Polska amfetamina przechwycona w Szwecji

Ponad 92 kilogramy czystej amfetaminy wyprodukowanej w Polsce, przechwyciła w czwartek szwedzka policja w Malmoe, działając we współpracy z polskim Centralnym Biurem Śledczym - poinformował PAP Zbigniew Matwiej z biura prasowego Komendy Głównej Policji.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2779

Inną grupę przestępczą, trudniącą się przemytem narkotyków do Skandynawii, rozbili w czwartek policjanci z Centralnego Biura Śledczego w Krakowie i Nowym Sączu.

W pierwszej sprawie zatrzymanych zostało 9 osób - kurierów z Polski, Szwecji oraz osoby współorganizujące przemyt w Szwecji. Wśród zatrzymanych siedem osób to Polacy, w tym jedna ma podwójne polsko-szwedzkie obywatelstwo, pozostałe dwie osoby to Szwedzi.

Akcja szwedzkiej policji rozpoczęła się 11 października i jeszcze trwa. Operacja zatrzymania była poprzedzona kilkumiesięczną pracą operacyjną, z zastosowaniem zawiłych form tej pracy przez policje obu państw - powiedział Matwiej.

Podkreślił, że miesiąc temu polskie CBŚ przekazało Szwedom informacje, które umożliwiły przeprowadzenie tej operacji, wymierzonej w przemytników amfetaminy z Polski.

Policja nie wyklucza dalszych zatrzymań w tej sprawie. Operacja trwa cały czas na terenie obu państw, a więc efekty pracy policjantów mogą się zmienić - napisał Matwiej w komunikacie przesłanym po południu PAP.

Zorganizowaną grupę przestępczą, trudniącą się przemytem narkotyków do Skandynawii, rozbili, także w czwartek, policjanci z Centralnego Biura Śledczego w Krakowie i Nowym Sączu. Zatrzymano tam jedenastu mężczyzn w wieku od 20 do 50 lat - poinformował rzecznik małopolskiej policji, podinspektor Dariusz Nowak.

Trzymana silną ręką organizacja działała na południu Polski od 1999 r. Dzięki silnej wewnętrznej dyscyplinie i egzekwowaniu bezwzględnego posłuszeństwa praktycznie zmonopolizowała handel narkotykami w tym regionie. Po nawiązaniu kontaktów w państwach Skandynawii, przemycano do tych krajów duże ilości narkotyków w postaci amfetaminy, heroiny i kokainy - powiedział Nowak.

Rozpracowanie grupy zajęło policjantom z CBŚ kilka miesięcy.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

.chudy. (niezweryfikowany)

a mówią że my nic nie eksportujemy ;-)
chemik (niezweryfikowany)

POLSKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-P
  • 5-HTP
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks

SET: poczucie dobrze spełnionego obowiązku po pracy i udanym spotkaniu z koleżanką; brak większych oczekiwań co do substancji, ciekawość i chęć dobrej zabawy; chęć przeżycia tripa z kolegą (S.) o podobnej do mojej mentalności; SETTING: pokój obstawiony sprzętem audio i samochodowym; piwnica w bloku; osiedle; śmietnik na elektrośmieci

Spisał C.

Uczestnicy:
S.: mentalny hippis, który urodził się 30 lat za późno. lubi sprzęt audio i samochody. 20 lat.
C.: miłośnik muzyki, technologii i łączenia muzyki z technologią. lubi rozkminiać. 20 lat.
K., B., A.: nie znam ich za dobrze więc nie będę opisywał

Substancje:
S., C.: 2C-P (5mg), esctasy (140mg)
S., K., B., A.: etanol (S. tylko na początku)
S., K., B., C.: 5-HTP
S., B.: opalanie lufy (1 buch)
K.: resztka kartonu 2C-P, prawdopodobnie 1mg

 

  • Benzydamina
  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz

W swoim przytulnym pokoju, w półmroku, chęć zobaczenia pierwszych halucynacji w życiu.

Hmmm. Od czego by tu zacząć? Teraz w trakcie pisania tego TR jest jakieś 10 h 45 min od czasu wejścia 0,5 g benzy, jeszcze się nie pozbierałem, ale daje w miare radę pisać. Wczoraj korzystając z okazji, że będe sam w domu przez jakąś godzinę (co rzadko się zdarza bo przeważnie w domu i tak zostaje moja siostra). rozpuściłem prawidłowo według opisu jedną saszetkę w 30ml letniej wody. Rozpuszczałem ok. 10 min. W międzyczasie zrobiłem sobie duży zapas herbaty (szklanka rumianku, szklanka melisy oraz duży dzbanek z wcześniejszą melisą, rumiankiem oraz dwiema świerzymi miętami.

  • Amfetamina
  • Inne
  • Katastrofa
  • Mieszanki "ziołowe"

Zajebiście się czułem ogólnie, feta dawała uczucie błogostanu, zajebiście się gadało. Zapaliłem to chaotycznie-spontanicznie za supermarketem kiedy miałem udać się na małe zakupy.

Po raz kolejny moja nieciekawa historia z dopalaczami zaczęła się spontanicznie, znowu przez przypadek spotkałem kogoś kto miał ''palenie''. Jako że byłem już dosyć nafutrowany a w takim stanie mały buszek dawał przyjemne uczucie błogostanu, euforia zaczyna uderzać falowo i ogólnie człowiek się zajebiście czuje. Ale wracając do opisywanych tu wydarzeń, spotkałem przed supermarketem zachodniej sieci mojego dosyć dobrego kolegę, nazwijmy go D - o tak, D jak debil do niego pasuje. 

  • Szałwia Wieszcza