REKLAMA




Austriacy mogą uprawiać konopie, ale tylko do celów leczniczych i naukowych

Parlament austriacki zalegalizował w środę wieczorem uprawę konopi wyłącznie w celach leczniczych i naukowych pod kontrolą Ministerstwa Zdrowia.

a.

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1505

Parlament austriacki zalegalizował w środę wieczorem uprawę konopi wyłącznie w celach leczniczych i naukowych pod kontrolą Ministerstwa Zdrowia.

"Konopie są ważnym czynnikem w terapiach przeciwbólowych" - podkreśliła anestezjolog Andrea Kdolsky. Z kolei przewodniczący austriackiego stowarzyszenia badań nad bólem OeSG, Michael Bach, z zadowoleniem przyjął decyzję parlamentu, zwracając uwagę, że "substancje uzyskiwane z konopi znajdują coraz większe zastosowanie medyczne".

Za posiadanie lub sprzedaż konopi w Austrii grozi kara 6 miesięcy więzienia.

Oceń treść:

Average: 2 (1 vote)

Komentarze

yeahlon (niezweryfikowany)
6 miesięcy za sprzedaż (czy nawet posiadanie) to i tak malutko w porównaniu z naszymi polskimi realiami... Miejmy nadzieję, że niedługo się to u nas zmieni. Na lepsze :) pozdrawiam
toja (niezweryfikowany)
tak, a kiedy byliśmy tam na manifestacji w marcu, ludzie nie chcieli nam wierzyć w to, jak to wygląda u nas...
GryzlliWeed (niezweryfikowany)
To wiemy już dziś, Trzeba w to wierzyć, Sieć perspektyw szerzyć, łatwo może nie jest, bo nigdy nie było, ale jakoś się żyło.. 6 misięcy, tak, bo tam żyją tez ludzie ktorzy słuchają, uczą sie i akceptują poznawając od srodka. Moze Ganja ma tez jakies negatywne skutki ale nie pije dzieki niej vodki, dzieciak nie ma patologi. Smieje sie i rodosc w domu. A! polska mówi nie mozesz palic!! bo nie zna tej fali.. Smierc wyscigowi szczurów.. Spokojne życie, spokojnie się bawie, przy dymie i trawie..
Anonimus smokenikus (niezweryfikowany)
pozdro dla ciebie czlowieku
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Dekstrometorfan

Swoją przygodę z dxm zaczęłam od Dexy. 10 tabletek, wchodziło 2 godziny. Efekt był ok, ale lekko wymuszony. Dwa dni potem zakupiłam Acodin. Wzięłam całą paczkę, czyli 30 tabletek. Wchodziło ponad 2 godziny. Było świetnie, ale nie zajebiście.

Na piątek miałam dwie paczki Acodinu. Chciałam doświadczyć czegoś zajebistego, kompletnie odpłynąć.

  • Dimenhydrynat

Raz ze znajomym zarzuciliśmy po 20 sztuk na łeb i zapaliliśmy do tego zajebistego skuna (jeden z lepszych jakie paliłem) i tak nas wyjebało poza rzeczywistość, ze krowy nam po osiedlu biegały, żaby na nas skakały, rozmawiałem z koleżanka, która w tym czasie była w Łebie, a gadka miedzy nami polegała na wymianie pojedynczych słów (część mówiliśmy a część tylko myśleliśmy sobie w głowach i nawet się dogadywaliśmy - cos ala telepatia, naprawdę dziwna sprawa).

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie negatywne, otoczenie niezbyt sprzyjające

G przywiozła dla mnie rzeczy na candyflipa, dla siebie miała chińską myśl czyli 2-oxo-pcm, gdyż kocha Ona dysocjanty, więc co może pójść nie tak skoro każdy ma to co lubi, oczywiście nie zaczęliśmy od razu brać tych paskudnych uzależniających narkotyków, wpierw piliśmy bardzo zdrowy, nieszkodliwy alkohol, którym to się sponiewierałem odrobinę i zdążyłem zrobić kilka głupich oraz bardzo głupich rzeczy które zepsuły mi nastawienie na kwasa i eMke, starałem się tego nie okazać G i gdy tylko wytrzeźwiałem to miałem już karton w gębie mimo braku nastawienia.

  • 1P-LSD
  • Amfetamina
  • Etanol (alkohol)
  • Kannabinoidy
  • MDMA
  • Mefedron
  • Przeżycie mistyczne

W raporcie, edytor mi się krzaczy.

Cześć. To będzie pierwszy i prawdopodobnie ostatni (:D) raport w moim  życiu. Nie chodzi o to, że wbrew temu co mówiłem wczoraj nie zamierzam więcej ćpać, ale dlatego, że chyba nigdy więcej nie przeżyje czegoś tak głębokiego i realnego jak to.

randomness