CBŚ rozbiło grupę narkotykową

Siedmiu mężczyzn podejrzanych o produkcję i handel amfetaminą zatrzymali policjanci z łódzkiego Centralnego Biura Śledczego.

Alicja

Kategorie

Źródło

Dziennik Łódzki

Odsłony

1798
Siedmiu mężczyzn podejrzanych o produkcję i handel amfetaminą zatrzymali policjanci z łódzkiego Centralnego Biura Śledczego. Trzech z nich, po przesłuchaniu w prokuraturze, zostało zwolnionych, pozostałym: Fidelisowi S., Maciejowi K., Pawłowi Ch. i Markowi K. postawiono zarzuty. Grozi im do 15 lat więzienia, dziś zapadnie decyzja o tymczasowym aresztowaniu. Funkcjonariuszom z CBŚ pomagali antyterroryści, ponieważ obawiano się, że szef grupy Fidelis S. jest uzbrojony. Został zatrzymany po pościgu na al. Politechniki, pozostali - w mieszkaniach. W jednym z nich policjanci znaleźli sprzęt do ważenia i porcjowania narkotyków oraz kreatynę, dodawaną do amfetaminy, by zwiększyć jej objętość. Grupa od sierpnia 2004 r. wyprodukowała i wprowadziła na rynek 180 kg amfetaminy wartej 5,4 mln zł. Kolejne 30 kg przemycili za granicę. Łącznie aresztowano w tej sprawie 16 osób. Policjanci CBŚ rozpracowywali grupę od stycznia. Zatrzymali wtedy 4 osoby podejrzane o przemyt narkotyków na Węgry; do aresztu trafiło m.in. małżeństwo z Łodzi, przy którym znaleziono 2 kg amfetaminy. W czerwcu CBŚ zlikwidowało dwie fabryki w powiecie opoczyńskim, aresztowało 2 łodzian, którzy zajmowali się produkcją amfetaminy, oraz 41-letniego organizatora biznesu i jego 21-letnią przyjaciółkę.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<p>Od przejęcia władzy, PO-PSL chcą wsadzić do więzienia Kamińskiego z Ziobrą i Macierewicza z Wasermanem. PO usunięciu Kamińskiego z CBA i POdporządkowaniu sobie tej służby, wykryte afery POpaprańcy zamiotą POd dywan. Schetynę, Grada i innych kolesi z POlityki Tusk z Czumą broni, podobnie jak Boniego byłego TW SB. Czy Sądy USA przestały już ścigać niedawnego ministra sprawiedliwości Czumę, który za skandaliczną obronę Chlebowskiego z Drzewieckim i Schetyną podał się do dymisji? Ten pan zwiał do Polski aby chronić się za immunitetem przed amerykańskimi sądami. Pedofil Polański przed sądami też POdobnie kiedyś zwiał z USA. W III RP nie takie afery w POlicji zamiatano pod dywan, wespół z prokuraturą i POlitykami z lewicy. Mocodawcy zbrodni i mordercy gen. Papały bezpiecznie uciekli do USA lub POpełnili samobójstwa.&nbsp; Bo zaPOwiedziane cuda PO, PSL to: korupcja, afery czyli POprawność POlityczna i faryzejskie standardy. Prezydent SoPOtu, Krakowa i inni POlitycy to przykład ludzi, którzy są na wolności tylko dzięki gwarancjom środowiska Okrągłego Stołu. Gdy do władzy wróci PiS, to chłopcy z ABW lub CBA może przyjdą PO Grzechów, Mirków i innych kanciarzy, lecz z pewnością nie zastrzelą się jak Blida. SLD i Kutz z PO wciąż kreuje Blidę na świętą męczennicę Śląską, podobnie jak POpaprani Sawicką. Pazika, trzeciego mordercę Olewnika, który dostał dożywocie, kazali pewnie POwiesić, bo skruszony wyrokiem mógłby sypać inspiratorów z lewej POlityki. Gdy powieszono świadków zbrodni Pazika, to PO-PSL-SLD POwołały sejmową komisję śledczą, bo umarli zabrali tajemnicę do grobu i nie sypną kolesiów. Palikota cymes lewa kasa-miliony Euro, ukryta jest przed żoną i US w jakimś raju podatkowym lub w Izraelu, niczym aferzystów z Art. B. Ot chciwe, czyli koszerne inaczej towarzystwo z Okrągłego Stołu, grubej kreski i III RP.</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

