Zatopiony statek szpiegowski Korei Płn. przewoził narkotyki

Północnokoreański statek szpiegowski, który zatonął po ucieczce w 2001 roku z wód terytorialnych Japonii, przewoził narkotyki - podała w piątek japońska prokuratura.

a.

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

948
Północnokoreański statek szpiegowski, który zatonął po ucieczce w 2001 roku z wód terytorialnych Japonii, przewoził narkotyki - podała w piątek japońska prokuratura. W piątek rozpoczął się w Tokio proces trzech osób - dwu Japończyków i Południowego Koreańczyka, zamieszanych zdaniem oskarżenia w zakrojony na szeroką skalę proceder przemytu do Japonii narkotyków na pokładach północnokoreańskich jednostek. W grudniu 2001 r. na japońskich wodach terytorialnych doszło do wymiany ognia pomiędzy japońskimi jednostkami patrolowymi a północnokoreańskim statkiem szpiegowskim, który wpłynął na wody japońskie. Po strzelaninie intruz uciekł na wody chińskie i tam załoga miała wysadzić go w powietrze. Zdaniem Tokio, przewoził dużą partię narkotyków. W trakcie śledztwa ustalono, że jednostki północnokoreańskie tylko w okresie od czerwca do października 2002 roku przemyciły na wody japońskie co najmniej 230 kg amfetaminy. Próba przemytu 237 kg narkotyku w listopadzie tego samego roku została udaremniona. Jeden z oskarżonych w rozpoczętym w piątek procesie Japończyków miał trzykrotnie przewozić na swej łodzi duże transporty narkotyków. Zapakowane szczelnie skrzynie z narkotykami Koreańczycy mieli wyrzucać do morza w rejonie prefektury Shimane w zachodniej Japonii - z wody wyławiała je i dostarczała japońskim dilerom załoga japońskiego statku wycieczkowego. Na ławie oskarżonych znalazł się obecnie właściciel jednostki i dwu członków gangu narkotykowego. Żaden z nich nie przyznaje się do udziału w aferze. Korea Północna od lat oskarżana jest o handel narkotykami dla podreperowania budżetu kraju - uzyskane w tym procederze pieniądze miały być następnie prane w bankach w Makau. Tam też m.in. wprowadzano do obiegu drukowane w Korei Północnej fałszywe banknoty studolarowe. Amerykański resort finansów oskarżył we wrześniu ubiegłego roku Banco Delta Asia SARL z Makau o wspieranie organizacji i osób, zajmujących się takim procederem na rzecz rządu Korei Północnej. Wprowadzone następnie amerykańskie sankcje objęły łącznie z wymienionym bankiem osiem północnokoreańskich przedsiębiorstw. Dalsze, już międzynarodowe, restrykcje finansowe wobec Korei Północnej wprowadza rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ, uchwalona po dokonanej 9 października pierwszej próbie jądrowej Phenianu.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

Mnie sie sylvek zaczal dosc wczesnie, cos kolo 9 rano. co 4-5 godzin pol warszawskiego mitsu (pozdro dla tego co on juz wie :)) w sumie jakies 150-200mg w ciagu 12 godzin. wszystko na pusty zolad4k, w ciagu calego dnia nie bylo mowy o uczuciu glodu a po jakichs 16 godzinach postu poczulem ze cos tam ssie w srodku. ale nic nieprzyjemnego. z poltorej godziny od pierwszego gorzkiego przyszlo to genialne ciepelko. pani szefowa restauracji byla aniolem, teraz mi sie nasunelo zajebiste okreslenie- muminek. kobieta byla czysto muminkowa.

Forum->Magiczny Ogród->Ayahuasca->Sposób przyrządzenia

Autor: Wojcieszekn

Data publikacji: 21 sierpnia 2010 r.

Pomimo iż tekst nie ma wymaganych nagłówków, komisyjnie sam ze sobą stwierdziłem, że powinien tutaj zostać uwieczniony.

Treść: http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?f=175&t=14983&view=unread#p723100

  • 5-MeO-DMT
  • Inne
  • Katastrofa

Przyjemnie przeżyty weekend, noc u mnie w domu z kumplami.

Uh, ten trip raport będzie taki sam jak profil działania tej substancji. Krótki. (Dobra, po napisaniu go, stwierdzam, że jednak jest długi) W zasadzie całość dotyczy dwóch tripów, które wydarzyły się w przeciągu godziny, może półtorej.
Wszyscy uczestnicy mieli już doświadczenie (niekoniecznie duże, ale mieli) zarówno z empatogenami, jak i z depresantami, jak i z stymulantami i psychodelikami.

  • AM-2201
  • Bad trip
  • Odrzucone TR

Nastawienie pozytywne i zbliżające się wakacje.

 

Godzina: 16:00

Razem z ziomkiem wychodzę ze szkoły wszystko ogarnialiśmy i ruszamy do lasku. Słonecznie, byłem wtedy jeszcze początkujący jeżeli chodzi o MJ, worek dosyć dobry pachnie na kilometr.

Godzina: około 17:00

Nakówam 1 lufę palę palę, i po chwili wjazd na głowę, nawet miło było na początku ale jak zajaraliśmy jeszcze lufę nie wiedziałem co jest pięć. Pamiętam że stałem i jakbym zasnął na stojąco, strasznie mnie zmuliło. Posiedziałem jeszcze trochę z kumplem i poszedłem w stronę przystanku.