REKLAMA




W Arabii Saudyjskiej ścięto dwóch Pakistańczyków za przemyt narkotyków

W Dżuddzie wykonano wyrok śmierci na dwóch obywatelach Pakistanu winnych przemytu narkotyków - poinformowało ministerstwo spraw wewnętrznych Arabii Saudyjskiej.

Alicja

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

1004
W Dżuddzie wykonano wyrok śmierci na dwóch obywatelach Pakistanu winnych przemytu narkotyków - poinformowało ministerstwo spraw wewnętrznych Arabii Saudyjskiej. Pakistańczycy przemycali heroinę w żołądku; zostali skazani na karę śmierci przez ścięcie szablą. Do co najmniej 34 wzrosła tym samym liczba egzekucji wykonanych w Arabii Saudyjskiej od początku roku. W 2005 r. było ich co najmniej 83, a w 2004 r. - 35. Większość z nich zasądzono za przemyt narkotyków. W kraju, w którym ściśle przestrzega się szarijatu, egzekucje najczęściej przeprowadzane są publicznie. Na karę śmierci skazuje się za morderstwo, gwałt, odstępstwo od wiary, rabunek z bronią w ręku i przemyt narkotyków. Cudzołóstwo karane jest kamienowaniem, a spożycie alkoholu biczowaniem.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
Czyż to nie drobna przesada, drogi Łotsonie?
Whatever you want :P (niezweryfikowany)
Jebniętę araby są dopiero w średniowieczu (tak jak nasi jebnięci przodkowie za czasów inkwizycji)... Aż dziw, że za przemyt drug'ów nie palą na stosie (chcą być oryginalni? :>)
Anonim (niezweryfikowany)
Nie... to nie drobna przesada to jest WIELKA przesada
tomahawk (niezweryfikowany)
centralnie ich pojebało ... ale w sumie za gwałt taka kara to się zgodze ... a za jazde po pijaku ukamieniowanie :]
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan




  • dxm 345mg

  • doświadczenie: marysia,tusipek,avio,extasy, dxm pierwszy raz.

  • stan umysłu: jest loozik, pozytwynie, chętnie bym coś zapodał sobie ;]

  • inne: dom, rodzina na dole z gośćmi, ja z kumplem (przypadkowo) on nie doswiadczony i nie wie o mojej fazie.






20.20- zapodaje 23 tabletki , popijam wodą

ide na dół, zjadłem cos itp. po ok 15-20 minutach zaczynam lekko czuć to.


  • Dekstrometorfan
  • Uzależnienie

Acodin biorę od kilku lat. Zaczęło się po prostu od chęci spróbowania czegokolwiek. Był pierwszym lekiem, który brałam w celach rekreacyjnych. Szczerze? Nienawidzę fazy po tym specyfiku. Nie lubię tego zamieszania w głowie, tego panującego wokół chaosu. Lek nie wyostrza zmysłów. Czasem zdarza się, że powoduje miłość do całego świata i chęć czynienia dobra.  Jednak więcej ma wad niż zalet. Nigdy więcej.

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Metoksetamina
  • Miks
  • N2O (gaz rozweselający)

Set: pozytywny, zasłużyłem na ten trip. Setting: nieduże dwupokojowe mieszkanie, większość tripa w łazience. Timing: połowa 2011.

Jest czwarta po południu. Na biurku w małym woreczku leży pół grama metoksetaminy z dobrego źródła,  czystości, jak twierdzą, 99.2%. O tym, że będzie okazja pierwszy raz popróbować tego specyfiku wiedziałem od dwóch miesięcy. Żona z małą przez tydzień u rodziny, rzadko zdarzająca się okazja na odrobinę psychonautycznej eksploracji. Wątki metoksetaminowe na HR, bluelight i drugs-forum rozczytane, dawki oszacowane, efekty w teorii poznane. Plan taki, żeby zacząć od 30-35mg, żeby upewnić się, że ogarniam efekty. Mając sporo doświadczenia z DXM, zakładam że to będzie lajcik.

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Moja pierwsza podróż (może i ostatnia), bo nie miałem jeszcze do czynienia z psychedelikami, jedynie z Maryjane. Nastawienie - oczekiwałem wejrzenia i przygotowałem się porządnie do akcji (ale jak się okazało nie do końca). Bałem się, ale nie jakoś bardzo, kto się nie boi jest głupcem. Miejsce - Kamieniołom w Kozach, woj. śląskie, nie jest to jednak bezpieczne miejsce o czym później. Dzień bezchmurny, warunki atmosferyczne perfekcyjne, nie polecam podróży jeśli ktoś jest podatny na nieidealną pogodę. Nie miałem kompana który (która by mnie przypilnowała) co okazało się ryzykiem.

    Czas - sclerotia zjadłem o 12:10, po godzinie drugą paczkę.