Podróż, którą opisuję poniżej, była moją najbardziej intensywną do tej pory. Przeżywałem w jej trakcie wiele emocji, od smutku do euforii. Zakończyła się wręcz mistyczną ekstazą.

Moja waga: ok. 70 kg

 

Poprzednie doświadczenia z psychodelikami: LSD (raz w życiu jeden kartonik, konkretna dawka nieznana), innym razem 15g magicznych trufli Shambhala. Do tej pory moje wrażenia z tego typu substancjami były bardzo pozytywne, dobrze radziłem sobie z intensywnymi momentami fazy.

  • Mieszanki "ziołowe"
  • Pozytywne przeżycie

Środek dnia, 30 paro stopniowe upały, jak to zwykle bywa w wakacje, czasem zdarzają się dni w których nie mamy nic ciekawego do roboty, pieniędzy na drzewach znaleźć się nie da więc i zrobić jakiejś konkretnej imprezy też. Znalazło się jednak kilka złotych (konkretniej 10zł) więc wraz z kolegą Maćkiem wpadliśmy na pomysł żeby skołować jakieś palenie. Padło na w.w mieszankę ziołową, a z momentem jej dostarczenia doszedł do nas nasz kolega Jacek. Miejsc było kilka, rynek, pewna ciemna uliczka, droga ok 300m do kolejnego punktu jakim było moje dawne miejsce zabaw z dzieciństwa, tył szkolnej hali sportowej. Wszystko odbyło się w godzinach popołudniowych ok 15-17. Wszystko BYŁO w jak najlepszym porząsiu ;) .. MIAŁEM WTEDY 16 lat.

Wyobraź sobie wakacyjny poranek, budzisz się w godzinach popołudniowych, lekko odsuwając firankę przez co pozwalasz słońcu na bezlitosny marsz po twoich zaspanych oczach.

Co tu dziś robić..? Zadałem sobie to pytanie tuż po umyciu się, zjedzeniu lekkiego śniadania i włączeniu muzyki z peceta. W tle leciał Jason Walker - Echo człowiek ten zahipnotyzował mnie kiedyś (podczas innego tripa) tą właśnie nutą.. Muzyczny orgazm jak to mówię, z pewnością wiecie o co chodzi. ;)

  • LSD-25
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Gorący, parny letni wieczór/noc. Wszystko, czego potrzeba do szczęścia, czyli --> ja, kwas i las!

20:15 – Intoksykacja. Jeszcze w domu, kartonik trafia tam gdzie czuje się najlepiej, a więc pod mój język. Trwają ostatnie przygotowania – zgrywanie muzyki na mp3, pakowanie prowiantu i śpiwora do plecaka.
Pół godziny później zakładam plecak i dziarsko wychodzę – humor dopisuje, co jest zapewne już pierwszym efektem zażytej substancji.

Na wstępie pragnę poinformować, że jest to mój pierwszy TR, który napisałem wspólnymi siłami z 'jak napisać trip raport' także proszę o wyrozumiałość

Do rzeczy:

...

SET & SETTING: Dobrze znany park, pobliskie osiedle, towarzyszem był kolega

(w dalszym tekście oznaczany jako K.) na końcówce tripu, czerwcowe popołudnie, całość wynikła na spontanie, w planach miałem po prostu spotkanie ze starym kolegą, nastrój raczej dobry,