REKLAMA




Oskarżeni o przemyt amfetaminy uniewinnieni

Sąd Okręgowy w Poznaniu uniewinnił dzisiaj pięć osób oskarżonych o przemyt 15 kg amfetaminy do Szwecji. Dwie spośród nich skazał na sześć miesięcy pozbawienia wolności za sprzedaż 10 gram narkotyku

Anonim

Kategorie

Źródło

interia.pl/PAP

Odsłony

2424
Głównym dowodem w sprawie o przemyt były stenogramy podsłuchanych rozmów telefonicznych. Sąd uznał, że używane w rozmowach określenie przemycanego towaru "śnieg" nie jest jednoznaczne z narkotykiem.

Uzasadniając wyrok, sąd powołał się na opinię biegłego, który podczas procesu powiedział, że jednoznacznie nie może stwierdzić, że określenie "śnieg" jest tożsame z amfetaminą.

- Oskarżeni w sposób ewidentny informowali się, że jest w kierunku Szwecji wywożone "coś", najbardziej precyzyjna nazwa, która została użyta, to "śnieg".(...) Nie ma żadnego dowodu w tej sprawie, który by jednoznacznie wskazywał, że oskarżeni przemycali amfetaminę. Nie ma wątpliwości, że są przemytnikami, ale co przemycali, sąd nie zdołał ustalić - uzasadniał wyrok sędzia Waldemar Bąk.

Według prokuratury, oskarżeni w okresie od 14 maja 2000 do 11 lipca 2000 roku pięciokrotnie przemycali amfetaminę. Narkotyk mieli ukryć w samochodach, w specjalnie przygotowanych skrytkach. Akt oskarżenia powstał w oparciu o stenogramy podsłuchanych rozmów telefonicznych. Policja wystąpiła o pozwolenie na podsłuch na podstawie informacji operacyjnych.

Podczas jednej z kontroli celnicy znaleźli na zewnętrznej klamce samochodu ślady amfetaminy. Ale - według sędziego Bąka - "w sumie nie prowadzi to do żadnego wniosku. A na pewno nie takiego, że oskarżeni przemycali narkotyk. Gdyby tak było, to jakiś ślad byłby w środku. Polska, ani szwedzka kontrola takich śladów nie znalazła".

Dwóch z oskarżonych, Piotra K. i Jarosława M., sąd skazał na kary sześciu miesięcy więzienia za sprzedaż 10 gram amfetaminy. Podczas procesu przyznali się oni do tego czynu. Nie przyznali się jednak, podobnie jak pozostała trójka, do przemytu narkotyków.

Prokurator żądał dla oskarżonych ośmiu lat więzienia. Wyrok nie jest prawomocny. Prokurator zapowiedział apelację.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Doman (niezweryfikowany)
a ja tam kurwa mam nadzieje ze sie im upiecze!!!
tigfdtgf (niezweryfikowany)
dobry znak że sędziowie sami liberalizują głupie prawo antynarkotykowe. ja znam paru młodych sędziów i nieraz z nimi popelnialem wielkie czyny polegajace na chmurzeniu tego i owego i dzieleniu sie tym i owym z innymi. oczywiscie "to i owo "nie jest synonimem "czegoś tam " :)))
angree (niezweryfikowany)
chociarz bialego nie praktykuje to ciesze sie z tej decyzji. ale to tylko kropla..
szop (niezweryfikowany)
co za bezsens. jesli zadzwonie do kumpla i powiem wczoraj przemycilem 100 ton amfetaminy to bedzie wystarczajacy dowod zeby mnie zamknac?
QrA (niezweryfikowany)
ciekawe ile dostał w łape sędzia...
randomness