Czechy: Projekt legalizacji marihuany dla dorosłych ma zostać przedstawiony w marcu

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów. Pozdrawiamy!

Odsłony

53

Projekt ustawy o regulowanym rynku konopi indyjskich w Czechach powinien być gotowy do końca marca. W ustawie mają znaleźć się zasady dotyczące uprawy, produkcji wyrobów z konopi indyjskich, dystrybucji, sprzedaży czy eksporcie marihuany do innych państw.

Ustawa o legalizacji marihuany w Czechach

Krajowy koordynator ds. walki z narkotykami Jindřich Vobořil powiedział, że chce mieć pewność, że zmiany zaczną obowiązywać w praktyce od przyszłego roku. Według rocznego raportu na temat używania narkotyków w Czechach, w zeszłym roku aż 34 procent Czechów i czeskich kobiet w wieku powyżej 15 lat używało konopi indyjskich.

Według Vobořila „w zeszłym roku około miliona osób używało konopi indyjskich. Większość żyje normalnie. Jest to więc ugruntowany, ale nielegalny rynek. Dlatego ważne jest, aby stworzyć ściśle regulowany rynek bez represji i sankcji karnych” – powiedział Vobořil, dodając, że przygotowywany projekt ustawy będzie dużo bardziej restrykcyjny niż ten, który dotyczy wyrobów tytoniowych.

Koordynator ds. walki z narkotykami przekonuje też, że wprowadzając kontrolowany i regulowany rynek, państwo może też pobierać znaczne kwoty z podatków. „Proponujemy opodatkowanie marihuany oraz pozyskiwanie funduszy z wydawania licencji. Dzięki temu możemy spodziewać się znacznych wpływów do budżetu państwa.” – powiedział Vobořil.

Projekt ustawy o legalizacji marihuany w Czechach

Według Davida Hluštíka z rządowego departamentu ds. koordynacji polityki antynarkotykowej, przygotowywany projekt ustawy obejmuje zasady opodatkowania, legalnej uprawy, funkcjonowania klubów konopnych, licencjonowanej sprzedaży i eksportu.

Nakłada jednak ograniczenia na to, kto może produkować i sprzedawać konopie indyjskie, gdzie i na jakich licencjach. Planowane jest wprowadzenie rejestru konsumentów, drobnych producentów lub stowarzyszeń konopnych. Dyskusje nad określeniem ram prawnych dla nowego sektora legalnej marihuany odbywają się w powołanej przez premiera grupie roboczej.

Pierwsze spotkanie odbyło się w listopadzie 2022 roku. W zeszłym tygodniu grupa spotkała się ponownie, a celem, według Vobořila, jest to, żeby „ostatecznie mieć prawo obowiązujące już w 2024 roku”.

Kluby konopne w Czechach

Chociaż Republika Czeska dała już sygnały, że zamierza zalegalizować marihuanę do celów rekreacyjnych, to teraz już wiemy, w jaki sposób rząd tego kraju zamierza to zrobić.

Koordynator antynarkotykowy Jindřich Vobořil zarządza grupą roboczą, która będzie oceniać i wdrażać plan legalizacji marihuany dla dorosłych. Jest on zwolennikiem klubów konopnych i z jego wypowiedzi wynika, że zależy mu na wprowadzeniu właśnie tego modelu sprzedaży.

“Uważam ten model za bardzo przydatny, przynajmniej we wczesnych latach”. wyjaśnił Jindřich Vobořil w poście na Facebooku.

Czeski krajowy koordynator ds. walki z narkotykami, który w listopadzie ubiegłego roku odwiedził klub konopny w Barcelonie, potwierdził, że został jego członkiem, mimo że nie na miejscu nie skonsumował konopi.

Zdaniem Jindřicha Vobořila kluby społeczne „powinny być częścią modelu regulacyjnego proponowanego w Czechach” po przeprowadzeniu wizyty sprawdzającej, jak działają (jak przyjmują członków i jaka jest atmosfera na sali) w Barcelonie.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • ALD-52
  • ALD-52
  • MDMA
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie raczej rekreacyjne. Otoczenie: razem z przyjacielem, moim psem Maxem, w słoneczny pierwszy dzień listopada w starej, magicznej puszczy.

Wszystko to wydarzyło się około 6 lat temu, ale dopiero teraz postanowiłem spisać tę historię dla potomnych, więc wybaczcie mi, jeśli wspomnienia i sentymenty wypaczyły tę historię. Zacznę od trip raportu, a następnie przejdę do następstw tego doświadczenia w moim życiu. Razem z przyjacielem, moim psem Maxem (dwoma pięknymi duszami :) w słoneczny pierwszy dzień listopada w starej, magicznej puszczy, 100 mcg ALD-52 i 140 mg MDMA na głowę (uprzedzając pies nie przyjmował żadnej substancji xd). Nastawienie raczej rekreacyjne - myliłem się.

  • Bieluń dziędzierzawa

Znajomy zerwał kilka liści bielunia meksykańskiego z krzaka w ogrodzie botanicznym. Zrobił z tego wywar (najzwyklej w świecie gotując liście z wodą przez kilkanaście minut) i trochę wypił, potem wypił jeszcze trochę. Ponieważ jego doznania były dość interesujące (w jego odczuciu), ja, on i jeszcze trzy dziewczyny postanowiliśmy na drugi dzień sprobować tego co mu zostało.


  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Bardzo pozytywne nastawienie w stosunku do nadchodzącego tripa. Sam w mieszkaniu.

Zakładam swoje ulubione bokserki z myszką Miki.
Czuję się taki męski.
Jestem w nich niczym superbohater.
Narkotyk już powoli wchodzi. Stopniowo zaczyna mnie smyrać swoimi niematerialnymi mackami po odbycie świadomości.
Tra ta ta, muzyka gra
Skaczę. Skoczno mi.
Podaj mi moje sandały,
Znaczy narty. Ale bym chciał w stanie upojenia deksem
Wyjebać się na nartach. Achhh.
Czuję się jak Adam Małysz.