Na szafot za narkotyki

Dwóch ludzi, skazanych za przemyt i posiadanie narkotyków powieszono o świcie w Singapurze

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

2339
Dwóch ludzi, skazanych za przemyt i posiadanie narkotyków powieszono o świcie w Singapurze. Wyroki wykonano mimo protestów środowisk singapurskich i światowych organizacji praw człowieka, w tym m.in. londyńskiej Amnesty International.

23-letni Vignes Mourthi w momencie aresztowania miał przy sobie 27 gramów heroiny. Drugi mężczyzna, Moorthi Angappan odpowiadał za udzielanie pomocy Mourthiemu.

W Singapurze kara śmierci grozi każdemu, kto posiada ponad 15 gramów heroiny.
(ck)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

u93 (niezweryfikowany)
chorzy ludzie... chorzy ludzie.
pio-k (niezweryfikowany)
"panie wladzo to na wlasny uzytek ...... na kaszelek " ;p
Gordon (niezweryfikowany)
"panie wladzo to na wlasny uzytek ...... na kaszelek " ;p
berger (niezweryfikowany)
Czy nie lepsza by była liberalizacja narkotyków?
QrA (niezweryfikowany)
ci to dopiero mają ale polityke antynarkotykową :|
exec (niezweryfikowany)
jeżeli skazani byli dillerami, którzy sami nie zażywają, to wcale mi ich nie żal.
zajebiscie wkur... (niezweryfikowany)
po prostu az rece opadaja! nic wiecej nie napisze...
J (niezweryfikowany)
To się kurwa w jajach i pale nie mieści. za narkotyki na szubienice kurdelebele
KillaBeeZ (niezweryfikowany)
moze to i dobrze bo skurwysyny nie przemyca juz nic do nas i wiecej brałnow padnie na ryj z braku grudy
dżoint (niezweryfikowany)
moze to i dobrze bo skurwysyny nie przemyca juz nic do nas i wiecej brałnow padnie na ryj z braku grudy
wy kurwy (niezweryfikowany)
chuje <br> <br>popierdoleni barbażyńcy skurwysyny jebane <br> <br> <br>kurwy jebać was <br>chuj wam w dupe <br> <br>jak mozna kurwa kogos wieszac, i to za narkotyki? przeciez to sie w glowie nie miesci
OSA (niezweryfikowany)
Moze w Polsce jednak nie jest tak najgorzej...
Bukowsky (niezweryfikowany)
jeżeli skazani byli dillerami, którzy sami nie zażywają, to wcale mi ich nie żal.
LaSziDo (niezweryfikowany)
ja tam lubie popatrzec.. jak dobrze wieszaja <br>niech wieszaja jak lubia :) ale nie NAS!!
paralex (niezweryfikowany)
singapur to pojebany kraj za zajaranie szluga na ulicy mandat 1000 usdz karmienie kołąbków to samo :( <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-T-2


doswiadczenie: spore; dxm kilka razy, amfa (niewiem ile ale napewno kilkadziesiat:), mj od 6 lat prawie codzen, xtc kilkanascie razy, salvia 2x, benzydamina, tramal, kodeina, i inne leki:) oraz 2ct2, 5meodmt



set & setting: zblizal sie wieczor, pozytywne nastawienie chec dobrej zabawy, a zalatwilem pixy mialem sprobowac nowych ( 5-4-2) niepolecam lipne...w 2 osoby, wkoncu zrobilo sie kilka osob.




  • Kokaina

Substancja: Kokaina

DOświadczenia: Alkohol, absynt, tytoń, guarana, kawa, red bull, marihuana, haszysz,

Psylocibe Mexicana, Extasy, Amfetamina, LSD, kokaina (dawno temu jeden raz)

Set&Setting - 0,2 litra wódki i 3 piwa

  • Bad trip
  • LSD-25
  • Marihuana

Dobre nastawienie, trip z ziomkami w moim własnym domu. Wakacje

Na początku warto by było wspomnieć, że pomimo tego, że mam obecnie 19 lat to sporo przeżyłem, w ostatnich latach „tylko” depresję, próby samobójcze, szpitale psychiatryczne, bezustanne używanie substancji (wszystko co było, głównie stymulanty, alkohol, benzo, kodeina oraz oczywiście marihuana której używam właściwie codziennie od 14/15 roku życia). Przez używki i moją psychikę zacząłem łamać prawo, co ciągnie się za mną do dziś. Jednak gdy byłem młodszy (14 lat) trafiłem do szpitala na prawie tydzień pod kroplówkę ze względu na zatrucie atropiną.

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

w raporcie

"Z każdego drzewa tego ogrodu możesz jeść, Ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy tylko zjesz z niego, na pewno umrzesz." I Moj. 2: 16-17

Z perspektywy lat widzę jasno: decyzja o spożyciu wynikła ze znudzenia i próżności. Dzień czy dwa wcześniej uraczyłem się srogo gałką muszkatołową, zejście było niemiłosierne. Przy końcu wzraz ze Współtowarzyszem wypiliśmy po piwie, może dwóch. W końcu wpadłem na pomysł wspólnego tripu. Sięgnęłem po zapas suszonych grzybów zbieranych w ubiegłym sezonie 2008 roku.