REKLAMA




Amfetaminę o wartości 500 tys. zł przemycali Litwini

6 kilogramów amfetaminy o wartości 500 tys. zł próbowało przemycić do Polski w zbiorniku na gaz troje Litwinów. Kurierzy "wpadli" na przejściu polsko-litewskim w Budzisku (podlaski oddział straży granicznej)

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP, 13.06.2003

Odsłony

2759
Około północy z czwartku na piątek Litwini: dwóch mężczyzn i kobieta, próbowali wjechać do Polski dużą limuzyną. "Posiadaliśmy pewne informacje operacyjne o tym, że może dojść do takiego przemytu. Samochód został więc dokładnie przeszukany. Okazało się, że w jednej z dwóch komór zbiornika na gaz pędny znajduje się sześć kilogramowych opakowań z białym proszkiem" - wyjaśniał PAP płk Jarosław Żukowicz, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Straży Granicznej.

Analiza proszku potwierdziła, że jest to amfetamina. Obecnie sprawdzana jest jej "czystość" i dokładna wartość rynkowa.

Żukowicz podkreślił, że do tej pory strażnicy graniczni mieli do czynienia głównie z przerzutami narkotyków na Zachód. "Teraz zaczynają się otwierać nowe drogi przemytu zza wschodniej granicy" - powiedział.

Dodał, że zazwyczaj kurierzy nie rozprowadzają przemyconego narkotyku. "Powiązani są z większymi grupami o charakterze międzynarodowym" - wyjaśniał. Narkotyki przemycone przez granice trafiają do sieci dealerów.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Gordon (niezweryfikowany)
przeciez w polsce jest białka pod dostatkiem którego nikt nie musi przemycać <br>
rosły jak brzoz... (niezweryfikowany)
przeciez w polsce jest białka pod dostatkiem którego nikt nie musi przemycać <br>
namiar (niezweryfikowany)
przeciez w polsce jest białka pod dostatkiem którego nikt nie musi przemycać <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Nazwa substancji: Grzybki halucynogenne

Dawka: 75 świerzych

Doświadczenie: Mnóstwo jarania, amfetaminy, piguł, trochę kwasów

i niewiele opiatów. Różne mieszanki. Grzybki poraz chyba 7, ale

pierwszy raz w dwace powyżej 60.



  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Set - Podekscytowanie, lekki strach i niepewność przed zażyciem LSD. Paląc marihuanę nadzieja na przedłużenie "tripa". Setting - 4 osoby biorące oraz 1 tripsitter (którego serdecznie pozdrawiam <3), muzyka (link poniżej).

A więc tak, chciałbym zacząć od tego że jest to mój pierwszy post, ja i pierwszy napisany raport na tym forum. Z góry przepraszam za jakieś niedociągnięcia, ale przed tripem postanowiłem że zacznę aktywnie uczestniczyć w funkcjonowaniu forum.

Może się przedstawię

Jestem (M). Od dawien dawna marzyłem o zażyciu mocnej substancji psychodelicznej lecz albo brakowało mi czasu, albo pieniędzy. Poniżej przedstawiam mój dzień w którym zacząłem przygodę z psychodelikami.

Karton o którym mowa kupiłem 2 tygodnie przed zażyciem od zaprzyjaźnionego kumpla.

  • 2C-I


Mimo ze ostatnio czuje ogromna niechec do TRow, w przypadku research

chemicals postanowilem zrobic wyjatek. Przyjdzie jeszcze czas na

opisanie 5-meo-dmt, tymczasem 2ci:


Dawka: 35-40mg

  • Marihuana


300 mg DXM + 2 buchy MJ :D




16.02.05r.