REKLAMA




Przemytnicy narkotyków przed sąd

Sześć osób oskarżyła łódzka prokuratura o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, zajmującej się przemytem i dystrybucją znacznych ilości środków odurzających i psychotropowych

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1901

Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany w środę do sądu - poinformowała rzeczniczka prasowa Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi Małgorzata Glapska-Dudkiewicz.

Oskarżonym prokuratura zarzuciła, że w okresie od co najmniej listopada 2002 r. do 23 czerwca 2003 r. wywozili bez wymaganego zezwolenia z Polski do Niemiec amfetaminę, przewozili z Holandii do Niemiec oraz Polski marihuanę i haszysz oraz wprowadzali te środki do obrotu. Pięciu mężczyznom i kobiecie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

?? (niezweryfikowany)
"wywozili bez wymaganego zezwolenia " ???ocb. czyli ze mozna dostac pozwolenie od rzadu rp?
C!chy (niezweryfikowany)
"wywozili bez wymaganego zezwolenia " ???ocb. czyli ze mozna dostac pozwolenie od rzadu rp?
laszi1 (niezweryfikowany)
bo amfetamina jest produkowana w Polsce w legalnych laborat. i dodaWANA W ILOSCIACH SLADOWYCH DO LEKOW
Rodzynka (niezweryfikowany)
jesZcze jak gdzie blisko granicy mieszkali
LASZIDO2 (niezweryfikowany)
jesZcze jak gdzie blisko granicy mieszkali
(niezweryfikowany)
Chuechuechue...ten kolo zawsze był moim ulubieńcem, ale niestety nigdy nie bedzie u władzy, po prostu jest za madry i zbyt logicznie rozumuje.
Zajawki z NeuroGroove
  • Efedryna


-->Wiek: 22/K/169cm/50kg



-->Poziom doświadczenia:

mj - sporo jako nastolatka, a więc parę latek temu, ostatnio -

sporadycznie

pixy - kilka ale to nie było mistrzostwo świata, a z dwojga

złego preferuję czystą amfę

feta - zaczęłam 3-4 m-ce temu, minimum 1-2 x w tyg., odstawiłam

miesiąc temu

aha, sporo alkoholu od wieku "nastoletniego" do okresu z fetą

od miesiąca - zero ćpania, zero alkoholu - mam wakacje od syfu :D

  • 25B-NBOMe
  • Pierwszy raz

Lekki lęk, ale i ogromna ciekawość. Domowka przezemnie organizowana w gronie bliskich znajomych.

Siema!
Na wstępie zaznaczę, że nie wiem dokladnie co jadłem, ale było gorzkie i na kartoniku.
No to lecim:

  • Grzyby halucynogenne

W sumie nie jest to sam wlasciwy trip-report, ale raczej krótkie, fikcyjne opowiadanko, które można potraktować jako trip-report. "Szpulka" powstała z właściwych doświadczeń psychodelicznych i długich przemyśleń jakie wywarły one na subtelny umysł. Pisane na trzeźwo, ale tak, by uchwycić jak najwięcej tych najwłaściwszych doznań.

  • Grzyby halucynogenne


Doświadczenia: Mary Jane praktycznie Non Stop, chyba że jestem na studiach (czyli na detoxie). Pare razy XTC, LSD no i grzyby. Grzyby dokładnie jadłem 4 razy w ilosciach od 30 do 75.





Ten artykuł opisuje moje drugie spozycie tego psychodelika.Ten trip przypadł na 12.11.2004.




randomness