REKLAMA




Śląscy pogranicznicy udaremnili przemyt 1 kg narkotyku

Przemyt 1 kg narkotyków udaremnili w czwartek rano śląscy pogranicznicy na przejściu granicznym z Republiką Czeską w Cieszynie-Boguszowicach.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1352

Narkotyki były ukryte w samochodzie 29-letniego obywatela Niemiec - poinformował PAP rzecznik Śląskiego Oddziału Straży Granicznej kapitan Grzegorz Klejnowski.

Mężczyzna został zatrzymany. Sprawą zajmie się Prokuratura Rejonowa w Cieszynie.

W czwartek rano na przejście graniczne podjechał volkswagenem bora 29-letni mężczyzna. Podczas kontroli funkcjonariusz Straży Granicznej zaczął podejrzewać, że samochód może mieć niewłaściwe numery identyfikacyjne. Zarządzono szczegółową kontrolę - powiedział PAP rzecznik.

Na przejściu był pies, szkolony do wykrywania narkotyków, który wyczuł, że w volkswagenie są ślady substancji psychotropowych. Pogranicznicy rozpoczęli wówczas bardzo dokładną kontrolę pojazdu. Okazało się, że w tylnim zderzaku były ukryte dwie paczki z białym proszkiem. Wstępna analiza wykazała, że jest to amfetamina - dodał rzecznik.

Klejnowski zaznaczył, że pomimo liberalizacji w ruchu granicznym, zagrożenie przemytem narkotyków, czy broni jest nadal duże.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

456 (niezweryfikowany)
co to za bełkot? <br> <br>Klejnowski zaznaczył, że pomimo liberalizacji w ruchu granicznym, zagrożenie przemytem narkotyków, czy broni jest nadal duże. <br> <br>?? <br>Po liberalizacji to oni g. znajduja
FidoDido (niezweryfikowany)
&quot;Wstępna analiza wykazała, że jest to amfetamina &quot; celnicy sie pewnie powciagali ;)
hyh (niezweryfikowany)
&quot;Wstępna analiza wykazała, że jest to amfetamina &quot; celnicy sie pewnie powciagali ;)
Laszido (niezweryfikowany)
bo innej rady nie ma bo polska Amfetanima* najmocniejsza i najbardziej wyżera... swoich użytkowników <br> <br> <br> <br> <br>*czyt. schizofremia gdyz psychoze amfetaminowa nie mozna rozróżnić od schizofremii
das (niezweryfikowany)
No to jest naprawde powód do radosc, wystawmy tym dzielnym pogranicznikom pomnik. Brawo panowie, medal dla wszystkich.
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-I



br />
"http://www.w3.org/TR/xhtml11/DTD/xhtml11.dtd">















p * { width: auto; height: auto; float: left; clear: both; display: inline-table; } body * { z-index: auto; overflow: visible; visibility: visible; }

  • LSD-25
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Mój pokój, ulubiona muzyka. Podniecenie sytuacją, uczucie spełniania czegoś co było dotąd zupełnie nierealne. Wiem, że być może to wcale nie był prawdziwy kwas, ale źródło jest zaufane. Zgadza się z trip-raportami, co skłania mnie do myślenia, że to jest "to".

 

Po długich poszukiwaniach zdobyłem kartony pochodzące z Holandii. Baba na rowerze – dawkowanie  +-150ug. Z racji tego, że posiadam dosyć dużą odporność na wszelkiego typu substancje na  kartonach postanowiłem dołożyć do LSD jedną pigułkę MDMA (zielona ze znakiem zapytania 120mg ).  

 

Początek: 23:10

 

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Jak zwykle podniecenie i ciekawość przed zarzuceniem czegoś nowego, nastrój pozytywny. Miejsca: Dom koleżanki, początkowo ja + 3 kumpli i 2 koleżanki, potem kumple się zwinęli zostaliśmy we 3 (na dole brat koleżanki robił grubą imprezę). Ogólnie decyzja podjęta w 5 minut (niespodziewanie możliwość nie wrócenia do domu na noc) aczkolwiek do bezny przygotowywałem się już od jakiegoś czasu.

Ok. Godziny 21:00 rozpuściłem 2 saszetki w połowie kubka wody (jak się potem dowiedziałem troche za dużo tej wody dałem ale nieistotne) 
Dużo się nasłuchałem o paskudnym smaku benzy, jednak nie zrobił na mnie większego wrażenia – oczywiście paskudny ale nie taki zły jak sobie wyobrażałem. Miałem na zagryzanie zrobioną zupkę chińską – pomysł okazał się spalony do zupka była słona, a słone rzeczy to ostatnie na co miałem ochotę po wypiciu 1/3 szklanki. 

  • Marihuana

ojej pisze juz do was wlasnie teraz podczas tripu na marii:)

robilem sobie dzis baze danych tj. moj projekt i po skonczonej robocie

zasiadlem do czytania neuro-groove.

Przyznam ze smialem sie bardzo z tych opisow szczegolnie

po-lekowych:))))

juz dawno sie tak nie usmialem.........