak jest w polsce.

Anonim (niezweryfikowany)

COOL STORY BRO!

Anonim (niezweryfikowany)

u do it wrong!

Anonim (niezweryfikowany)

yes you're do it wrong !

Trzeba było wszamać to co miałeś, albo wywalić bo w sumie wszamać to jednak głupi pomysł :D

 

Anonim (niezweryfikowany)

widać tempią turystyke narkotykową...

 

 

 

 

FlaT (niezweryfikowany)

Wow... Naprawdę, Czechy to inny świat w porównaniu do Polski... Pozazdrościć, no i odwiedzić by wypadało... :)

Alibaba (niezweryfikowany)

"rząd planuje nie karać za posiadanie do 15 gramów suszu konopi,"
"Dodatkowo, rząd pozwoli na uprawę w domu do pięciu krzaków konopi"
To pułapka!

Anonim (niezweryfikowany)

To tylko ogólnikowe informacje, nie wiemy jak zapis brzmi w oryginale. Sądzę, że nie byłoby w prawie oficjalnie funkcjonującym takich nadużyć jak "pułapka".

Anonim (niezweryfikowany)

jak zostaniemy zatrzymani i zostanie znaleziony u nas worek z suszem, to na pytanie "skąd to macie" będzie można spokojnie odpowiedzieć "z hodowli kolegi pod Ostrawą"

Anonim (niezweryfikowany)

tylko wtedy bedziemy odpowiadać za przemyt;)

Anonim (niezweryfikowany)

Wtedy dodatkowo bekniesz za przemyt :P

Anonim (niezweryfikowany)

Czechy witajcie! przeprowadzam się...

Anonim (niezweryfikowany)

juz dawno tak bylo, a teraz diler bedzie wiedzial ile moze sprzedac bezkarnie klientowi.

tu bedzie lepiej niz w holandii, gdzie juz  smartshopy sa nielegalne...

hhahaa zajebany katolski krajasek, w zyciu sie nie doczeka legalizacji muahahahahah

Anonim (niezweryfikowany)

jezeli legalizacja do dla ciebie oznaka dobrobytu prostaku to wspolczuje. W ogole, poziom twojej wypowiedzi to zenada. Chyba lubisz sobie przycpać troszke czesciej?

Zajawki z NeuroGroove
  • Metoksetamina

Wieczór/noc w domu, ojciec twardo spał, matka w osobnym pomieszczeniu przed komputerem

Prolog

  • LSD-25

Ja i kolo musieliśmy odebrać papierki ze studiów w poznaniu bo nas wyjebali,

więc wzieliśmy moją dziołchę i wyruszyliśmy rano. Na przystanku rozdałem

papierki (Hoffman) i dalej. Po pół godzinki jak już wsiadaliśmy do pociągu

kręciło nas juz ostro (0 halu tylko humor). Siedzieliśmy w przedziale z

dwoma dziadkami i rechotaliśmy się aż wszystkich kichy bolały. Jako że

otworzyliśmy okno a deszcz lunoł znienacka (nam to nie przeszkadzało)

dziadek nr 1 uprzejmia nas poprosił o zamknięcie - popatrzyliśmy na niego a

  • Marihuana
  • Retrospekcja

Zazwyczaj w samotności

Czytając raport Lili pod tytułem "THC: Uwięzienie we własnym umyśle" postanowiłam podzielić się swoją historią. Miał to być krótki komentarz do jej raportu, jednak poniosło mnie i uznałam, że zasługuje to na osobny raport.

Zanim jednak przejdę do meritum zacznę przydługawym, refleksyjno-depresyjnym wstępem, żeby nakreślić mniej więcej obraz swojej osoby i swojego doświadczenia z marihuaną.

  • Grzyby halucynogenne
  • Miks

Jego: mieszkanie, muzyka Estas Tonne, zasłonięte okna, trip 'leżący na kanapie'. Mój: nad wodą pod namiotem.

Na pomysł zażycia grzybków wpadłam niejako z desperacji. Byłam wtedy 25 - letnią alkoholiczką, i to na naprawdę strasznym poziomie (ok. 0,7 wódki dziennie). Ewidentnie zapijałam pewne traumatyczne wydarzenie z przeszłości. Próbowałam odstawić alkohol wielokrotnie, bezskutecznie. Gdy trafiłam na informacje, że psylocybina może mi pomóc chwyciłam się tej myśli jak tonący brzytwy. <SPOJLER - nie udało mi się rzucić picia dzięki psylocybinie. Za to niewyobrażalnie pomogło mikrodawkowanie Amanity Muscarii, na ten moment nie piję od ośmiu miesięcy.