Szwecja: amfetamina w samochodzie Polaka

Szwedzka służba celna odkryła transport 25 kg amfetaminy wartości ok 3,3 mln euro w polskim samochodzie w Malmoe na południu kraju. Kierowca samochodu, obywatel polski, został zatrzymany za przemyt narkotyków i grozi mu kara do 10 lat więzienia.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

1038
Szwedzka służba celna odkryła transport 25 kg amfetaminy wartości ok 3,3 mln euro w polskim samochodzie w Malmoe na południu kraju. Kierowca samochodu, obywatel polski, został zatrzymany za przemyt narkotyków i grozi mu kara do 10 lat więzienia. Według niedzielnego wydania ukazującego się w Malmoe dziennika "Sydsvenskan" odkrycia dokonano w piątek przy zjeździe z mostu łączącego Szwecję z Danią przez cieśninę Sund. Gazeta pisze, powołując się na informacje od rzecznika urzędu celnego Gosta Johanssona, że uwagę celników szwedzkich zwrócił polski samochód pomocy drogowej. Jego kierowca nie potrafił logicznie wyjaśnić celu swej podróży do Szwecji. Samochód poddano kontroli i okazało się, że ma on w podwoziu przyspawane dwie belki nośne, zbędne konstrukcyjnie. Po ich prześwietleniu okazało się, że coś w sobie kryją. Z nawierconych w belkach otworów wysypał się żółtawy proszek. Była to amfetamina o dużej czystości. Belki kryły w sumie 25 kg narkotyku o rynkowej wartości ok. 3,3 mln euro. Na razie nie wiadomo, czy narkotyk jest polskiej czy też holenderskiej produkcji.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Bardzo pozytywny, spokojny bez żadnych strachów i na luzie I NOGA W GIPSIE

Zaprosiłem mojego kumpla Bartka z rana do mnie żeby skonsumować kartony. wstaje 8.30 w chuj poddenerwowany, rutyna co rano i wgl, przychodzi o 9.20. Walim kartony na zdrowie i siadamy na kanapie. Żadnych efektów przez 30 min, przychodzi Krzysiu i pyta się czy cos czujemy, ale nic wyjątkowego może trochę znużenie. Przychodzi kolejny i ostatni trip sitter Dawid. Siedzimy chwile u mnie jeszcze chwile słuchamy muzyki i powoli zbieramy się do wyjścia. Biorę kule i powoli przeskakuje do wyjścia. Umawiam się z mamą ze wrócimy na obiad i w końcu na dworze.

  • LSD-25

Zaczeły się wakacje. Wybraliśmy się ze znajmymi nad jezioro pod namioty. Pogoda była raczej kiepska, męczyły nas przelotne deszcze i przenikliwe zimno. Miałem ze sobą kwacha ale bałem się w taki pochmurny dzień brać bo wiem, że bardzo by mi się nie podobała jazda. W końcu chyba czwartego dnia wyjazdu zdecydowałem się. Nie załuję...a wszystko zaczeło się tak:

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Set: Pozytywny nastrój, lekka ekscytacja ale utrzymuję wewnętrzny spokój. Setting: Piątek wieczór, senne kilkutysięczne miasteczko. Miejscówka nr1: kilkuosobowa posiadówa przy browarze w zacisznym miejscu koło szkoły i bliskości lasu. Miejscówka nr2 (docelowa): Miniobóz gdzieś w polach, ok 1 km od miejsca nr1.

Prolog

  • 4-HO-MIPT

Autor: Pokolenie Ł.K.

Substancja: 4-HO-MiPT w ilości odmierzonej na oko, ~20mg.

Doswiadczenie: pierwszy biały proszek jaki w zyciu zażyłem, jeśli by nie liczyć paru podejsć do ścierwianu amfetaminy w latach młodzieńczych. pierwsza syntetyczna tryptamina, jeśli nie liczyć (nie wiem czy liczyć...) LSD.

S&S: patrz opis tematu, ponadto nic mi szczególnie tego dnia nie wadziło. miła perspektywa nastepnego (dzisiejszego) dnia również wolnego.